czwartek, 24 sierpnia 2017 r.

Praca

Pracownik zza Buga pilnie poszukiwany

Dodano: 17 lutego 2008, 17:36

Piekarz, budowlaniec, farmaceuta, hotelarz, opiekun osoby starszej - przedstawicieli tych zawodów w Lublinie jak na lekarstwo.

A na Ukrainie są. I chętnie przyjeżdżają do Polski. Zwłaszcza po wprowadzeniu nowych przepisów, dotyczących pracy tymczasowej cudzoziemców.

Co się zmieniło w przepisach? Nowe prawo umożliwia zatrudnienie pracownika z Ukrainy, Białorusi i Federacji Rosyjskiej na okres sześciu miesięcy w ciągu kolejnych dwunastu miesięcy. Do tej pory pracownicy ze wschodu mogli legalnie - i bez konieczności starania się o zezwolenie na pracę - być zatrudniani na okres trzech miesięcy w ciągu kolejnych sześciu miesięcy. Nie było to korzystne z punktu widzenia pracodawców.

- Często nowych pracowników należy przeszkolić, zapewnić im odzież roboczą, a to dla firmy zatrudniającej oznacza koszty. Nie opłacało się inwestować w pracownika, który za trzy miesiące wyjeżdża - tłumaczy Natalia Kiwszyk, Ukrainka od 15 lat mieszkająca w Polsce, która prowadzi w Lublinie Agencję Pracy Tymczasowej dla Obcokrajowców "BUG”.
.

Minimum formalności

Procedura nie jest skomplikowana. Pracodawca poszukuje za pośrednictwem agencji lub na własną rękę, pracownika ze wschodu. Następnie zgłasza się do siedziby Powiatowego Urzędu Pracy, właściwego dla miejsca działania firmy, i tam składa oświadczenie o zatrudnieniu obcokrajowca. Z kopią takiego oświadczenia przyszły pracownik zgłasza się do polskiego konsulatu w swoim kraju zamieszkania, gdzie otrzymuje wizę z prawem do pracy.
Firmy zatrudniające obcokrajowców zazwyczaj wybierają dwie formy umowy - umowę zlecenie lub umowę o pracę na czas określony. Fakt zatrudnienia pracownika ze wschodu należy zgłosić w Urzędzie Skarbowym (musi mieć nadany NIP) oraz w ZUS. Te formalności można wykonać samodzielnie lub zlecić agencji pracy tymczasowej.

Duże zainteresowanie

W Miejskim Urzędzie Pracy w Lublinie w tym roku złożonych zostało już dwieście oświadczeń. Oznacza to, że dwustu pracowników zza wschodniej granicy znalazło pracę w naszym mieście. A zgłoszeń będzie coraz więcej.
Jolanta Dębska, właścicielka gospodarstwa szkółkarskiego w Końskowoli, w ubiegłym roku zatrudniała pracowników z Ukrainy, za pośrednictwem agencji "BUG”.
- Już rozmawiamy o zatrudnieniu kolejnych osób w tym sezonie - mówi.
W regionie też zatrudniają
Coraz więcej właścicieli firm zgłasza się także do urzędów pracy w Chełmie, Włodawie i Hrubieszowie.

- W ubiegłym roku mieliśmy tylko jedno oświadczenie o zatrudnieniu obcokrajowca. W tym roku, a mamy przecież połowę lutego, jest już siedem oświadczeń - mówi Elżbieta Wiszniowska, pośrednik pracy z PUP we Włodawie.
- Wydaje mi się, że warto byłoby przybliżyć pracodawcom procedury związa-
ne z zatrudnianiem pracowników zza wschodniej granicy - dodaje Alicja Nawrocka, dyrektor PUP w Chełmie.

- Powinni wiedzieć, że formalności ograniczone są do minimum. Wystarczy jedna, krótka wizyta w urzędzie pracy
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!