piątek, 20 października 2017 r.

Magazyn

Festiwal Kaszy "Gryczaki” 2012: Wielkie gotowanie

  Edytuj ten wpis
Dodano: 10 sierpnia 2012, 14:12

Grzegorz Łapanowski: Ugotuję co najmniej 5 potraw z różnych kasz, pokażę bogactwo ich smaku i z przy
Grzegorz Łapanowski: Ugotuję co najmniej 5 potraw z różnych kasz, pokażę bogactwo ich smaku i z przy

Chce by jedzenie było lepsze. Na co dzień świeże, lokalne i tradycyjne. Dlatego z radością będzie w niedzielę 12 sierpnia gotował dla was na Festiwalu Kaszy "Gryczaki” 2012. Ale już w sobotę czekają na was w Janowie Lubelskim niezwykłe atrakcje. Na festiwal wybiera się 10 tysięcy poszukiwaczy smaków

Co roku w drugi weekend sierpnia Janów Lubelski jest kulinarną stolicą Polski. Na organizowany tu przez Janowski Ośrodek Kultury Festiwal Kaszy "Gryczaki” przyjeżdżają smakosze kaszy z całego kraju.

– Pokazujemy zdrową tradycyjną kuchnię, silnie opartą o kulinarne dziedzictwo regionu – mówi Łukasz Drewniak, dyrektor JOK, pomysłodawca i organizator imprezy. Na jego zaproszenie podczas "Gryczaków” gotowali m.in. Bożena Dykiel, Grzegorz Russak, Maciej Kuroń, Karol Okrasa, Theofilos Vafidis, Ewa Wachowicz która po mistrzowsku przygotowała kaszę gryczaną na kilka sposobów i Stefano Terrazino.

To idzie młodość

W tym roku do Janowa Lubelskiego przyjedzie Grzegorz Łapanowski z Dzień Dobry TVN.
– Gotowałem od najmłodszych lat, najpierw w domu, a z biegiem lat w restauracjach. W sumie było ich kilkanaście: miałem przy tym okazję pracować z najlepszymi, jakich znam: Kurtem Schellerem, Robertem Sową, Modestem Amaro. To im, – choć i wielu innym – zawdzięczam kulinarną wiedzę i pasję – mówi Grzegorz Łapanowski.

Jest młody, zdolny i ostro idzie do przodu. Z redakcją Dzień Dobry udało mu się zrealizować kilkadziesiąt materiałów poświęconych kuchni, w Kuchni TV prowadzi Ł'apetyt, autorski program o tradycji i nowoczesności w kuchni. Ostatnio prowadził Warsztaty smaku Kuchni+, jego teksty możecie przeczytać na łamach Magazynu Kuchnia i serwisu Ugotuj to. Grzegorz prowadzi także blog na www.natemat.pl – i wciąż ma apetyt na więcej.

Jego najnowszy projekt nazywa się "Szkoła na widelcu”, Grzegorz walczy o zdrowe jedzenie dla dzieci. – Chcę by jedzenie było lepsze. Na co dzień świeże, sezonowe i lokalne, tradycyjne i nowoczesne za razem, możliwe ekologiczne, choć nie lubię tego słowa. Zdrowe i pyszne. W końcu nie ma nic piękniejszego, niż dzielenie się z bliskimi tym, co najlepsze. To właśnie nadaje życiu pełnię smaku – pisze na swej stronie internetowej.

Zagrody pełne smaku

Organizatorzy szacują, że już w sobotę 11 sierpnia w Parku Miejskim na Nowym Rynku pojawi się kilka tysięcy ludzi. Przebojem są wiejskie zagrody. Od janowskiej, przez łążkowską, momocką, bialską, rudzieńską. Na festiwalu pojawiają się suto zastawione stoły z Potoka Wielkiego i Kocudzy, swoje stoiska smaku mają także Stowarzyszenie Agroturystyczne i Stowarzyszenie Kobiet Powiatu Janowskiego.

W tym roku stoły będą uginać się od słynnych jaglaków i gryczaków, kaszanek, wędlin, w tym bezkonkurencyjnej kiełbasy wędzonej z kaszy gryczanej. Nie zabraknie karpia z kopciuchy. – Oraz białych i żółtych serów zagrodowych, które silnie promujemy w tym roku – mówi Łukasz Drewniak.

Na deser będą słodkości, naturalne miody, żurawinówka w kilkunastu smakach i inne nalewki, w tym ta najsłynniejsza wytwarzana przez zespół Jarzębina z Kocudzy, która zresztą wystąpi na tegorocznym świecie kaszy. Na dużej scenie usłyszycie ich w niedzielę 12 sierpnia o godz. 17.
Zagrodom towarzyszą kramy dominikańskie z kiermaszem sztuki ludowej. Będzie można kupić obrazy, hafty, wyroby z korzenia sosnowego, wyroby z rogożyny, korzenioplastykę, rzeźbę, wyroby z bibuły i plastykę obrzędową. W sumie swoje dzieła zaprezentuje ponad 50 artystów z Polski.

Konkursy i dużo dobrej zabawy

W przerwie od degustowania będzie można nacieszyć oko pokazami ginących zawodów. Pokazy garncarskie, kucie przez kowala podków na szczęście, robienie bukietów, kwiatów i ozdób ze słomy – takie pokazy od lat cieszą się wielkim wzięciem wśród gości z całej Polski.
A na scenie będą się odbywać malownicze konkursy. Od konkursu ubijania kaszy w stępie, przez pokaz ubijania masła, po konkursy kulinarne. Wśród nich najważniejszy jest konkurs na najlepszą potrawę regionalną na bazie kaszy i na najlepszą nalewkę. Po rozstrzygnięciu konkursu na scenie przygotowane potrawy można będzie degustować.

– Żyję by jeść, gotuję by żyć. I kocham to, co robię – mówi Grzegorz Łapanowski, który też będzie chciał spróbować, jak smakuje Polska w Janowie Lubelskim.

Poszukiwanie regionalnych smaków

W tym roku Festiwal Kaszy wyraźnie odmłodniał. Oprócz dużej sceny, gdzie będą odbywać się główne koncerty, pojawi się mała scena. W sobotę i niedzielę, od 13.30 do 17 odbywać się będzie na niej poszukiwanie regionalnych smaków.

– Będziemy gotować i częstować non stop. Na małej scenie pojawią się uczniowie szkół gastronomicznych, zawodowi restauratorzy, a nawet myśliwi – mówi Łukasz Drewniak. Pokazy na małej scenie będą odwoływać się do idei Zoom Natury, a ponieważ Janów Lubelski nazywany jest Leśnym Skarbcem, to na patelniach i w garnkach pojawią się grzyby, a nawet dziczyzna. – To może być istny raj dla największych smakoszy. Zapraszam do Janowa Lubelskiego.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
John Smith
wow
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

John Smith
John Smith (11 sierpnia 2012 o 16:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czy AC/DC potwierdziło występ?
Rozwiń
wow
wow (11 sierpnia 2012 o 16:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Już się wystraszyłam, że pisze Grycanki... Ostatnio wszędzie ich pełno
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!