wtorek, 20 lutego 2018 r.

Magazyn

Jeszcze jeden "Miś”

  Edytuj ten wpis
Dodano: 14 czerwca 2006, 16:50

Łubu-dubu! Ta wiadomość zelektryzowała pół Polski. Pojawiła się całkiem znienacka i była mocno tajemnicza. Ale to, co najważniejsze, już wiemy: będzie film "Miś 2”, a wraz z nim będzie prezes Ochódzki i klub Tęcza.
Łubu-dubu! Łubu-dubu!

Na temat fabuły filmu wiadomo to: akcja dzieje się współcześnie. Ochódzki nie najgorzej poradził sobie ze zmianą systemu. Jest nieźle prosperującym działaczem sportowym i biznesmenem. Wokół niego widzimy Polskę, którą znamy, ale przefiltrowaną przez prześmiewczy zmysł Stanisława Tyma.
Tyma, dodajmy, który nie tylko gra główną rolę, ale też napisał scenariusz i zajmie się reżyserią.

Kult, czy gniot?
To nieco uspokoiło fanów filmu Barei, którzy już zaczęli wybrzydzać, że ktoś chce zwyczajnie zbić kasę na kultowym tytule. Na forach pełno było postów z góry skazujących film na porażkę. Że nikt nie podrobi stylu Barei, że wyjdzie gniot w stylu "Francuskiego numeru”. Ale jednak Stanisław Tym prawie gwarantuje wysoki poziom produkcji. Prawie, bo ostatnio grupa "Mumio”, po której filmie spodziewano się niemal drugiego "Rejsu”, też zawiodła.
Co będzie w nowym Misiu? Przecież nie da się już robić żartów z parówkowych skrytożerców. Co zastąpi kłopoty z paszportem? Albo panią z kiosku, co mięso sprzedaje?

Świat kretynieje
W pierwszych doniesieniach mówi się, że nowy "Miś” ma wydobywać absurdy, które powstały w Polsce po `89 roku. Owszem, jest w czym wybierać, ale co druga polska komedia coś takiego obiecuje, a potem okazuje się, że zwykłe obrady Sejmu są śmieszniejsze.
Stanisław Tym dodaje, że świat raczej kretynieje niż idzie do przodu. - A jeśli chodzi o naszą rzeczywistość, to jest ona właściwie nieprzewidywalna. Na tym zresztą polega jej urok właśnie. Pisząc, zupełnie się tym nie przejmuję, bo wiem, że wszystko to, co jest wbrew logice, u nas zdarzy się na pewno.
Więcej Tym nie mówi. Milczą także producenci, rzucając zdawkowe informacje, że w filmie zagra jeszcze Krzysztof Kowalewski i Zofia Merle.
Tajemnica
- Zdjęcia do filmu ruszają w Lipcu - mówi nam Marta Hopfer z Film Forum, dystrybutora "Misia 2”. - Wstępnie zaplanowano, że do kin obraz wejdzie w pierwszym kwartale przyszłego roku. Scenariusz jest gotowy, obsada w zasadzie w pełni skompletowana, a z tego, co wiem, budżet "Misia” - jak na polskie warunki - jest całkiem spory. Więcej nie mogę powiedzieć.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

komentarze (0)0
polubienia (0)0
19-02-2018

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!