czwartek, 19 października 2017 r.

Praca

Anglicy chętnie nas zatrudniają

  Edytuj ten wpis
Dodano: 27 maja 2007, 16:07

Rozmowa z Iwoną Janiszewską, studentką filologii angielskiej UMCS, która w ubiegłe wakacje pracowała w Wielkiej Brytanii.

• Latem Wielka Brytania przeżywa istny najazd młodych ludzi szukających zajęcia. Czy trudno znaleźć pracę?
- Wszystko zależy od tego, jaka praca nas interesuje i gdzie jej szukamy. Na pewno trudniej jest w dużych miastach, bo i konkurencja jest tu większa. Ja pracowałam w małej miejscowości turystycznej South Port i nie miałam większych trudności ze znalezieniem pracy.

• Chodziłaś od drzwi do drzwi, czy korzystałaś z pomocy agencji pośrednictwa?
- Starałam się wykorzystać wszystkie możliwości, dlatego zarejestrowałam się w agencji. Ale pracę znalazłam dzięki osobistym wizytom w barach i restauracjach. Tak było prościej, bo pubów było tam zaledwie kilkanaście. Ale w dużych miastach pracy szuka się prawie wyłącznie za pośrednictwem agencji.

• Zaczynałaś od zmywaka?
- Owszem, zmywałam naczynia, obierałam ziemniaki i wykonywałam drobne prace kuchenne. Ale dość szybko awansowałam na barmankę.

• Jak angielscy pracodawcy traktują Polaków?
- Generalnie dobrze, choć można różnie trafić. Opinia o Polakach jest dobra - pracujemy szybciej i wydajniej od innych, jesteśmy godni zaufania.

• Ile można zarobić podczas wakacyjnej pracy w Anglii?
- Typowa stawka dla pracowników restauracji wynosi 5 funtów za godzinę. W małych miasteczkach za mieszkanie płaci się około 25 funtów tygodniowo, w Londynie ceny zaczynają się od 50. Dlatego jeżeli ktoś chce pozwiedzać i spróbować wielkomiejskiego życia, to do kraju wróci z małą gotówką. W mniejszych miejscowościach nie ma gdzie wydawać pieniędzy. I wtedy można więcej zaoszczędzić.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!