środa, 21 lutego 2018 r.

Lublin

Zabił dziewczynę tłuczkiem do mięsa. Co dalej z Mateuszem C. z Lublina?

Dodano: 14 lutego 2018, 14:51

Bił tłuczkiem do mięsa i dźgał nożem. Tak według śledczych Mateusz C. z Lublina mordował swoją dziewczynę. Później 26-latek próbował popełnić samobójstwo, skacząc z dziesiątego piętra

Akt oskarżenia w tej sprawie trafił właśnie do Sądu Okręgowego w Lublinie. Mateusz C., – 26-letni recydywista odpowie za zabójstwo swojej dziewczyny. Do makabrycznej zbrodni doszło na początku maja ubiegłego roku, przy ul. Bursztynowej w Lublinie. Na numer alarmowy zadzwoniła wówczas matka Mateusza C. Powiedziała, że jej syn zamordował swoją dziewczynę i sam próbuje popełnić samobójstwo. Mężczyzna skoczył później z 10 piętra. Przeżył, bo upadł na rosnące przy bloku drzewa.

Kiedy strażacy weszli do jego mieszkania, zobaczyli leżącą w przedpokoju walizkę. Były w niej zakrwawione zwłoki kobiety, zawinięte w worki na śmieci. Na podłodze i ścianach, w pokoju i łazience były ślady krwi. Na miejscu znaleziono również zakrwawiony tłuczek do mięsa i kuchenny nóż.

Znali się od lat

Szybko okazało się, że zamordowana kobieta to Kamila N. – dziewczyna 26-latka. Była studentką jednej z lubelskich uczelni.

Mateusza C. znała od lat. Jak później ustalili śledczy, od stycznia 2017r. byli parą. W dniu zabójstwa oboje wybrali się do wąwozu przy ul. Jana Pawła II. Bawili się ze znajomymi przy grillu. Pili piwo i wódkę. Przed godz. 23:00 wrócili do mieszkania przy ul. Bursztynowej. Tam doszło między nimi do sprzeczki. Nie wiadomo, z jakiego powodu. Z akt sprawy wynika, że Mateusz C. wyjątkowo brutalnie zaatakował swoją dziewczynę.

– Oskarżony z zamiarem zabójstwa zadał pokrzywdzonej kilkanaście ciosów metalowym tłuczkiem do mięsa – wyjaśnia Agnieszka Kępka, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie. – Uderzał przede wszystkim w głowę.

Kamila była również duszona. Tak mocno, że napastnik połamał jej kość gnykową. Później zaatakował ją również kuchennym nożem. Zadał jej cztery ciosy w klatkę piersiową. Śledczy ustalili, że dziewczyna próbowała się bronić. Świadczą o tym rany na jej rękach. Według biegłych, makabryczne wydarzenia rozgrywały się między godz. 23:00, a 1:30. Kamila zmarła z powodu wykrwawienia i obrażeń czaszki.

Nie przyznał się

– Mateusz C. został oskarżony o zabójstwo. Podczas przesłuchania nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień – dodaje Agnieszka Kępka.

Z akt sprawy wynika, że w dniu zbrodni mężczyzna był pod wpływem alkoholu i dopalaczy. Skacząc z 10 piętra, Mateusz C. połamał obie nogi. Nadal przebywa na oddziale szpitalnym zakładu karnego w Łodzi. Mateusz C. był już karany za rozboje i włamania. Teraz grozi mu dożywocie.

Czytaj więcej o: Lublin Bursztynowa
r
Pd
ja
(14) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

r
r (4 dni temu o 06:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
„szkoda go, ciekawe czy ci co go wrobili to za to odpowiedzą .” właśnie!!!! ***e ***!!!! oby sumienie ich zrzeralo do końca życia!!!
Rozwiń
Pd
Pd (6 dni temu o 14:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wrobili? 
Rozwiń
ja
ja (6 dni temu o 07:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zgadza sie wszystkim dobrze ZNANY !!!!
Rozwiń
czub
czub (14 lutego 2018 o 23:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Normalny jesteś?
Rozwiń
gosc
gosc (14 lutego 2018 o 21:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
nie chlal? ciekawe, bo ogolnie to byl czlowiek ktory lubial zabawe od malolata
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (14)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!