środa, 13 grudnia 2017 r.

Lublin

Zakłady Tytoniowe w Lublinie poczekają na wyrok. Pracownik: "to bardzo zła informacja"

Dodano: 15 lipca 2015, 12:09
Autor: jsz

Zakłady Tytoniowe w Lublinie (fot. Maciej Kaczanowski)
Zakłady Tytoniowe w Lublinie (fot. Maciej Kaczanowski)

Decyzja w sprawie likwidacji Zakładów Tytoniowych w Lublinie zapadnie najwcześniej we wrześniu. To oznacza spore kłopoty dla pracowników firmy. Poza tym jesienią spółka może już nie mieć pieniędzy na przeprowadzenie postępowania upadłościowego.

Lubelska fabryka jest obecnie w stanie tzw. upadłości układowej. We wtorek sąd miał zdecydować, czy zmienić jej tryb na likwidacyjną. Odroczył jednak decyzję w tej sprawie do 10 września.

– Dla nas to bardzo zła informacja – mówi nam anonimowo jeden z pracowników ZTL. – Zwolnienia są pewne, a w firmie nie ma grosza. Gdyby teraz ogłoszono likwidację, sąd powołałby syndyka. Ten zwróciłby się do Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych z wnioskiem o środki dla zwalnianych. Na złożenie wniosku są trzy miesiące od ogłoszenia upadłości. We wrześniu będzie za późno.

ZTL wciąż zatrudniają kilkadziesiąt osób. Pracownicy boją się, że w razie zwolnień nie dostaną należnych pensji i odpraw. Decyzja w sprawie likwidacji została odroczona, bo prezes ZTL (powołany z końcem kwietnia) podał się do dymisji. Firma nie miała więc swojego reprezentanta.

– Nie można prowadzić firmy bez żadnych środków finansowych, w oparciu o słowne deklaracje, które składał właściciel – Iman E. – wyjaśniał powody swojej rezygnacji Eugeniusz Cios.

Dodał również, że firma nie ma zatwierdzonych bilansów finansowych za lata 2013 i 2014. Poza tym warunkiem zawarcia układu z wierzycielami było spłacenie części długów, co do tej pory nie nastąpiło.

Z nieoficjalnych informacji wynika, że w najbliższych tygodniach stery w ZTL ma objąć nowy prezes. We wrześniu powinien więc stawić się w sądzie. Nie wiadomo jednak, czy firma będzie wówczas miała pieniądze na przeprowadzenie upadłości.

– Szanse na to są nikłe – przyznaje jeden z pracowników. – W spółce nie ma pieniędzy, a długi rosną. Tylko podatek od nieruchomości to ok. 160 tys. zł miesięcznie.

Jeśli ZTL nie będą miały środków na sfinansowanie postępowania upadłościowego, może je czekać smutny koniec. – Komornicy zaczną licytować majątek, którego nikt już nie będzie pilnował – przewiduje nasz rozmówca. – Potrwa to latami, a zakład w tym czasie się rozsypie.
Długi ZTL szacowane są na ponad 50 mln zł.

Gość
Gość
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (15 lipca 2015 o 15:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak zwykle odbije się to na pracownikach :) sorry taki klimat mamy
Rozwiń
Gość
Gość (15 lipca 2015 o 12:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
No wreszcie pozytywna informacja !!! Może zamkną miejsce, w którym truciciele wytwarzają wyroby , aby wykończyć i tak już skromny ilościowo naród !!!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!