poniedziałek, 20 listopada 2017 r.

Magazyn

Najpierw pokazała mi falkę dłoni. Zginasz ją w nadgarstku, potem tam, gdzie palce wychodzą z ręki, potem w ich połowie. No i falka.

Potem wstała. Teraz pokażę ci falkę całego ciała. Kolana, biodra, klatka, głowa. Teraz wiedziałem, dlaczego Jerzy Leszczyński, jeden z najlepszych mimów w Europie, dedykował jej spektakl "Krawędź”. Asia zagra teraz ważną rolę w "Wiecznej mgle”

Wysoka. Szczupła. O niesamowitych, czarnych jak noc, oczach. Skromnie wysmakowany pokój, dwa kieliszki wina. Dekoracje do historii Joanny Rutkowskiej, nauczycielki plastyki w szkole podstawowej nr 52 na lubelskim Felinie. A też zdolnej uczennicy Mikołaja Smoczyńskiego i asystentki Jerzego Leszczyńskiego, twórcy spektaklu "Malczewski” i legendy Teatru Wizji i Ruchu.

Ze Starachowic do Lublina

Dlaczego?
- Ojciec weterynarz po Akademii Rolniczej w Lublinie. Brat też. Dużo kręciło się wokół anatomii. Też mnie ciągnęło. Sporo rysowałam i poszłam na Wydział Artystyczny UMCS - opowiada Asia.
Z dyplomem w kieszeni zaczęła szukać pracy. W Domu Kultury LSM spotkała w drzwiach Jerzego Leszczyńskiego.
- Gdy usłyszałem, że rysuje i rzeźbi, spytałem czy nie poprowadziłaby zajęć w Instytucie Teatru Wizji i Ruchu - wspomina Leszczyński.
- Zapytał, czy nie zrobiłabym konspektu zajęć. Przyniosłam. Zaprosił mnie na próbę. I wsiąkłam - opowiada Asia.
Na amen.

Wieczna mgła

Nawet nie marzyła, że wejdzie na scenę.
- Nie zapomnę, gdy zaczął opowiadać nam o wiecznej mgle - mówi Asia. - W Grecji jest takie miejsce, gdzie nad morzem wciąż unosi się mgła; nigdy nie znika. Jest wieczna. Zagrać taką mgłę... - marzy dziewczyna, a w jej czarnych jak noc oczach migocą iskierki pasji.
- Zgadza się. W tej mgle najbardziej fascynuje mnie to, że niepostrzeżenie łączy morze z niebem. Gdyby w nią wejść i wędrować, to można zajść do nieba. O tym robimy spektakl - tłumaczy Leszczyński.

Falki

• Co cię zafascynowało w teatrze, który robi Leszczyński?
- Ciało. To, co można z nim zrobić. Ożywić. Na przykład falki
• Co to są falki?
- Pokazać?
• Tak.
Wyciąga rękę i pokazuje dłoń.
- Zobacz, zgina się w trzech miejscach. Jakby były w niej trzy zawiasy. Nadgarstek, dwa razy stawy palców. Zginasz po kolei. Następnie robisz falkę.
Jej dłoń zaczyna falować. - Po ręce idzie kolej na ramię, bark. - To co robię z dłonią, zrobię z całym ciałem. Stopy, kolana, biodra, klatka, głowa. Pokazać?
• Tak.
Przez jej ciało zaczyna przepływać fala.
- Asia studiowała anatomię. Świetnie rysuje, rzeźbi. Kiedy powiedziała mi, że chce pokazać swoje prace, zdecydowałem, że zadedykuję jej spektakl "Krawędź” - mówi Leszczyński.
Teraz Teatr Wizji i Ruchu pokazuje "Krawędź” razem z wystawą Asi.

List do Pana B.

W szkole nie jest lekko.
- Próbuję nauczyć ich warsztatu. Rysunku, malarstwa, rzeźby... No i historia sztuki. Podstawy - tłumaczy Asia.
• Są wrażliwi?
- W każdym z moich dzieciaków wrażliwość jest. Raz na wierzchu, raz głęboko schowana. Wtedy trzeba ją wydobyć.
• Udaje się?
- Tak. Ale są problemy. Jak spytałam klasę, co to jest ikona, usłyszałam: Taki znak na pulpicie komputera. No to zaczęłam tłumaczyć, jak się maluje ikonę. Tak, jakby się pisało list do Pana Boga.

Pukając do nieba bram

W pokoju Asi książki. Wśród nich biblia, modlitewniki.
Asia jest we wspólnocie. - Wszyscy moi aktorzy są we wspólnocie. To pomaga w robieniu teatru - mówi Leszczyński.
O czym będzie spektakl "Wieczna mgła”?
- O Grecji i miłości. O śmierci też. Ale nie mogę mówić za Jurka - tłumaczy delikatnie.
• Przecież jesteś jego asystentem. Współtworzysz spektakl?
- Tak, ale sens spektaklu jest ukryty między słowami.
Pytam Leszczyńskiego:
- To jest kontynuacja "Malczewskiego”. Mówię o tym, co mnie boli, co obraża.
• A co obraża?
- Chamstwo. Absmak. Ale mówię też o tym, co cieszy i daje siłę.
• Co daje siłę?
- Czułość, ciepło na wyciągnięcie ręki. Jedyny ratunek w tym zapędzonym świecie. Najprostszy i najtańszy.

Tao


Do nowego spektaklu Leszczyński wprowadza nieznane w Polsce techniki tańca. Na przykład z Indii. Czemu to robi?
- Wie pan, co to jest tao? Wszystko jest tao: Uczeń pyta: Jak mogę go osiągnąć? Mistrz odpowiada: Jeśli będziesz się starał go osiągnąć, rozminiesz się z nim - tłumaczy Leszczyński. - Chodzi o harmonię w ciele, duszy, życiu i spektaklu. Jak Asia nie będzie miała w sobie tej harmonii, w spektaklu też nie będzie tao.
Do jego najnowszego spektaklu muzykę napisał jeden z najsłynniejszych kompozytorów w Europie, ale jeszcze nie chce podać jego nazwiska.
- Poczekajmy, pracujemy już 2 lata. Wreszcie udało się założyć Stowarzyszenie Teatr Wizji i Ruchu. Gotowy jest projekt Instytutu Aktorskiego. Próby mamy w Domu Kultury LSM. Szukamy siedziby, do której mogliby przyjeżdżać ludzie z całego świata, żeby uczyć się pantomimy. Do premiery jeszcze trochę trzeba wytrzymać - łagodnie tłumaczy Leszczyński, jeden z kilku najlepszych mimów na świecie. Charyzmatyczny i kapryśny. Przez kilkanaście lat pracował za granicą; nie wytrzymał. Musiał wrócić do gniazda w Lublinie.
A Asia też już wie, co to jest tao.
- Łagodność, która daje siłę. Czułość, która potrafi wygrać z ciosami od losu. I zwykła harmonia na co dzień. Pozwala mi ze spokojem iść do szkoły, znosić katorgę na próbach. Taka droga pośrodku. Staram się jej trzymać...
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!