piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Lublin

Zima już nie wróci, czas na przedwiośnie. Żurawie już wyznają sobie miłość

Dodano: 25 lutego 2015, 13:15

Jako pierwsze swoim charakterystycznym krzykiem zapowiedziały zbliżającą się wiosnę gęsi gęgawe. Od kilku dni w ustronnych miejscach można obserwować amory żurawi

- Gęsi zaczęły do nas przylatywać już w połowie stycznia - mówi Andrzej Różycki z Poleskiego Parku Narodowego.

- Z kolei w lasach słychać sikorki bogatki, sosnówki, czubatki i modraszki, a nad polami skowronki i pierwsze czajki. Godowymi głosami śpiewają już kowaliki, zaczynają też odzywać się rudziki.

Gęsi gęgawe zimują w basenie Morza Śródziemnego oraz w środkowej i południowej Azji. Zwykle ich przeloty można obserwować w lutym-marcu. W tym roku pojawiły się więc zdecydowanie wcześniej.

W ostatnią sobotę kolega pana Andrzeja zaobserwował w rejonie znajdującego się na terenie parku bagna Staw trzy pary żurawi. One też przyleciały wcześniej, bo na ogół ich powroty obserwuje się w marcu-kwietniu. Te duże ptaki zimują m.in. na Półwyspie Iberyjskim, w zachodniej Azji i Afryce Północnej. Jeszcze nie tak dawno występowały w całej Europie. Teraz w Polsce określane są jako "nieliczne lub bardzo nieliczne ptaki lęgowe”, przy czym "bardzo nieliczne” oznacza 0,1-1 par na 100 kilometrów kwadratowych, a "nieliczne” - 1-10 par na 100 km kw.

Wyjątkowe szczęście miał zatem leśniczy z PPN Sławomir Wróbel, któremu w poniedziałek koło rzeczki Piwonii udało się sfotografować te ptaki w trakcie tokowania.

- Fotografowałem żurawie z odległości około 100 m - mówi Sławomir Wróbel. - Najpierw musiałem się do nich podczołgać po lodzie skuwającym podmokłe trawy. W kadrze miałem parę ptaków i jeszcze jednego samca, który w końcu został przez partnera samicy przegoniony. Żurawie łączą się na całe życie. Nie bez powodu w krajach Dalekiego Wschodu uchodzą za symbol dozgonnej miłości.

Wśród przylatujących do nas żurawi obowiązuje zasada: kto pierwszy, ten lepszy. Te, które już się pojawiły, miały okazję wybrać najlepsze tereny dla wychowania młodych. To miejsca, w których mają zapewnioną bogatą bazę pokarmową. Spóźnialscy ze znalezieniem takich przestrzeni będą już mieli problem.

Czy są również wyraźne oznaki wiosny w świecie roślin? Andrzej Różycki z PPN podziwiał już rozkwitające wawrzynki wilcze łyko i pierwsze pylące leszczyny. Jak dotąd nie zauważył natomiast kwitnących przylaszczek i pierwiosnków, które w ubiegłym roku niespodziewanie obsypały się kwiatami już w lutym.

Przedwiośnie!

Według Tomasza Zubilewicza z TVN Meteo, nie musimy się już obawiać mrozów. - Wszystko wskazuje na to, że zima już do nas nie wróci. Teraz będziemy mieli przedwiośnie - tłumaczy. Najbliższe dni będą pochmurne, ale ciepłe. Termometry pokażą w dzień 6-7 stopni, a w nocy ok. 2-3. Od środy za tydzień nieco się ochłodzi, ale temperatury nadal będą dodatnie.

Kiedy możemy spodziewać się nadejścia wiosny? - Prawdopodobnie w połowie marca - mówi Zubilewicz. - To kolejna ciepła zima, która świadczy o ocieplaniu się klimatu. Kolejne będą coraz krótsze. (dudi)
Czytaj więcej o: pogoda wiosna
max
Gość
ja
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

max
max (3 marca 2015 o 23:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

wilczełyko piszemy razem

Rozwiń
Gość
Gość (25 lutego 2015 o 16:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

żurawie nie zwracały uwagi na Wróbla i mógł robić foto ;)                     :)Nawet nazwisko jest odpowiednie do stanowiska. :) :) :)

Rozwiń
ja
ja (25 lutego 2015 o 15:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

żurawie nie zwracały uwagi na Wróbla i mógł robić foto ;)

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

18-20 sierpnia
komentarze (0)0
polubienia (1)1
17-08-2017

18-20 sierpnia

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!