czwartek, 22 czerwca 2017 r.

Lublin

Zasłabł wisząc nad sceną

Dodano: 2 grudnia 2001, 21:06

Mężczyzna miał w trakcie spektaklu udawać wisielca. W tym celu miał przygotowaną specjalną uprząż, która stanowiła zabezpieczenie przed nieszczęśliwym wypadkiem. Wisząc w niej, w trakcie próby, jednak zasłabł.
Do wypadku doszło w sobotni wieczór w Akademickim Centrum Kultury Chatka Żaka przy ul. Radziszewskiego w Lublinie. Przed drzwiami kłębił się tłum widzów. Nikogo nie wpuszczano do środka. Organizatorzy czekali na przyjazd prokuratora. Bartłomiej R., 22-letni aktor w ciężkim stanie został przewieziony do szpitala.
Policja początkowo uważała, że zerwała się lina zabezpieczająca, zacieśniając pętlę na jego szyi. Później jednak stwierdziła, że przebieg wydarzeń był inny. – Wszystko wskazuje na to, że był to wypadek – mówi podinsp. Henryk Czerwiński, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie. – Mamy zapis próby na taśmie video. To powinno wiele wyjaśnić.
Według organizatorów aktor zasłabł. – Nie zerwała się żadna lina – twierdzi Monika Bzowska, zastępca kierownika ACK Chatka Żaka. – Nie wiem, skąd informacje o zerwaniu sznura. Gdyby lina się urwała, to spadłby na podłogę. Owszem, miał pętlę na szyi ze sznura, ale nie była ona zaciśnięta.
Przed spektaklem odbywały się próby. – Bartek przez 10 minut wisiał podwieszony na linie dwa metry nad sceną. – mówi M. Bzowska. – Wszystko przebiegało normalnie. Gdy ściągnęliśmy go na dół, powiedział, że musi jeszcze coś sprawdzić. I znów zawisł.
Po pewnym czasie koledzy zauważyli, że aktor nie daje znaków życia.
– Myśleliśmy, że to kolejny jego kawał – twierdzi kierowniczka. – Często je robił.
Tym razem to nie był kawał. Bartłomiej R. był nieprzytomny. Natychmiast przystąpiono do reanimacji. Wezwano pogotowie.
Rafał Koziński, jeden z organizatorów festiwalu, zaprzeczył, że tego rodzaju wypadek miał miejsce. – Jaki wypadek? – spytał zdziwiony. – Ktoś panu bzdur naopowiadał. Nic takiego nie miało miejsca. Po chwili przyznał jednak, że aktor czuje się lepiej.
Po wypadku odwołane zostały wszystkie imprezy festiwalu.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!