piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Puławy

Apokalipsa sprzed 71 lat zainspirowała malarza. Prezent dla Wąwolnicy

Dodano: 4 maja 2017, 15:20
Autor: rs

Dzięki mieszkańcowi Dolnego Śląska, w przedsionku Sanktuarium Matki Bożej Kębelskiej wisi obraz przedstawiający dramatyczne wydarzenia sprzed lat. Dzieło to podarunek dla lokalnej społeczności z okazji kolejnej rocznicy tragedii.

Chodzi o pożar, jaki wybuchł w Wąwolnicy w maju 1946 roku. 350 budynków zostało zniszczonych. Ogień podłożyły siły Urzędu Bezpieczeństwa, które w ten straszny sposób ukarały mieszkańców Wąwolnicy za wspieranie partyzantów z AK. 2 osoby zginęły w płomieniach, jedna na serce a kolejna przeszła załamanie nerwowe. Wiele było ciężko poparzonych.

Jak wyglądały tamte wydarzenia wiemy dzięki zachowanym zdjęciom zrobionym przez amerykańskiego fotografa, Johna Vachona. Teraz te archiwalne materiały zainspirowały malarza, Kazimierza Korzeniowskiego, który namalował na ich podstawie obraz „Wąwolnicka apokalipsa 1946”. 2 maja malowidło o wymiarach 1,7 metra na 65 cm zawisło w kościele.

Historia powstania obrazu zaczęła się pod koniec ubiegłego roku, kiedy z Wrocławia, w rodzinne strony przyjechał Ryszard Chruściki i postanowił zajrzeć na chwilę do urzędu gminy. Tam rozmawiał z wójtem i oglądał zdjęcia amerykańskiego fotoreportera sprzed 71 lat. Archiwalne materiały zabrał na Dolny Śląsk i przekazał znajomemu malarzowi.

– Obraz jest podarunkiem dla mieszkańców wioski i na stałe będzie w przedsionku Sanktuarium Matki Bożej Kębelskiej w Wąwolnicy – mówi Wiesława Dybała, prezes Regionalnego Towarzystwa Przyjaciół Wąwolnicy, które organizowała wtorkowe seminarium na temat pacyfikacji wioski oraz inne uroczystości związane z tamtymi wydarzeniami.

Czytaj więcej o: Wąwolnica obraz
Użytkownik niezarejestrowany
paradox
Użytkownik niezarejestrowany
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (5 maja 2017 o 21:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bardzo dobrze
Rozwiń
paradox
paradox (5 maja 2017 o 09:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Oprawcy jeszcze żyją i biorą "godne" emerytury...i nie tylko.
Rozwiń
Gość
Gość (5 maja 2017 o 09:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W roku 1946 to AK już nie było. Jeśli ktoś wtedy wspierał czynnych partyzantów, to mogli oni być z WiN.
Rozwiń
Gość
Gość (5 maja 2017 o 07:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Szkoda, że nie wieta kto wtedy wydał rozkazy i realizował. cholera wie - może jeszcze żyją i biorą godną emeryturkę.
Rozwiń
Gość
Gość (5 maja 2017 o 07:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Byłam w zeszłym roku na rekonstrukcji Wspaniała impreza a moje dzieci juz dorosłe bardzo przeżyły zwłaszcza moment palenia chat na placu Maryjnym
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!