sobota, 16 grudnia 2017 r.

Puławy

Kamera na podczerwień patrzy, kto załatwia się w piwnicy

  Edytuj ten wpis
Dodano: 29 marca 2009, 16:42

Tego jeszcze nie było. Puławska Spółdzielnia Mieszkaniowa zainstalowała nowoczesną kamerę na podczerwień w… piwnicy jednego z bloków. Po to, żeby złapać intruza, który tam paskudzi.

O kamerze poinformował nas jeden z mieszkańców bloku przy ul. Karpińskiego 6 w Puławach. - Spółdzielnia chyba nie ma już na co wydawać pieniędzy, skoro zainstalowała kamerę w piwnicy - zżyma się lokator.

Sprawdziliśmy ten sygnał. W ciemnościach piwnicy można dostrzec czerwone światełko na końcu korytarza. Ale z bliska doskonale widać kamerę wmontowaną w drzwi jednego z pomieszczeń. Światełka co jakiś czas migają, przez szpary w drzwiach widać jakieś kable. Kamera działa. To nie atrapa.

- A co taka kamera w piwnicy miałaby oglądać? - niedowierza inny z lokatorów bloku. Spółdzielnia zamontowała ją dwa tygodnie temu bez robienia szczególnego rozgłosu. Cel - złapać sprawcę dewastacji piwnicy. Delikwent już wielokrotnie brudził tam odchodami.

- Mieliśmy wiele skarg od mieszkańców. Dlatego kamerę, którą docelowo planujemy zamontować w pobliżu naszego domu kultury, zdecydowaliśmy się umieścić na razie w piwnicy tego bloku - przyznaje Zenon Golmento, wiceprezes Puławskiej Spółdzielni Mieszkaniowej.

- Już kilka razy ktoś zanieczyścił fekaliami drzwi piwnic - opowiada nam mieszkanka feralnego bloku. - Dobrze, że jest ta kamera. Teraz może będzie spokój.

Monitoring kosztował ok. 3 tys. złotych. Kamera działa na podczerwień i rejestruje obraz nawet w ciemnościach.

Zapis włącza się, kiedy czujnik zarejestruje ruch. Władze spółdzielni uspokajają niezadowolonych z kamery mieszkańców, że będzie zainstalowana tylko do czasu złapania sprawcy. - To za droga sprawa, żeby ją trzymać tam na stałe - zapewnia Zenon Golmento.

Nagrania nie są na bieżąco przeglądane. Spółdzielnia czeka aż zbierze się trochę materiału. Jeśli kamera zarejestruje osobę zanieczyszczającą piwnicę, to wówczas sprawa trafi do policji.

Na razie mundurowi nic o całym zamieszaniu nie wiedzą. - Ani w tym, ani w ubiegłym roku nie mieliśmy zgłoszeń z tego bloku dotyczących zanieczyszczania fekaliami - mówi Marcin Koper z puławskiej policji.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Szpiek
instalator
karl
(11) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Szpiek
Szpiek (30 marca 2009 o 20:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A może ten co S R A w tej piwnicy to własnie redaktor tej gazety?? Cwaniak zwęszył kamerę.
Rozwiń
instalator
instalator (30 marca 2009 o 09:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
3000 zł ???? jestem instalatorem prosze zobaczyc na allegro 1000 zł - 1500 max z montazem (1 kamera u mnie 100 zł)
tak poprostu sie placi w firmach panstwowych .... po co placic normalne jak mozna dac zarobic "znajomemu"
Rozwiń
karl
karl (30 marca 2009 o 08:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
dobrze, że napisali. Ten, który sra teraz tego nie zrobi
Rozwiń
Stalker
Stalker (30 marca 2009 o 07:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wielki brat patrzy i gów.. widzi. Uśmiać sie można.
Rozwiń
observer
observer (30 marca 2009 o 06:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
...a te czerwone światełko widoczne z korytarza piwnicy to można było czymś zakryć... przecież widać je z daleka. Szpiegów z was nie będzie.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (11)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!