sobota, 21 października 2017 r.

Puławy

Drogowcy zupełnie odcięli mnie od świata!

  Edytuj ten wpis
Dodano: 21 września 2009, 19:54

Przy ul. Warszawskiej trwa budowa skrzyżowania. Jednak nie wszyscy mają powody do radości. Jeden ze słupów sygnalizacji świetlnej stanie dokładnie na drodze wjazdowej do posesji Danuty Jagiełło, naszej Czytelniczki.

– Z dnia na dzień zostałam bez drogi wjazdowej i nikogo to nie obchodzi. Władze nie wskazały mi żadnego zastępczego rozwiązania – zaalarmowała nas zrozpaczona Danuta Jagiełło z Dęblina.

– Podczas zebrania mieszkańców naszej ulicy burmistrz zapowiedział pewne utrudnienia w związku z remontem. Ale jednocześnie zapewnił, że wszystkie wjazdy zostały w planach uwzględnione i zaakceptowane, więc nie musimy się, niczego obawiać.

Pani Danuta była więc bardzo zaskoczona, gdy okazało się, że drogę na jej posesję zagrodzi słup sygnalizacji świetlnej.

Jak się okazuje, zarządca drogi postąpił zgodnie z prawem. – Ten wjazd nie jest zalegalizowany, właścicielka zamontowała bramę na własną rękę, nie mając na to zgody. W związku z tym Generalna Dyrekcja Dróg i Autostrad może tam robić co chce – wyjaśnia Marek Basaj, sekretarz miasta Dęblin.

– Nie oznacza to jednak, że zostawiamy panią Jagiełło z problemem samą sobie. Chcemy wspólnie znaleźć optymalne rozwiązanie.

Szans na wjazd od ul. Warszawskiej już nie ma. – Żaden zarządca nie weźmie na siebie takiej odpowiedzialności. Gdyby zostawić wjazd, skrzyżowanie byłoby tylko 5 metrów od niego. To zbyt niebezpieczne – wyjaśnia Basaj. Dodaje jednak, że są inne możliwości.

Pani Danuta ma teraz dwa wyjścia. Przejazd przez działkę sąsiadów lub przez teren szkoły.

- Druga propozycja jest o tyle lepsza, że nie wymaga interwencji sądu. Nieruchomość należy do gminy i można z niej korzystać od zaraz – zapewnia Basaj.

Kobieta ma jednak wątpliwości. – Skoro to takie proste, to dlaczego nikt mnie o tym nie poinformował? Nie miałam pojęcia, że jest jakieś wyjście – dziwi się. – Poza tym, szkoła jest otwarta tylko w określonych godzinach, a ja prowadzę działalność gospodarczą. Dostawa towaru jest o różnych porach, nawet o godz. 4 rano. Kto mnie wtedy wpuści?

Władze zapewniają, że problemów nie będzie. – Nie mamy zamiaru niczego utrudniać. Czekamy tylko na deklarację ze strony samej zainteresowanej. Na razie nie wiemy, jaką podjęła decyzję – mówi Basaj.

– To oczywiste, że w tym momencie przyjmę każdą propozycję – kwituje pani Danuta.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Aleks
klaudia
kokos
(10) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Aleks
Aleks (8 października 2009 o 03:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ty cos masz z glowa nie tak klaudia!!!! Ona sobie nielegalnie wjazd zrobila????? Mieszkam na warszawskiej ponad 20 lat i ten wjazd tam byl jak jescze moja matka tu mieszkala. Co ty gadasz wiec????? I masz racje prawo jest prawem, wjazd byl i ma byc!!! Jak mozna odcinac ludzi od swiata, ot tak z dnia na dzien, przez czyjes widzi mi sie?!
Rozwiń
klaudia
klaudia (5 października 2009 o 14:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
LUDZIE ZASTANÓWCIE SIE CO WY PISZECIE
PRZECIEZ JAKIEŚ PRAWO TRZEBA SZANOWAC KOBIETA SOBIE ZROBIŁA SAMOWOLNIE W3JAZD A TERAZ KRZYCZY ZRESTA WCZORAJ BYŁAM PRZY TYM SKRZYZOWANIU I SPOKOJNIE TAM BYM WJECHAŁA SAMOCHODEM
Rozwiń
kokos
kokos (23 września 2009 o 17:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Złośliwość ludzka nie zna granic.... same problemy....
Niech ci państwo dopłacą do słupa na wysięgniku, który można postawić obok, zaś ramię skierować nad odpowiedni punkt jezdni...
Rozwiń
Ryszard
Ryszard (23 września 2009 o 00:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Amelia, sam nie moglbym tego lepiej napisac.
Mnie rowniez wydaje sie, ze ktos tam na gorze sie pomylil, a teraz najlepiej
jest obarczyc wina przecietnego, prostego czlowieka.
Jak mozna budowac droge i nie przewidziec w jej projektach drog wjazdowych do ludzkich posesjii?
Smiech mnie bierze, ze takie cuda sie jeszcze zdarzaja, i jak chory system w tym naszym kraju ciagle istnieje. Powodzenia pani Danuto, mysle ze jednak ktos w koncu pojdzie po rozum do glowy i wymysli jakies rozsadne rozwiazanie.
Rozwiń
amelia
amelia (22 września 2009 o 19:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dzien dobry, nie rozumiem jak mozna obarczac ta kobiete jakakolwiek wina. To jest kompletny absurd, z artykulu wynika ze kobieta uzywala wjazd przez bardzo dlugo i nikt, abslotunie nikt nie poinformowal jej ze w jakikolwiek sposob uzywala ten wjazd nielegalnie. Jak mozna odebrac komus wjazd i nie zapewnic innego, czy ona ma teraz fruwac zeby dostac sie na swoje podworko? Dla mnie to jest totalna bzdura ze ona ma sobie teraz kupowac wjazd, wjazd ktory miala legalnie i ktory prezez tyle lat nikogo nie intersowal nagle z dnia na dzien stal sie nielegalny. Gdzie sa jakies pisma, ktore inforumja ta pania ze nielegalnie uzywala tego wjazdu. Jestem przekonana ze ktos zwiazany z tym projektem popelnil gdzies blad, nie uwzgelaniajac wjazdu i nie dajac drogi zastepczej tej kobiecie, a teraz zeby to wszystko przykryc probuja wmowic ze wina jest po jej stronie. To wszystko wydaje mi sie byc bzdura i totalnym klamstwem. I o jakiej my tutaj samowolce mowimy, ona ma na ta posesje akt notarialny, nie ze ona sama sobie nielegalnie cokolwiek zajela. Ta pani zgadza sie absolutnie z potrzeba budowy swiatel, ktore sa niewatpliwie bardzo istotne na tym skrzyzowaniu. Ona po prostu chce miec mozliwosc wjazdu na swoja posesje, tak jak kazdy inny czlowiek. Dla mnie cala ta sprawa jest zarowno smieszna jak i absurdalna.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (10)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!