niedziela, 22 października 2017 r.

Magazyn

Carrefour: Czerwona kropka odbiła się czkawką

  Edytuj ten wpis
Dodano: 16 lipca 2010, 17:19

Temat czerwonej kropki w Carrefourze przy ul. Andersa w Lublinie stał się zagadnieniem ogólnopolskim. Na Facebooku powstał nawet specjalny profil, na którym nawołuje się do bojkotu sieci.

– Piszę w sprawie zmian, jakie dokonały się ostatnimi czasie w Carrefourze przy ulicy Andersa w Lublinie. Otóż należy zwrócić uwagę na nowy, jakże absurdalny, sposób traktowania pracowników. Tego się nie da opisać słowami, to trzeba zobaczyć, bardziej się poniżyć człowieka nie da. – napisał w ubiegłą środę na nasz Alarm24 czytelnik. Chodzi o czerwoną kropkę umieszczoną na podłodze obok działu mięsnego. Pracownicy, którzy chcą skorzystać z przerwy albo wyjść do toalety muszą stawać na kropce.

To taka organizacja pracy

Praktykę stosowaną w lubelskim sklepie potwierdzili nam inni pracownicy Carrefoura. Byli oburzeni. – To, że musimy sterczeć na tej kropce na oczach klientów, jest upokarzające. Wcześniej odbywało się to w dyskretniejszy sposób – skarży się jedna z pracujących w sklepie osób, która chce pozostać anonimowa. – Czujemy się jak ludzie gorszej kategorii.

Pierwsze wyjaśnienia przedstawicieli sieci były dość ogólne. Firma zapewniała, że czerwone kropki to jeden z elementów nowego projektu organizacji pracy. – Czerwony punkt jest przede wszystkim miejscem spotkań i miejscem kontaktu dla pracowników z przełożonym. W tak oznaczonych miejscach odbywają się codzienne briefingi dla zespołów – wyjaśniała Maria Cieślikowska, Dyrektor ds. PR i Komunikacji Zewnętrznej Carrefour Polska. – Zaprezentowana w Dzienniku Wschodnim sytuacja, wydaje się być nadinterpretacją założeń nowej formuły organizacji pracy.
Przedstawicielka firmy zapewniła, że sprawa będzie wyjaśniona.

W kolejnym oświadczeniu Carrefour przyznaje, że w lubelskim sklepie miała miejsce opisana przez nas praktyka. Trwała 3 dni. Przedstawiciele sieci zapewniają, że sytuacja jest incydentalnym przypadkiem. – Pracownicy sklepu, w którym była praktyka zgłaszania się "na kropce” zostaną przeproszeni przez kierownictwo sklepu i otrzymają wyjaśnienie, że takie działanie było spowodowane niewłaściwym zrozumieniem i niewłaściwą interpretacją nowych zasad organizacji pracy sklepów – zapewniła Cieślikowska.

Burza w Internecie

Po naszym tekście sprawa szybko nabrała rozgłosu. Temat podchwyciły inne media. Czerwonych kropek szukano m.in. w Warszawie, Radomiu czy Krakowie. W Internecie rozpętała się burza. Każdy artykuł dotyczący czerwonej kropki był szeroko komentowany. – Dla mnie sprawa jest skandaliczna. Trudno mi uwierzyć, że nikt wcześniej nie miał odwagi, żeby zainteresować tym odpowiednie władze, jak choćby inspekcję pracy – napisał na jednym z forów internetowych internauta o nicku pnti.
– To nawet nie jest skandal, to jest jawne poniżanie. Za takie praktyki powinno się nakładać milionowe kary na markety – pisał GNU. A boykotka komentowała: – Uważam, że pracownicy Carrefoura są też sami sobie winni. Ja bym na żadnej kropce się nie dała postawić. Z dziką satysfakcją poszłabym też do sądu pracy z wypowiedzeniem pracy z tego tytułu.

Nawoływanie do bojkotu

Na Facebooku powstał profil, w którym nawołuje się do bojkotu sieci. Inicjatorem jest Tomasz Piątek, który w "Krytyce Politycznej” przedstawia kilka propozycji bojkotu Carrefoura. Jest wśród nich pikieta pod sklepem: – Stajemy pod sklepem z odpowiednimi transparentami, oklejamy sklep plakatami – sugeruje Piątek. Wśród propozycji jest też zamalowanie kropek. Proponuje się również flash mob polegający na tym, że grupa ludzi przychodzi do Carrefoura nic nie kupuje, tylko wykonuje obowiązki pracowników.
Na profilu pojawił się również wzór pisma skierowanego do Głównego Inspektora Pracy, o przeprowadzenie kontroli sklepów Carrefour w całym kraju.

Kontrola

W poniedziałek rozpoczęła się kontrola sklepu. Do Carrefoura przy ul. Andersa udali się inspektor pracy z psychologiem. Kontrola dotyczy czasu i organizacji pracy jak też przestrzegania przepisów bezpieczeństwa. Kontrolujący chcą też przeprowadzić anonimową ankietę wśród pracowników. – Pytania będą dotyczyć zagadnień równego traktowania i komfortu w pracy – mówi Krzysztof Sudoł, zastępca okręgowego inspektora pracy w Lublinie. Zgodę na przeprowadzenie ankiety musi wydać jednak pracodawca. Zdaniem inspektora pracy na razie nie można mówić o mobbingu, ponieważ prawdopodobnie nie był to proces długotrwały. Wstępne wyniki kontroli mają być znane w przyszłym tygodniu.

Tymczasem w środę pracownicy sklepu Carrefour zostali przeproszeni przez kierownictwo sklepu. – Otrzymali też wyjaśnienie, że cała sytuacja spowodowana była niewłaściwym zrozumieniem i błędną interpretacją nowych zasad organizacji pracy sklepów – zapewniła jeszcze raz Maria Cieślikowska. – Pracownicy sklepu mieli także dodatkowe szkolenia, podczas których szczegółowo wyjaśniono nowe zasady organizacji pracy.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
lubliniec
lubliniec
lubliniec
(17) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

lubliniec
lubliniec (24 lipca 2010 o 11:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='~monia~' date='19 July 2010 - 16:58 PM' timestamp='1279551513' post='317572']
ja pracuje w sklepie carrefour ale jeszcze takich szopek nie widziałam na oczy"czerwona kropka' ma pomagac zeby pracownicy lepiej pracowali bzdura totalna...... ludzie sa podzieleni na dwie grupy zieloni i niebiescy , różnica polega na tym ze zieloni robia wszystko od sprzatania do przyjmowania palet z towarem a niebiescy wykładaja na czas z zegarkiem w reku towar ( niemiecki obóz pracy)skandal a najlepsze jest to ze ktos madry skasował kupe pieniedzy za wprowadzenie tego rewelacyjnego pomysłu jakim jest CZERWONA KROPKA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
[/quote]

niebiescy?
o w morde,wy to tam macie jakis galimatias.
Z tego co zaklada top.
zielony- ekipa skanujaca
czarny- ekipa magazyn
czerwony - ekipa sklepu ( wykladanie towaru itd)
biały - szef sklepu lub magazynu


skad u WAS takie odchyły?
Rozwiń
lubliniec
lubliniec (24 lipca 2010 o 11:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Gość' date='18 July 2010 - 15:39 PM' timestamp='1279460384' post='317228']
3 lubelskie CARREFOURY : Al. Witosa, Al. Jana Pawła II, ul. Andersa są u mnie przegrane do 2050 roku, he he.
W Lublinie jedyne czego nie brakuje to marketów.
Jedna durna kropka = 1 klient mniej (który zostawia miesięcznie kilkaset PLN w marketach)


Nie nauczyliście się traktować swoich pracowników po ludzku, to wypad frajerzy z mojego portfela.
[/quote]

po aferze z kropka w tle,mamy wieksze obroty na sklepie niz przed wiec...
Rozwiń
lubliniec
lubliniec (24 lipca 2010 o 11:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='patrol' date='18 July 2010 - 10:59 AM' timestamp='1279443595' post='317142']
W carreforze na Jana Pawła działają tylko dwie kasy,przy czym jedna ma uszkodzoną taśmę,tworzą się gigantyczne kolejki!!!,niestety ani kierownictwo ani również sami pracownicy niczego sobie z tego nie robią,a gdy zwróci się im na to uwagę poprostu się odwracają d**ą i odchodzą.......
[/quote]

napisz coś więcej.
jak tam się pracuje?
jak kierownik sklepu?
jestem ciekawa bo moja znajoma tam pracuje.
Rozwiń
człowiek
człowiek (23 lipca 2010 o 20:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ja proponuję żeby kierowników tych idiotów poubierać na czerwono a na czole nakleić wielką czerwona kropkę wtedy będą widoczni dla personelu i klientów z daleka.zawsze z łatwością personel będzie mógł ich odnaleść.PROPONUJE BOJKOT TEGO SKLEPU NAPRZYKŁAD PRZEZ DWA TYGODNIE,a każdy klient na znak protestu powinien stawać na czerwonej kropce
Rozwiń
robcio
robcio (23 lipca 2010 o 20:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
z bojkotujmy Carrefour ale na przykład przez dwa tygodnie wtedy nikt pracy nie straci ale da to im dużo do myślenia
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (17)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!