niedziela, 19 listopada 2017 r.

Opole Lubelskie

Strażacy z Opola Lubelskiego i Poniatowej w systemie. "Liczymy na nowy średni wóz ratowniczy"

Dodano: 19 lutego 2017, 15:56
Autor: Paweł Puzio

Strażacy-ochotnicy z Opola długo czekali na włączenie ich jednostki do KSRG <br />
Strażacy-ochotnicy z Opola długo czekali na włączenie ich jednostki do KSRG
(fot. Karolina Dygus)

Nobilitacja dla Ochotniczych Straży Pożarnych z Opola Lubelskiego i Poniatowej – obie jednostki włączono do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego. Dla mieszkańców oznacza to większe bezpieczeństwo.

Dla strażaków to prestiż, dla mieszkańców większe bezpieczeństwo, ponieważ często od skuteczności i szybkości OSP zależy ludzkie życie. Strażacy nie tylko walczą z pożarami, ale są również tam, gdzie pojawiają się inne zagrożenia, jak np. wypadki drogowe czy klęski żywiołowe.

– W naszej OSP działa 60 czynnych strażaków. Średnia wieku to tylko 25 lat – mówi Barbara Strawa, prezes zarządu OSP Opole Lubelskie. Ta jednostka, jako jedyna w regionie, ma uprawnienia do prowadzenia kursów z udzielania kwalifikowanej pomocy medycznej. W swoich szeregach opolskie OSP ma 8 czynnych ratowników medycznych.

Strażacy mają też nadzieję związane z KSRG. – Liczymy na nowy średni wóz ratowniczy. Obecnie jeździmy do pożaru 30-letnim starem – dodaje prezes.

Poza tym opolscy strażacy są nieźle wyposażeni. W garażu jest także ford transit oraz sporo drogiego sprzęty do ratownictwa drogowego. – Chcemy specjalizować się właśnie w ratownictwie drogowym – dodaje prezes. Jest to także związane z przebiegającą przez gminę drogą wojewódzką numer 74.

W Krajowym Systemie Ratowniczo-Gaśniczym znajduje się obecnie około czterech tysięcy ochotniczych jednostek z całego kraju. Ponad trzysta to jednostki z województwa lubelskiego. W KSRG działa obecnie 16 jednostek OSP z terenu powiatu opolskiego. To integralna część systemu bezpieczeństwa wewnętrznego kraju i jego mieszkańców.

Strażacy działający w systemie niejednokrotnie są pierwsi na miejscu zdarzenia, jeszcze przed zastępami z Państwowej Straży Pożarnej.

– Musimy być w gotowości cały czas. Przynależność do KSRG nie jest dana raz na zawsze. Obecna decyzja jest ważna przez 5 najbliższych lat. Potem będziemy musieli przejść ponowną certyfikację. Dlatego tak ważne jest wyszkolenie ludzi i niezawodny sprzęt – dodaje druh Strawa.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (20 lutego 2017 o 08:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
OSP potrzebne jak najbardziej ale nowe samochody po blisko mln.zł na 10 wyjazdów rocznie to matnotrawienie pieniędzy podatników. Niektóre OSP mają lepszy sprzęt niż PSP to jest dopiero chore.
Rozwiń
Gość
Gość (19 lutego 2017 o 19:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
wg info LUW na dzień 15 marca 2016 roku spośród regionalnych ;) OSP jeszcze OSP Nałęczów miało uprawnienia do szkolenia z kwalifikowanej pierwszej pomocy, ale chyba nie medycznej - mylicie pojęcia? pytam bo nie będę szukał błędów rzeczowych w tekście
Rozwiń
Gość
Gość (19 lutego 2017 o 18:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ten temat to odgrzewany kotlet, w sam raz na niedzielną jedynkę, może dopowiem że samo włączenie było 1 gru 16 a uroczystości 7 lu 17 - tak czy inaczej suchar
Rozwiń
Gość
Gość (19 lutego 2017 o 18:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ochotnicza Straż Pożarna powinna przepędzić z remis wszelką politykę, a w szczególności tą związaną z zsl-em. Zdegenerowana polityka bardzo szkodzi prawdziwym Strażakom Ochotnikom.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!