poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lublin

Zobacz, jak będzie wyglądać droga z Lublina do Świdnika (zdjęcia)

  Edytuj ten wpis
Dodano: 23 września 2010, 16:56

W październiku powinien zacząć się remont ulic Mełgiewskiej i Metalurgicznej. Zniszczona i wąska część trasy zamieni się w dwupasmówkę, z dwoma wiaduktami. To pierwszy fragment dojazdu do oczekiwanej obwodnicy Lublina.

– Mełgiewska jest zdecydowanie za wąska. Kiedy duże samochody skręcają do okolicznych firm, robią się korki. Bardzo źle się tędy jeździ – uważa Tomasz Kowalewski, kierowca z Lublina. – Jeżdżę do Lublina Metalurgiczną i Mełgiewską tylko wtedy, kiedy muszę coś załatwić w tej części miasta – mówi Paweł Mazur, przedsiębiorca ze Świdnika. – Tędy jest najbliżej do centrum miasta, ale przez stan jezdni omijam ten odcinek jak mogę.

Tak twierdzi większość kierowców, którzy wjeżdżają, lub wyjeżdżają z Lublina. – Gdyby Mełgiewska i Metalurgiczna nadawały się do jazdy, to mielibyśmy o wiele więcej klientów – ocenia Marcin Turczyn, kierownik salonu Fiata na Mełgiewskiej.

Jak poinformował w czwartek Krzysztof Żuk, zastepca prezydenta miasta, sytuacja ma się poprawić za niecałe dwa lata.

Lubelski magistrat właśnie wyłonił firmę, która przebuduje 3,5 kilometrowy zniszczony fragment drogi. – Najtańszą ofertę czyli 124 mln złotych złożyła firma Budimex z Warszawy. Chciała o 200 tysięcy zł mniej niż następny oferent – mówi Marek Młynarczyk, zastępca dyrektora Wydziału Inwestycji UM Lublin.

Prace powinny się zacząć pod koniec przyszłego miesiąca. W ich ramach fragment Mełgiewskiej (od pętli trolejbusowej do skrzyżowania z Metalurgiczną), a później już ulica Metalurgiczna do granic miasta zostaną poszerzone. – To będą szerokie jezdnie mające dwa pasy w jedną stronę. Pomiędzy nimi będzie zieleń, a po bokach drogi zjazdowe do okolicznych firm i domów. Ustawimy także ekrany dźwiękoszczelne i wybudujemy ścieżkę rowerową – wylicza dyrektor Młynarczyk.

Remont

* Fragment Mełgiewskiej, która skręca w lewo (w stronę Świdnika) również zostanie odnowiony. Tutaj jednak droga nie będzie poszerzona, tylko wyremontowana.
* Przy skrzyżowaniu Metalurgicznej z Grygową pojawi się wiadukt.
* Kierowcy jadący po Grygowej przejadą nad nową dwupasmówką.
* Drugi wiadukt pojawi się nad torami, kilkaset metrów dalej.


  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
a bo tak
GoscWAwa
anakonda
(23) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

a bo tak
a bo tak (24 września 2010 o 12:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Gość' date='24 wrzesień 2010 - 08:41 ' timestamp='1285310503' post='351851']
Najtańsza oferta- ciekawe na czym oszczędności? Na materiałach, na ludziach? Podbudowa będzie z taniego piachu a wiadukty z gliny i będa to budować wykwalifikowani fachowcy za 1200 zł/mies. a po okresie gwarancyjnym zacznie się sypać?
Skoro najtańsze jest najlepsze to czemu dyrektorzy wydziałów nie sa najtańsi?
A propo, wygrał Budimex z Warszawy- i znowu zyski wypłynęły z lubelszczyzny. Lubelskie firmy wykonają tą inwestycję jako podwykonawcy za nędzne grosze, a zyski zostaną w Warszawie, a nasi genialni urzędnicy zostaną zapewne sowicie wynagrodzenie za zbicie ceny. I dalej będziemy mieć to co mamy, biedę i najniższe zarobki
[/quote]


dokladnie! w Pl ogolnie panuje takie krotkowzroczne myslenie, ze cos jest tansze na dana chwile to sie opaca, a ze za 10lat do remontu bedzie to nie szkodzi....
Rozwiń
GoscWAwa
GoscWAwa (24 września 2010 o 11:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zbliżaja się wybory samorządowe, więc obiecują, a znając Lublin i tak z żadnej budowy nic nie wyjdzie. O lotnisku nadal tylko się mówi i mówi, a nie widziłem żeby ktoś wbił przysłowiową łopatę, żeby zacząć budowę terminala. Z tą trasą będzie tak samo, a jak zaczną budwoać to rozbebrają budowę na kolejne 40 lat, tak jak to jest z teatrem, który niedługo będzie budowany już chyba ze 50 lat. Dobrze, że juz nie mieszkam w tej zapyziałej dziurze jaką jest lubelszcztyzna, która dziurą pozostanie na wieki wieków, amen.
Rozwiń
anakonda
anakonda (24 września 2010 o 09:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='anakonda' date='24 wrzesień 2010 - 09:21 ' timestamp='1285312875' post='351869']
Druga sprawa: obiecano kiedyś przy okazji remontu Mełgiewskiej TRASĘ ROWEROWĄ z Lublina do Świdnika. Oczywiście jak zwykle na obiecankach się skończyło. Dojazd rowerem z jednego miasta do drugiego mógłby być miłą wyprawą, a także okazją do zdrowego trybu życia dla tych, którzy dojeżdżają ze Świdnika do Lublina do pracy - a niestety jest czynem graniczącym z ryzykiem śmierci lub ciężkiego kalectwa ze względu na brak odpowiedniej trasy.
[/quote]

Informacja z GW:
"Wczoraj planami co do Mełgiewskiej urzędnicy chwalili się podczas konferencji prasowej. Inwestycja zakłada przede wszystkim budowę dwóch jezdni po dwa pasy ruchu w każdą stronę, a przy nich ścieżek rowerowych i chodników. Powstanie też m.in. węzeł drogowy z ul. Grygowej i wiadukt nad torami kolejowymi. Będą również nowe odcinki dróg lokalnych, które obsługują teren przyległy do ul. Mełgiewskiej, sygnalizacja świetlna (z ul. Grygowej) i ekrany akustyczne."

W takim razie zwracam honor, oby tylko te ścieżki rowerowe powstały. Powodzenia!
Rozwiń
Ignacy
Ignacy (24 września 2010 o 09:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jeśli wydarzy się cud i zostanie rozpoczęta budowa nowego lotniska, to z powodu zamknięcia t.zw.szosy mełgiewskiej wjazd do Lub. ul Mełgiewską spadnie prawie do zera. Samochody pojadą przez Świdnk i Kalinówkę. A po wybudowanu obwodnicy (kolejny cud)ta ulica zostanie torem dla deskrolkarzy.
Rozwiń
anakonda
anakonda (24 września 2010 o 09:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Taak, oszczędność zaledwie 200 tys. przy koszcie 154 mln - to przecież żałosne i śmieszne. To nawet nie jest 0,2%. Ciekawe, na czym tym razem "zaoszczędzimy". Wolałbym dać te 200 tys. lubelskiej firmie, byle to ona robiła. W imię wspierania własnego regionu, a nie warszawki.

Druga sprawa: obiecano kiedyś przy okazji remontu Mełgiewskiej TRASĘ ROWEROWĄ z Lublina do Świdnika. Oczywiście jak zwykle na obiecankach się skończyło. Dojazd rowerem z jednego miasta do drugiego mógłby być miłą wyprawą, a także okazją do zdrowego trybu życia dla tych, którzy dojeżdżają ze Świdnika do Lublina do pracy - a niestety jest czynem graniczącym z ryzykiem śmierci lub ciężkiego kalectwa ze względu na brak odpowiedniej trasy.
Nie muszę dodawać, że w normalnych miastach przy budowie prawie każdej nowej trasy powstaje ścieżka rowerowa. Niestety, nie u nas.
I tak po raz kolejny zostaliśmy zrobieni w trąbę. Kto za to odpowiada?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (23)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!