czwartek, 19 października 2017 r.

Lublin

Wywieźli go do lasu i kazali kopać dół. 3 lata więzienia za torturowanie sąsiada

  Edytuj ten wpis
Dodano: 12 marca 2015, 19:00

Trzy lata więzienia za porwanie i torturowanie sąsiada. Takie kary wymierzył w czwartek sąd głównym oskarżonym o uprowadzenie 26-latka z Lubartowa

- Bili Piotra B. rękami i kijem. Wywieźli do lasu i kazali kopać dół, który miał być jego grobem. Później podtapiali poszkodowanego w wannie, podduszali i bili kablem elektrycznym - wyliczała winy oskarżonych Anna Burek, sędzia Sądu Okręgowego w Lublinie.

Zakończony w czwartek proces dotyczył wydarzeń z sierpnia 2013 r. Krzysztof I. zlecił wówczas remont swojego mieszkania Piotrowi B. Obaj mieszkali w jednym bloku w Lubartowie. Gospodarz zostawił klucze sąsiadowi, po czym razem z córką i konkubiną wyjechał na wakacje. Po powrocie zorientował się, że ze skrytki w podłodze zniknęło ponad 40 tys. zł. Podejrzenia natomiast padły na Piotra B. 26-latek zapadł się pod ziemię, ale Krzysztof I. nie dał za wygraną. Poprosił o pomoc krewnych i znajomych.

Jego siostrzeniec Emil B. namierzył "majstra” i zwabił go na posesję Krzysztofa G., pod pozorem kolejnego zlecenia. Tam 26-latek stanął oko w oko z Krzysztofem I. Nie przyznał się do kradzieży. Został pobity i wywieziony do lasu. Pojawili się tam kolejni znajomi Krzysztofa I. Bili i straszyli Piotra B. Dali mu łopatę i kazali kopać grób. Sami rozpalili ognisko i pili wódkę. Wieczorem zawieźli chłopaka do domu Witolda G. w Rudce Kozłowieckiej. Zamknęli go w skrytce pod podłogą i co jakiś czas torturowali.

Piotr B. był duszony, podtapiany i wieszany na kablu. Twierdził również, że oprawcy razili go prądem w genitalia, uszy i język. Nie udało się jednak dowieść tego przed sądem. 26-latek zmieniał zeznania, przedstawiając różne wersje wydarzeń. Pewne jest jednak, że został dotkliwie pobity. Miał złamane żebro i nos. Uciekł z domu Witolda G., kiedy jego oprawcy spali zamroczeni alkoholem. Wszyscy zostali bardzo szybko zatrzymani przez policjantów.

W czwartek Krzysztof I., Witold G. i Krzysztof G. zostali skazani na 3 lata więzienia. Muszą również zapłacić poszkodowanemu po 3 tys. zł zadośćuczynienia (pozostali po 2 tys. zł). Uczestniczący w torturach Paweł P. został skazany na 2,5 roku pozbawienia wolności. Małgorzata Ś., 30-letnia konkubina Krzysztofa I. usłyszała wyrok 2 lat więzienia w zawieszeniu na 3 lata. Będzie również pod dozorem kuratora. Kobieta nie była karana. Sąd dał jej szansę na wychowanie córki.
Emil B., który zwabił 26-latka w pułapkę, został skazany na 2 lata więzienia. Wyrok jest nieprawomocny

Prokuratura domagała się dla głównych oskarżonych kar 5 lat pozbawienia wolności. Nie wiadomo jeszcze, czy śledczy złożą apelację.

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: Lubartów sąd prawo
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!