środa, 22 listopada 2017 r.

Lublin

Zniszczyli im drogę podczas budowy obwodnicy. Do dziś czekają na remont

  Edytuj ten wpis
Dodano: 20 marca 2015, 07:45
Autor: Daniel Drob

Mieszkańcy domów przy ul. Pliszczyńskiej czują się oszukani. Prezydent obiecał im remont zniszczonej drogi tuż po tym, jak zakończy się budowa obwodnicy. Ludzie czekają do dziś

Podczas budowy obwodnicy obok ul. Pliszczyńskiej była żwirownia. Po drodze jeździło nawet 60 ciężarówek dziennie - opowiada Zenon Błasik, jeden z mieszkańców.

Łatanie po polsku

Zdaniem mieszkańców remont sprowadzał się do łatania ubytków i udrożnienia przepustu. Na niewiele się to zdało - dziury i koleiny nadal straszą kierowców. Wystarczy jednak wyjechać poza granice miasta by droga stała się równa jak stół. Gmina Wólka wyremontowała swoją część ulicy jeszcze w listopadzie.

- Pierwszy raz rozmawialiśmy z prezydentem Lublina przed wyborami. Obiecał remont. Ale gdy ponownie poszliśmy do urzędu w sprawie drogi, od zastępcy prezydenta usłyszeliśmy, że nie ma pieniędzy - opowiada Zbigniew Lis, który uczestniczył w rozmowach z ratuszem.

Początkowo miasto i gmina planowały wyremontować drogę wspólnie. Jak ustaliliśmy, takie rozmowy faktycznie miały miejsce, ostatecznie jednak miasto wycofało się z obietnic. Nie przystąpiło do remontu, a swoją część drogi gmina wyremontowała wspólnie z powiatem. Część kosztów pokryły środki z Narodowego Programu Przebudowy Dróg Lokalnych, a destrukt asfaltowy dała hiszpańska firma Dragados, która budowała obwodnicę.

- Podczas budowy zrobili kilka dziur na drogach naszej gminy, więc musieli się dołożyć. Dostaliśmy od nich kilka tysięcy ton destruktu - mówi Edwin Gortat, wójt gminy Wólka.

- Jak to jest, że gmina, gdzie są mniejsze podatki, szybciej wyremontowała drogę niż duże miasto? - dopytuje Lis.

Miasto naprawi

Miasto obiecuje, że wiosną przeprowadzi "naprawy bieżące” ul. Pliszczyńskiej.

- Wybudowane zostanie również 150 metrów chodnika w rejonie przystanku, a Rada Dzielnicy przeznaczy 3 tys. zł na budowę peronu przystankowego - mówi Karol Kieliszek z biura prasowego Ratusza.

W planach jest też utwardzenie destruktem ulic bocznych: Lipeckiego, Zagrodnej i Łysakowskiej. Wniosek o przebudowę ul. Pliszczyńskiej ma zostać złożony do budżetu na 2016 r..

Choć mieszkańcy twierdzą, że za fatalny stan drogi w dużej mierze odpowiadają ciężarówki drogowców, Dragados nie dołoży się do remontu miejskiej części drogi. - Ta ulica nie była udostępniana pojazdom podczas robót budowlanych - informuje Kieliszek.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: Lublin obwodnica Lublina
ted
Grace
Gość
(13) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

ted
ted (20 marca 2015 o 17:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ale to przecież normalne w tym kraju. Najpierw prosi sie mieszkańców o podpisy na zgodę o przejazd samochodów na budowę na istniejacych juz drogach a później jak już sie cos dzieje to umywa sie rece. Codziennie setki razy przejeźdzaja załadowane betonem, ziemia samochody niszczac drogę, podrywajac tumany kurzu który osiada na wszyskim w obejsciach. Pekają ściany, opadają sufity ale to nikogo nie obchodzi. drogi do budowy powinny byc stworzone na wykupionym pod obwodnice terenie, ale mieszkańcy godza się na przejazdy po waskich wiejskich drogach znajdujacych sie kilka metrów od zabudowań. Sołtysi, wójt namawiaja na podpisanie na to zgody a później udaja zdziwionych.

Rozwiń
Grace
Grace (20 marca 2015 o 16:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Jak budowali nowy odcinek - zakole ulicy Łysakowskiej łączące dwa odcinki ulicy Pliszczyćskiej to był artykuł w gazecie - pt.: Budują nową ulice Pliszczyńską! Akurat znam tego dzienikarza - kazali mu tak napisać - GDDiA. A prawda jest taka że to niebezpieczne zakole z urwiskiem po ibydwu stronach, Chodnik - gwafitowy owszem ale 2 kawałki po ok 100 m - dalej jak mieszkańcy chcą przejść do przystanku PKP (nie ma dojśćia - trzeba prawie fruwać) to muszą iść po ulicy gdzie zakręt osrty, ograniczona widoczność i brak pobocza. Czy nikt nie pomyslł żeby zrobić najtańszy (nie grafotowy) chodnik wzdłuż całego zakola? A teraz najlepsze - zrobiono nowe latarnie - w 2014r - droga iddana do użytku w lipcu chyba - a latarnie nie świecą do dziś - tak sobie stoją takie nowiutkie................

Rozwiń
Gość
Gość (20 marca 2015 o 16:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ważna była propagandowa impreza z oddaniem obwodnicy do użytku. Pozostałe drogi, te, które zniszczono, nie są "medialne", więc można je było zniszczyć, a teraz można zapomnieć o obiecankach. Już Tusk mówił, że co innego obietnice, a co innego ich realizacja...

Jak PO mówi, że coś weźmie, to weźmie. A jak mówi, że da, to mówi...

Rozwiń
Żuk
Żuk (20 marca 2015 o 14:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Okolice Pliszczyńskiej to jedno z najpiękniejszych miejśc w Lublinie - dolina Bystrzycy, Zamek na wzgórzu, dalej cudowna dolina Ciemięgi z kredowow-lessowymi wąwozami i skałami  aż do Pliszczyna z pięknym majątkiem Kołaczkowskich - teraz klasztor Sercanów. Aż serce ściska jak to zaniedbane, szkoda że nie zostało to w gminie Wólka byłoby pieknie zadbane. Władze powinny dbać o to, to w zasadzie ostatni taki unikatowy fragment miasta. Stary park wokół zamku - dzrzewa - poniki mają po 300 lat! Tam powninna być ścieżka rowerowa! Namalowany jest szlak na drzewie tylko strach tamtędy jeżdzić - wąska droga, bez pobocza. To powinna być PEREŁKA MIASTA!

Gdzie,gdzie te 300 letnie drzewa?Nic się nie martw zaraz tam wyśle drwali. Pozdrawiam  -  twój prezydent Żuk

Rozwiń
Lubelak
Lubelak (20 marca 2015 o 11:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Zrozum człowieku obiecywał Prezydent przed wyborami, wybraliście go to teraz możecie mu skoczyć. Przed następnymi wyborami obieca znowu.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (13)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!