środa, 23 sierpnia 2017 r.

Lublin

Zadbajmy o Lublin dla naszych dzieci i wnuków. List ws. nowego studium zagospodarowania

Dodano: 2 sierpnia 2017, 10:23

Lublin
Lublin (fot. Ewa Urban / Pixabay)

W piątek 4 sierpnia mija termin składania uwag do Studium zagospodarowania przestrzennego Lublina. Dla każdego miasta taki dokument ma strategiczne znaczenie. Niestety, jego projekt dla Lublina jest bardzo słaby jakościowo. Forum Kultury Przestrzeni chce ułatwić mieszkańcom przesyłanie opinii i prosi o zaangażowanie.

Studium zagospodarowania przestrzennego stara się ogarnąć całe miasto jako organizm – czyli spójny układ współpracujących ze soba elementów. Wyznacza logikę jego rozwoju na następne dekady i koordynuje wszystkie bardziej szczegółowe plany miejscowe. Dlatego Studium powinno pokazywać, jak tworzyć miasto, aby było organizmem zdrowym czyli zrównoważonym, dbającym wszelkie potrzeby życiowe wszystkich użytkowników: dzieci, młodzieży, rodzin, seniorów. Tak jak dbamy o środowisko życia dla zwierząt, tak samo powinniśmy dbać o odpowiednie warunki dla nas, ludzi. Potrzebujemy ich, aby zdrowo i szczęśliwie żyć i chętnie się rozmnażać.

Obecny projekt Studium tego wszystkiego nie gwarantuje, delikatnie rzecz ujmując. Naraża nas na chaotyczną lokalizację osiedli i nieustanne korki. W sposób marginalny zajmuje się ruchem pieszych. Może prowadzić do dalszego zanieczyszczania powietrza. Naraża wiele osiedli na utrudniony dostęp do zieleni i usług.

Głównym problemem do dyskusji nad lubelskim Studium jest otwarcie pod zabudowę mieszkaniową właściwie całej wolnej przestrzeni w granicach miasta. Pomimo tego, że od dawna dysponujemy rezerwami dla budownictwa jednorodzinnego na 16 lat a dla wielorodzinne na 21 lat i mimo tego, że według GUS ludność Lublina zmniejszy się do 2050 roku o 20%. Tak duży wzrost powierzchni zabudowy w stosunku do realnych potrzeb stoi w sprzeczności z „Zasadą preferencji regeneracji nad zajmowaniem nowych obszarów pod zabudowę”, która jest jedną z podstawowych zasad obowiązującej Koncepcji Przestrzennego Zagospodarowania Kraju.

Skutkiem takiej polityki przestrzennej będzie miasto rozproszone, o zmniejszonej intensywności zabudowy a co za tym idzie pomnażające koszty budowy i utrzymania infrastruktury (dróg, sieci wodociągowej, oświetlenia itd.). Zaniknie duża ilość terenów otwartych, w tym terenów rolniczych, które z jednej strony pełnią rolę zielonych płuc miasta i terenów rekreacyjnych a z drugiej rezerwy terenowej na kolejne dekady dla funkcji, których dziś po prostu nie znamy, a któe przydadzą się dopiero za 10-20 lat.

Mówiąc bardziej kolowialnie, realizacja tych zapisów Studium może skończyć się dla nas tak jak w dowcipie o babci, która mieszkała “za siedmioma górami, za siedmioma lasami” i... wszędzie miała daleko.

Plany miasta zwykle opiniują prywatni właściciele gruntów w trosce o własne interesy. Brakuje w polskim prawie mechanizmów opiniowania planów w interesie wspólnym, publicznym. W Lublinie staramy się to robić w Radzie i Forum Kultury Przestrzeni, ale czasem brakuje nam już sił i argumentów.

Trudno zrozumieć dlaczego Wydział Planowania pracował nad projektem Studium 7 lat, nie organizując przez ten czas żadnej dyskusji roboczej dla mieszkańców (które sa standardem w innych miastach), a jego konsultacje zaplanował na koniec roku szkolnego i pierwszy miesiąc wakacji, kiedy ludzie nie mają głowy do takich spraw. Wszystkie spotkania publiczne odbyły się zaraz po opublikowaniu dokumentu, który liczy 400 stron i 60 załączników, więc nie było czasu sie na nie przygotować.

Dlatego też, widząc powagę sprawy, wiele osób zadeklarowało, że chętnie wyśle swoje uwagi, ale potrzebuje podpowiedzi albo “gotowców”, bo nie dadzą rady samodzielnie zgłębić Studium w czasie przewidzianym na konsultacje.

Wychodząc naprzeciw tym oczekiwaniom, na stronie fkp.ulublin.eu umieściliśmy uwagi przesłane już przez innych na specjalnych formularzach. Jeśli ufacie autorom tych opinii, możecie je wysłać jako “gotowce” lub skorzystać z zamieszczonych tam materiałów do sformułowania własnych uwag i również przekazać je Urzędowi Miasta na adres partycypacja. Materiały te będą uzupełniane na bieżąco w najbliższych dniach. O wszystkich aktualizacjach Forum Kultury Przestrzeni będzie informować na swojej facebookowej stronie.

Twoje uwagi na formularzu

Na stronie fkp.ulublin.eu umieściliśmy uwagi przesłane już przez innych na specjalnych formularzach. Jeśli ufacie autorom tych opinii, możecie je wysłać jako „gotowce” lub skorzystać z zamieszczonych tam materiałów do sformułowania własnych uwag i również przekazać je Urzędowi Miasta na adres partycypacja.

Materiały te będą uzupełniane na bieżąco w najbliższych dniach. O wszystkich aktualizacjach Forum będzie informować na swojej facebookowej stronie. 

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
tytus
(41) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (4 sierpnia 2017 o 14:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Precz z płatnymi renegatami TBV!
Rozwiń
Gość
Gość (3 sierpnia 2017 o 09:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Co do za twor ta Rada .Kto i mna jakiej zasadzie powolal to gremium?Kazdy legalnie dzilajacy podmiot musi byc wpisany do Krajowego Rejestru Sadowego.RKP tam nie ma,w zwiazku z czym nalezy to gremium traktowac jako towarzystwo wzajemnej adoracji.Kilkanascie niedowartosciowanych osob aby zaistniec maci mieszkancom Lublina w glowach.
Rozwiń
tytus
tytus (2 sierpnia 2017 o 23:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
undefined napisał:
Przestałem traktować poważnie to Forum Kultury Przestrzeni, Kamińskiego i Skrzypka. Bloki im przeszkadzają, donki jednorodzinne im przeszkadzają - wszystko im przeszkadza. Mógłby ktoś - i to poważne pytanie - powiedzieć mi gdzie zdaniem Forum Kultury Przestrzeni powinno być wolno w Lublinie budować? No gdzie?
Zgadzam się. Ich zdaniem chyba nigdzie nie wolno budować. Nie spotkałem się z żadną pozytywną propozycją z strony tego środowiska jak wskazanie jakiegoś zaniedbanego obszaru, który uznaliby za wart zabudowy. Oni tylko negują wszystko.
Rozwiń
organ stanowiący organu zarządzającego
organ stanowiący organu zarządzającego (2 sierpnia 2017 o 23:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
więcej niż coś napisał:
czytajacy napisał:
undefined napisał:
 no i się polaki-cebulaki skrzykneli i list wygenerowali - "my tu już mieszkamy i już nic się ma więcej nie budować bo nam ładny widok z kuchni zasłoni a dzieci i wnuki (oczywiście nasze) nie będą miały gdzie papierosów w krzakach palić. a jak się nie podoba to wynocha z naszego miasta bo ma być tak jak teraz a jakiś tam rozwój nas nie obchodzi. i popierajcie nas wszyscy koniecznie tylko bez czytania co za brednie tam nawypisywaliśmy". Żenada.
coś w tym jest. popieram.
coś jest w czym - uwagach mieszkańców do projektu nowego studium, czy też niechęci do czytania ich podstaw? popierasz opnie tych, którzy troszczą się o miasto, czy też tych, którzy wyzywają ich od polaków - cebulaków, bo merytorycznie tylko etykiety przyklejać innym potrafią, a czytanie i to ze zrozumieniem nigdy nie było w ich domenie. ty nie pisz, że coś w tym jest, a spróbuj choćby zapoznać się z ponad 440 stronami ponad 44 dokumentów, które stanowią projekt nowego studium dla lubina
zapoznałem się. stwierdzam, że ***icie od rzeczy. przeprowadźcie się do bełżyc z tym słomianogłowym skrzypkiem i upajajcie tam czarem prowincji.
Rozwiń
więcej niż coś
więcej niż coś (2 sierpnia 2017 o 22:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
czytajacy napisał:
undefined napisał:
No i się Polaki-cebulaki skrzykneli i list wygenerowali - "My tu już mieszkamy i już nic się ma więcej nie budować bo nam ładny widok z kuchni zasłoni a dzieci i wnuki (oczywiście nasze) nie będą miały gdzie papierosów w krzakach palić. A jak się nie podoba to wynocha z naszego miasta bo ma być tak jak teraz a jakiś tam rozwój nas nie obchodzi. I popierajcie nas wszyscy koniecznie tylko bez czytania co za brednie tam nawypisywaliśmy". Żenada.
Coś w tym jest. Popieram.
 Coś jest w czym - uwagach mieszkańców do projektu nowego Studium, czy też niechęci do czytania ich podstaw? Popierasz opnie tych, którzy troszczą się o miasto, czy też tych, którzy wyzywają ich od Polaków - cebulaków, bo merytorycznie tylko etykiety przyklejać innym potrafią, a czytanie i to ze zrozumieniem nigdy nie było w ich domenie. Ty nie pisz, że coś w tym jest, a spróbuj choćby zapoznać się z ponad 440 stronami ponad 44 dokumentów, które stanowią projekt nowego Studium dla Lubina
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (41)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!