poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lublin

Z brzuszkami jesteśmy seksy!

  Edytuj ten wpis
Dodano: 5 czerwca 2007, 19:52
Autor: Ewa Stępień

Niewiele pań w ciąży rezygnuje z seksu. Większość przyszłych mam podoba się sobie bardziej w stanie błogosławionym niż przed.

Ankiety wypełniły kobiety ciężarne z Lublina, Łęcznej, Biłgoraja.

Emilia Czapla i Iwona Marchel leżą na jednej sali w szpitalu klinicznym nr 1 w Lublinie. Akceptują siebie nawet z dużymi brzuszkami. Ze śmiechem pozują nam do zdjęć. - W ciąży czuję się bardzo kobieco - opowiada Emilia. - Z akceptacją siebie nie mam żadnych problemów.
- Oj, już strasznie duży jest. Ale mój mąż mówi, że im większy tym lepszy, zachwycając się mną - Iwona śmieje się, obejmując brzuch.
Jak postrzegają swoją seksualność i atrakcyjność kobiety w ciąży, zbadała Kinga Malec, położna i doktorantka w Katedrze i Klinice Andrologii i Rozrodczości lubelskiej Akademii Medycznej. 130 ciężarnych z Lublina, Łęcznej i Biłgoraja wypełniło kwestionariusze z pytaniami.

- Panie oceniały swój związek z partnerem, mówiły o poczuciu szczęścia, zainteresowaniu seksem, realizacją potrzeb seksualnych i satysfakcją z seksu - mówi K. Malec.
Co się okazało? Chociaż niewiele kobiet w ciąży zupełnie rezygnuje z seksu, to ich zainteresowanie współżyciem i zadowolenie z niego zmniejszają się. Największą przyjemność z "figlowania” odczuwają ciężarne z wyższym wykształceniem i wysokim statusem materialnym.
- Uwaga. Większość kobiet była bardziej zadowolona ze swojego wyglądu w czasie ciąży niż przed ciążą - kontynuuje Malec. - I to mimo niedogodności takich, jak nudności i wymioty. Na samozadowolenie nie miała wpływu nawet negatywna postawa partnera lub fakt, że ciąża była nieplanowana.

- Kobiety w ciąży czują się seksy - podsumowuje prof. Grzegorz Jakiel, kierownik Kliniki Andrologii i Rozrodczości AM i promotor badań. - Ich libido jest na przyzwoitym poziomie. Nie uważają, aby były mniej atrakcyjne. Nieźle jest także z partnerami. Nadal postrzegają kobiety, jak obiekty seksualne. Jednak nad potrzebą zaspokojenia własnych chuci przeważa troska o partnerkę i obawa przed zrobieniem jej krzywdy. Sami hamują nierzadko potrzeby seksualne partnerek mówiąc: "może ci to zaszkodzić”.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!