piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Magazyn

Co ma sianko do Wielkanocy?

Dodano: 10 kwietnia 2009, 12:25

Redakcyjne śledztwo: Skąd się wzięło i do czego służy sianko wielkanocne? Efekt śledztwa jest zaskakujący: sianko jest. Naturalne lub syntetyczne. Ale skąd się wzięło, nikt nie wie. Choć jego obecność można naukowo wytłumaczyć

- Sprzedajemy wszystko to, co chcą kupić ludzie. Pomyślałaby pani, że kamieniami można handlować? A my handlujemy - mówi Adam Jurkiewicz, szef Arpeksu, firmy, która handluje wielkanocnym siankiem.

- Oczywiście, że wielkanocnego sprzedajemy znacznie mniej niż wigilijnego, ale są zamówienia. Najwięcej z Warszawy i okolic. Co ludzie z nim robią, nie wiem, nie ma czasu się zastanawiać. Jeden z naszych producentów je przygotowuje, ma plantację, kosi, suszy i paczkuje.

To producent ludowych palm wielkanocnych i tyle mogę o nim powiedzieć. Z Lubelszczyzny. A reszta jest handlową tajemnicą - ucina rozmowę Jurkiewicz, który jeszcze sobie przypomina, że kilka lat temu pierwsze sianka wielkanocne zamówiła w jego gliwickiej firmie sieć Auchan. I nadal je zamawia.

Sianko wielokrotnego użytku

- Można wyłożyć siankiem koszyczek ze święconką albo położyć na nie pisanki i kurczaczka, robiąc stroik na świąteczny stół - sugeruje Dorota Patejko, rzecznik prasowy Auchan Polska, która potwierdza obecność sianka wielkanocnego w ofercie sieci hipermarketów. - Jest w wersji naturalnej, zielonej i barwionej pomarańczowej. To uzupełnienie naszej bardzo bogatej oferty ozdób świątecznych - dodaje pani rzecznik.

Wielkanocne sianko, zapakowane w celofanowy woreczek, ozdobiony kurczaczkami i pisankami oraz gałązką bazi, można kupić także w naszych marketach. Ot, kilka złotych.

W internetowej hurtowni Stoklasa też można kupić sianko, ale syntetyczne. Oczywiście, sianko pochodzi z rodziny ozdób bożonarodzeniowych. Handlowcy jednym tchem informują, że towar to: dekoracja odpowiednia do ozdobienia wieńców na Boże Narodzenie, choinki i innych całorocznych dekoracji.

I że wystarczy wziąć dowolny koszyczek wiklinowy, wypełnić siankiem, dodać jajeczka, kurczaczki lub kurki. W ten sposób powstanie piękna wielkanocna dekoracja na okno, stół itd. Tymczasem obecność sianka wielkanocnego tylko z pozoru wygląda na marketingowy żart i próbę sprzedania wszystkiego zabieganym klientom.

Pisanka na choince

- Ze słomą jest prosta sprawa: słoma pojawia się na Wielkanoc w postaci świeżo zasianego owsa. A sianko - czy raczej sama najpiękniejsza część suchej trawy - znajdzie się w palmie. I tradycyjnej, i współczesnej.

Czyli słoma i sianko wielkanocne są odpowiednio: znakiem zielonego, co właśnie wzeszło i zielonej gałęzi (palmy), a symbolizują zieleń odnawiającą się z początkiem roku wegetacyjnego - tłumaczy doktor Katarzyna Smyk z Zakładu Kultury Polskiej Instytutu Kulturoznawstwa UMCS.

Okazuje się, że wcale nie ma sztywnego podziału świątecznych atrybutów, bo tak jak sianko nie musi być jedynie wigilijne, tak pisanki i jajka wcale nie są wyłącznie wielkanocne! - Jajko na tradycyjnej polskiej choince można znaleźć w postaci wydmuszki, która najczęściej zostaje ukryta w takich ozdobach, jak pajacyki, krasnoludki, dzbanki czy koguty. Na choinkę trafiają też pisanki. Ich wzory były inne niż tych wielkanocnych, ale podobne.

Kontekst kulturowy pisanki na choince jest taki sam, jak pisanki w koszyczku wielkanocnym i zasadza się ona na uniwersalnej idei, że jajko jest "początkiem stawania się, początkiem rozwoju” - mówi dr Smyk. - Jajko choinkowe i wielkanocne stanowi zalążek życia. Pozostaje - jak w folklorze całego świata - symbolem pomyślności i powodzenia.
Czytaj więcej o:
44
palikuta goń
pierwszy
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

44
44 (2 kwietnia 2013 o 17:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='pierwszy' timestamp='1239626422' post='115860']
wzięlo się z tego samego źródła co: mikołaj, boże ciało, pisanki, sylwester , kult zmarłych, 12 dań na wigilię, kult matki "bożej" , urodziny, imieniny, kult krzyża, świętych, obrazów, figur, wizerunków etc czyli ...... z pogaństwa i nie ma nic wspólnego z prawdziwym chrystianizmem. Tylko nikogo to nie rusza to po prostu taka z pozoru "nieszkodliwa" tradycja
[/quote]SZATANISTA,BOLSZEWIK,SODOMITA,PEDOFIL,LIBERAŁ,DEGEBERAT,DEMOKRATA INACZEJ,ZBUK,SYFULEC,BUC,BUL,na razie.
Rozwiń
palikuta goń
palikuta goń (2 kwietnia 2013 o 17:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kiedyś mówiono:
"cicer cum caule". Oznacza - groch z kapustą. Jeszcze w latach 60-tych ubiegłedo stulecia mówiono tak o inteligentnych inaczej. Dziś pod hasłem "tajemnicy służbowej" oznacza zjeść ciastko i mieć ciastko. Choćby dla bezwyznaniowych lewaków, lub sierot po bolszewiźmie, może to oznaczać: ważna jest kasa i zamącenie w słabych już zupełnie głowach młodego pokolenia. Dodam słabych nie z ich winy. Reasumując : zostały np 2 tony bezużytecznego siana,to sprzedamy je jako "wielkanocne". Tak rodzi się nowo-europejska wiara cepeliowskam inaczej. Najgorsze że polski Mosikal o tym wie. Ergo [to nie imię],robi z nas głupków i rechocze. We wspomnianych na początku latach 60-tych gdy chodzilo o to aby ktoś przestał nam zawracać głowę mówiono:"daj se siana". Aktualne.
Rozwiń
pierwszy
pierwszy (13 kwietnia 2009 o 14:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
wzięlo się z tego samego źródła co: mikołaj, boże ciało, pisanki, sylwester , kult zmarłych, 12 dań na wigilię, kult matki "bożej" , urodziny, imieniny, kult krzyża, świętych, obrazów, figur, wizerunków etc czyli ...... z pogaństwa i nie ma nic wspólnego z prawdziwym chrystianizmem. Tylko nikogo to nie rusza to po prostu taka z pozoru "nieszkodliwa" tradycja
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!