środa, 18 października 2017 r.

Lublin

Szukam pracy. Na początek wystarczy 1700 zł brutto

Dodano: 20 sierpnia 2015, 17:20

(fot. AS)
(fot. AS)

Rozmowa z Sylwestrem Sykutem, studentem z Końskowoli, który szuka pracy

• Założyłeś na Facebooku profil, który ma ci pomóc w znalezieniu pracy. Skąd ten pomysł?

– Kiedyś widziałem podobny profil założony przez młodego chłopaka, który stracił pracę. Jemu się wtedy udało. Mam nadzieję, ze w moim przypadku będzie podobnie. Profil działa od sierpnia, jest tam do mnie kontakt telefoniczny i e-mailowy. Na razie jeszcze nikt się nie odezwał, ale jestem nastawiony optymistycznie. Oczywiście, równolegle będę szukał pracy przeglądając portale internetowe. Ale, jak dotąd, nie przyniosło to żadnych rezultatów. Dlatego postanowiłem zrobić coś bardziej oryginalnego.

• W ilu miejscach szukałeś?

– Wysłałem ponad setkę CV. Szukałem w Puławach, ale też w Lublinie, bo wydawało mi się, że tu są większe możliwości. Niestety wcale tak nie jest. W sumie tylko 30 firm zaprosiło mnie na rozmowy kwalifikacyjne. Niestety nikt już później nie zadzwonił. Nie sądziłem, że będzie aż tak źle. Że jest aż taki z tym problem. Z racji tego, że studiuję politologię, szukałem też w biurach poselskich i w siedzibach partii. Wysłałem zapytania do wszystkich parlamentarzystów z województwa lubelskiego. Odezwało się tylko biura posłanki Joanny Muchy z prośbą o wysłanie CV. Wysłałem, ale już nikt się nie odezwał. Dostałem też odpowiedzi z centrali Twojego Ruchu, który napisał, że to nie jest urząd pracy. SLD poprosiło o CV i też już się później nie kontaktował.

• Jaka praca cię interesuje?

– Do tej pory szukałem pracy biurowej, ale mogę pracować też np. w call center. Studiuję zaocznie, więc interesuje mnie stałe zatrudnienie. Nie mam wygórowanych wymagań jeśli chodzi o wynagrodzenie. Może być minimalne, czyli ok. 1700 zł brutto.

• Jak zareagowali twoi znajomi na ten profil?

– Bardzo różnie. Część uważa, że to świetny pomysł, że może zwrócić uwagę pracodawców. Są jednak też tacy, którzy nie wierzą w powodzenie tego pomysłu. Część z moich znajomych jest w podobnej sytuacji. Miesiącami szukają i nic. Nie ma jednak reguły. Są też tacy, którzy znaleźli pracę bardzo szybko.

Czytaj więcej o: praca
Gość
Gość
Gość
(43) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (26 sierpnia 2015 o 15:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

1700zł. brutto???Mój syn tak pracował 2 lata,na śmieciowej umowie.Czy wiesz o tym że zasiłek dla bezrobotnych nie będzie ci przysługiwał?Bo musisz mieć brutto 1860zł!Robią to specjalnie!!!

Spróbuj u w kancelarii u suki smoleńskiej,tam się kasa przelewa,ona ma ,ona da,tam jest przepych i ośmiorniczki

Rozwiń
Gość
Gość (26 sierpnia 2015 o 14:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a ja trzymam kciuki żeby Ci się udało:)
Rozwiń
Gość
Gość (21 sierpnia 2015 o 15:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
1700zł. brutto???Mój syn tak pracował 2 lata,na śmieciowej umowie.Czy wiesz o tym że zasiłek dla bezrobotnych nie będzie ci przysługiwał?Bo musisz mieć brutto 1860zł!Robią to specjalnie!!!
Rozwiń
Gość
Gość (21 sierpnia 2015 o 13:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
db schenker lublin szuka!!
Rozwiń
Gość
Gość (21 sierpnia 2015 o 11:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

mam propozycję dla wszystkich, którzy "psioczą" na ten kierunek studiów, idźcie na ten kierunek na studia, pięcioletnie, zdajcie wszystkie egzaminy jakie są w trakcie, napiszcie i obrońcie pracę magisterską i wtedy dopiero się wypowiadajcie czy to jest "pierdu pierdu" czy "dziadostwo" czy przekazujcie "dobre rady" w stylu: "zmień kierunek" ok?

I co z tego? studia jak  studia są tylko papierkiem, który pomoże Ci później awansować. Nie masz doświadczenia, jesteś przegrany na każdej rozmowie o pracę, a doświadczenie możesz zdobywać podczas wakacji nawet za darmo, ale ważne aby coś posiadać. Trochę się dziwie ludziom, że wybierają kierunki, które nie mają przyszłości tym bardziej w Lublinie. Od paru lat widać jakie firmy powstają w Lublinie, na kogo jest zapotrzebowanie, to jaki sens iść na studia humanistyczne i później klepać biedę i narzekać na forum. Nikt nie patrzy na to co ukończyliście i gdzie studiowaliście, każdy na 1 miejscu patrzy na Wasze doświadczenie, reszta nie ma znaczenia.

Co do artykułu to chłopak na pewno znajdzie pracę, nie siedzi na dupie i nie narzeka jak mu jest źle! Gratuluję pomysłu! powodzenia!

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (43)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!