wtorek, 24 października 2017 r.

Puławy

Głowy nie polecą. Co usłyszeli radni, a co powiedziała wiceprezydent

Dodano: 9 maja 2016, 09:17

Rada Miasta Puławy (fot. Radosław Szczęch)
Rada Miasta Puławy (fot. Radosław Szczęch)

Miejscy radni w ostatnim miesiącu bawili się w nietypowy głuchy telefon. Problem dotyczył słów, które rzekomo miała wypowiedzieć wiceprezydent Ewa Wójcik. Część obecnych na sali usłyszała słowa, które zmroziły im krew w żyłach.

Rzecz miała miejsce pod koniec marca, kiedy puławscy radni dyskutowali o pieniądzach dla dyrektorów miejskich szkół. W propozycji zmian w budżecie jeden z punktów dotyczył przeznaczenia dodatkowych 40 tysięcy złotych na ich dodatki funkcyjne, które miałyby być wypłacane od września. Radni po namyśle zdecydowali o tym, by z adresowaniem tej kwoty na razie się wstrzymać, co spotkało się z rozczarowaniem pracowników oświaty oraz dezaprobatą ze strony odpowiedzialnej za nadzór nad nią wiceprezydent Ewy Wójcik.

Tutaj dochodzimy to kluczowego momentu całej tej historii, czyli słów, którymi wiceprezydent skomentowała głosowanie radnych. To, co powiedziała nie zostało utrwalone na żadnym nagraniu, ale część samorządowców przysięgała, że słyszała słowa „polecą głowy”. Ci, którzy to słyszeli zaczęli podejrzewać, że chodzi o zapłatę za głosowanie przeciwko woli pani wiceprezydent, a te lecące w dół głowy to różne stanowiska, które w ten, czy inny sposób, zostaną im odebrane.

Część radnych zaczęła poszukiwać dowodów, by przekonać się, czy się nie przesłyszeli, ale na próżno. Bez dowodów nie mogli zająć stanowiska w tej sprawie, więc nikt oficjalnie się na ten temat nie wypowiadał. Żywot plotki, jak się okazało, nie trwał długo. Podczas ostatniej sesji o kontrowersyjną wypowiedź Ewę Wójcik zapytała radna Marzanna Pakuła, a wiceprezydent sprostowała i przypomniała zebranym swój komentarz: – Powiedziałam „szanujcie państwo głowy”, głowy szkół.

Gość
Gość
Gość
(14) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (10 maja 2016 o 10:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Dla vice prezydent tak własnie wygląda wolność słowa i demokracja. Gratuluje pani vice ogromnej przyzwoitości i dobrego samopoczucia.

Rozwiń
Gość
Gość (10 maja 2016 o 09:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Na ostatniej sesji pani Wójcik zaproponowała wprowadzenie cenzury na sesjach, wcześniejszego zgłaszania na pismie co radny chce powiedziec. Czemu o tym nikt nie napisze? Mi sie to wydaje o wiele wazniejsze i niebezpieczne.

Czyli jak wcześniej sie zgłosi wystąpienie które nie spodoba się taj pani albo np prezydentowi (i kto jeszcze będzie cenzorem?) to radny nie będzie mógł powiedzieć tego na sesji? A co w przypadku gdy powie to inaczej niz oficjalna wersja zatwierdzona przez cenzorów? 

Rozwiń
Gość
Gość (10 maja 2016 o 09:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Na ostatniej sesji pani Wójcik zaproponowała wprowadzenie cenzury na sesjach, wcześniejszego zgłaszania na pismie co radny chce powiedziec. Czemu o tym nikt nie napisze? Mi sie to wydaje o wiele wazniejsze i niebezpieczne.

Rozwiń
Gość
Gość (10 maja 2016 o 08:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Buhahahahaha.... szopka. Wolność jednym słowem mata. Jak komuś podpadniesz, to już jesteś na celowniku.
Rozwiń
Gość
Gość (9 maja 2016 o 22:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
to ta Wójcikowa w sławnym kocu? co robotę psychologowi w przedszkolach załatwiła? takiego barana jako psychologa dla dzieci jeszcze nie było, pogratulować
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (14)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!