sobota, 21 października 2017 r.

Puławy

Elektrownia Puławy jednak powstanie. To będzie największa inwestycja od lat

Dodano: 29 maja 2015, 19:17

Informację o budowie elektrowni ogłoszono w piątek na konferencji prasowej (Fot. Radosław Szczęch)<br />
Informację o budowie elektrowni ogłoszono w piątek na konferencji prasowej (Fot. Radosław Szczęch)

To będzie największa od lat inwestycja energetyczna w Lubelskiem. Zarząd Grupy Azoty zdecydował o budowie własnej elektrowni gazowej o mocy 400 MWe

O elektrowni w Puławach mówiło się już kilka lat temu. Budowa wtedy nie ruszyła, bo wycofał się główny partner biznesowy - Polska Grupa Energetyczna. W grudniu ub.r. rozwiązano umowę oraz unieważniono przetarg, w którym wybrany miał zostać wykonawca. Grupa Azoty nie zrezygnowała jednak z inwestycji. Za ponad 16 mln zł kupiła udziały spółki „Elektrownia Puławy” od PGE.

Elektrownia ma być dwukrotnie mniejsza, niż zakładano pierwotnie, ale jej moc ma z nawiązką pokryć zapotrzebowanie Zakładów Azotowych. Według nowych wyliczeń, elektrownia gazowa ma przynosić rocznie 1,6 mld zł przychodów. Jej budowa pochłonie ponad 1,1 mld zł i potrwa trzy lata. Ma być gotowa w 2019 roku. Pracę w zakładzie znajdzie około 60 osób. 

– Sercem elektrowni będzie blok gazowo-parowy współpracujący z istniejącą elektrociepłownią opartą na węglu. Będzie to gwarantować Zakładom Azotowym pewność dostaw ciepła technologicznego i energii elektrycznej, a miastu Puławy - ciepła użytkowego – mówi Zygmunt Kwiatkowski, prezes spółki Elektrownia Puławy.

– Podpisaliśmy umowę z Europejskim Bankiem Inwestycyjnym oraz Europejskim Bankiem Odbudowy i Rozwoju. Idziemy w dobrym kierunku – dodaje pochodzący z Puław minister skarbu, Włodzimierz Karpiński.

Władze ZA Puławy i Elektrowni Puławy zapewniają, że gazu nie zabraknie. Surowiec ma być pozyskiwany zarówno na polskim i europejskim rynku.

– Mamy doświadczenie w zakupach gazu na rynku europejskim, nie tylko od PGNiG. Mamy doświadczony zespół i jesteśmy w stanie to zrealizować – zapewnia prezes Kwiatkowski.

Finansowanie budowy elektrowni nie jest jeszcze dopięte na ostatni guzik. Trwają rozmowy z bankami dotyczące kredytowania inwestycji. Budowa ruszy prawdopodobnie w drugiej połowie przyszłego roku.

Czytaj więcej o: Elektrownia Puławy Puławy
bart
Gość
Gość
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

bart
bart (1 czerwca 2015 o 11:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Elektrownia jeżeli powstanie to na terenie GMINY PUŁAWY a nie GMINY MIASTO PUŁAWY, innymi słowy na obszarze, który podlega Wójtowi Gminy, a nie Prezydentowi Miasta.

nawet jeśli, to jakie to ma znaczenie. liczy się to że ludzie z całej okolicy będą mieli pracę. taka inwestycja to jest rozwój dla całego regionu

Rozwiń
Gość
Gość (1 czerwca 2015 o 09:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Azoty Puławy zawsze miały super inwestycje...Gratulujemy!!!
Rozwiń
Gość
Gość (30 maja 2015 o 19:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

A Kosiarski obiecywał, ze w Łęcznej :)))))))))))) I elektorat mu uwierzył :))))))))))))))

jestes płatnym pismakiem nie wiesz o jaki typ elektrowni chodzi i kto przeszkadza Łęcnej (zieloni) i rolniczyna ze wsi gdzie ma być rurocią doprowadzajacy wode z Wieprza, sprawdz o warunki środowiskowe popytaj w marszałkowie i nie strzelaj z procy.

Rozwiń
Gość
Gość (30 maja 2015 o 14:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
brawo, brawo ... PUŁAWY :)
Rozwiń
Gość
Gość (30 maja 2015 o 11:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
przecież w łęcznej ma budować kto inny
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!