poniedziałek, 18 grudnia 2017 r.

Moto

Lubelski Rajd Pojazdów Zabytkowych - program. Gdzie pokażą się w Lublinie?

Dodano: 25 maja 2016, 15:49
Autor: Paweł Puzio

Lubelski Rajd Pojazdów Zabytkowych dojechał do 30. To okazja do wielkiej fety. Na jubileuszowy rajd przyjedzie do w Lublina 70 perełek motoryzacji.

Wiosna zawsze kojarzy się z rajdem pojazdów zabytkowych. Od 1973 roku, prawie każdej wiosny, Kazimierz, Lublin, Nałęczów były mekką weteranów.

Tylko do 1945 roku

Jan Milczek, chodząca historia lubelskiego i polskiego ruchu weterańskiego, może godzinami opowiadać o ludziach, pasji do zabytkowych pojazdów i samych czterokołowych weteranach. - Jak zwykle wszystko przez dziennikarzy. W 1973 roku redaktorzy Leszek Mazurek i Jerzy Turżański z „Kuriera Lubelskiego”, wraz z działaczami Automobilklubu Lubelskiego, zorganizowali akcję poszukiwania samochodów sprzed 1945 roku - opowiada Jan Milczek. Na terenie „starego” województwa lubelskiego znaleziono 65 takich pojazdów. Były to auta Hansa, BMW, Fiat, Oldsmobile, Willys, Adler, GAZ, Ford. - Pamiętam, że redaktorzy jeździli po całym regionie w poszukiwaniu tych aut. Mieli wówczas do dyspozycji nowiutkiego polskiego fiata 125, którym wzbudzali ogromną sensację - opowiada Jan Milczek.

Jesienią 1973 roku zorganizowano pierwszy rajd starych samochodów. - Wzięły w nim udział 22 pojazdy. Pojechaliśmy do Tomaszowic i z powrotem. Na ulicach zgromadziły się tłumy ludzi. Być może był to efekt na modę retro, która w tym czasie była niezwykle popularna. Nigdy potem rajdowi nie towarzyszyło takie zainteresowanie - dodaje Jan Milczek.

Po rajdzie przy Automobilklubie Lubelskim powstała Komisja Pojazdów Zabytkowych, której pierwszym przewodniczącym został Jan Milczek. Zabytki motoryzacji zawsze przyciągały ludzie wszelkich profesji. W kole aktywnie udzielali się studenci, uczniowie, prawnicy. Lekarze czy ludzie mediów.

Szalone czasy

Pierwsze lata działania komisji były tak szalone, jak całe lata 70. minionego wieku. - Pamiętam, że prześcigaliśmy z Lubelskim Klubem Jeździecki w oprawie ślubów. Oni jeździli do ślubów w strojach Księstwa Warszawskiego, a my zaś organizowaliśmy kolumny zabytkowych pojazdów. Do dziś nie wiem, kto wygrał w tej rywalizacji - dodaje Jan Milczek.

A sukcesów lubelskim weteranom nie brakowało. Z biegiem czasu lubelscy zawodnicy zdobywali coraz więcej weterańskch laurów. Dariusz Filimowicz w 1978 roku został wicemistrzem Polski, a w 1995 zdobył tytuł mistrza Polski na samochodzie Dixi z 1928 r. Zygmunt Nitrowski, mistrz Polski z 1979, brał udział w Rajdzie Monte Carlo. Wraz z pilotem Janem Pedą w samochodzie studebaker zmierzyli się z kultową trasą. Jan Milczek, wicemistrz Polski z 1994 i 1995 roku swoim BMW 315 Sport z 1934 roku brylował na rajdach w Austrii, Czechosłowacji i Francji. Nie zabrakło też miłośników zabytkowych jednośladów. Tomasz Jusyn wielokrotny zdobywał tytuł mistrza Polski na motocyklu Dollar. To tylko niektóre osiągnięcia z długiej listy tytułów zdobytych przez lubelski weteranów.

Auta z Lublina były też gwiazdami srebrnego ekranu. Grały min. w „Vabanku”, „Lata 20, lata 30”. - Najważniejsze jest jednak to, że dzięki popularyzacji tej pasji udało się nam uratować wiele unikatowych pojazdów - dodaje Jan Milczek.

30. urodziny rajdu

Lublin na trzy dni stanie się stolicą zabytków motoryzacji. - Mamy już 70 zgłoszeń na nasz jubileuszowy, 30. Lubelski Rajd Pojazdów Zabytkowych. Będziemy gościć 35 załóg z kraju i zagranicy, a pozostałych 35 to członkowie naszego klubu. Załogi zameldują się w Lublinie, w Boże Ciało, 26 maja, w czwartek, w bazie rajdu, hotelu Royal Botanic - mówi Roman Gawęda z Komisji Pojazdów Zabytkowych.

Najstarszym autem na liście zgłoszeń jest Mc Laughlin M45 z 1919 roku. Nieco młodszy jest Ford A Roadster Deluxe z 1931 czy Oldsmobile F-32 z 1932 rodziny Dziewów z Lublina. Ale też będą takie perełki, jak Borgward Isabella Cabrio z 1961 roku czy legendarny Jaguar E-Type z 1970 roku.

Program

Zabytki ruszą na rajdowe szlaki w piątek, 27 maja. Z bazy rajdu przejadą na parking przy Szkoły Podstawowej nr 12, mieszczącej się przy Sławinkowskiej 50 w Lublinie. O godzinie 9 wystartuje pierwszy zawodnik, kolejni ruszą, co minutę. Od 9.30 do 11 zaplanowano próby sprawnościowe przy obiektach Targów Lublin i przy Arenie Lublin. Sukcesywnie zawodnicy będą jechać dalej, pod salon Mitsubishi w Lublinie, przy ul Nałęczowskiej, na kolejną próbę (od 10 do 11.30). Od godz. 11 do 12.30 auta zameldują się w Wojciechowie, przed budynkiem Ochotniczej Straży Pożarnej. Potem weterani pojadą do Nałęczowa, gdzie do godz. 14, w Parku Zdrojowym, przed stać pod budynkiem Starych Łazienek.

W sobotę rajd ponownie ruszy z parkingu przy SP nr 12. O 9.30 kierowcy ruszą na trasę Lublin-Czechów, Snopków, Jakubowice, Dys, Ciecierzyn, Rudnik do Browaru przy ul. Bernardyńskioej. - O 13.30 zawodnicy ruszą w kierunku lubelskiego zamku. Tam przewidujemy najciekawszą cześć naszego rajdu. W godzinach od 13.30 do 17 rozegra się konkurs elegancji - dodaje Grzegorz Soboń z AL. 50 aut stanie na dziedzińcu, 20 przed zamkiem.

Wstęp jest bezpłatny.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (27 maja 2016 o 07:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Co znaczyć- " przed stać pod" ? Umieć redakcja pisać ?
Rozwiń
Gość
Gość (26 maja 2016 o 21:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
takie fury tam będą ***s://***facebook.com/autovloger/photos/pcb.1215395475159273/1215392751826212/?type=3&theater
Rozwiń
Gość
Gość (26 maja 2016 o 09:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czy pan Puzio przeczytał ten tekst przed publikacją??? Chyba nie! Te błędy strasznie rażą! :-(
Rozwiń
Gość
Gość (25 maja 2016 o 18:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Brawo Jasio i młodsi koledzy
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!