poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Puławy

Kiedy kładka na Bystrej?

Dodano: 5 czerwca 2016, 08:29
Autor: rs

Kładka nad Bystrą skróciłaby drogę dla rowerzystów z Puław do Kazimierza (fot. Paweł Buczkowski / archiwum)
Kładka nad Bystrą skróciłaby drogę dla rowerzystów z Puław do Kazimierza (fot. Paweł Buczkowski / archiwum)

Kładka dla pieszych i rowerzystów na rzece Bystra w Bochotnicy połączyłaby ze sobą dwie drogi techniczne przy wałach wiślanych, a drogę z Puław do Kazimierza Dolnego skróciłaby o kilometr. O jej powstanie zabiegają samorządowcy.

Gdy dwa lata temu otwarta dla rowerzystów, biegaczy i spacerowiczów została nowa ścieżka rowerowa (droga techniczna) wzdłuż wałów wiślanych od Puław do Bochotnicy, wydawało się, że budowa kolejnego odcinka do Kazimierza Dolnego będzie tylko kwestią czasu. Niestety, od tamtej pory nic się nie zmieniło. Rowerzyści z Puław najczęściej zjeżdżają z wału na wysokości przeprawy promowej do Nasiłowa, by resztę trasy do Kazimierza pokonać krętą i ruchliwą drogą lub znajdującymi się przy niej fragmentami wąskich chodników.

– Chcemy zbudować kładkę na Bystrej. Ta inwestycja została wpisana do szerszego projektu unijnego, którego jesteśmy liderem – mówi Hubert Banaszek, z-ca burmistrza Kazimierza Dolnego.

Jak zapewnia Banaszek, rozmowy na ten temat toczą się zarówno z Wojewódzkim Zarządem Melioracji i Urządzeń Wodnych, jak i Urzędem Marszałkowskim w Lublinie. Ten projekt to Geopark Małopolskiego Przełomu Wisły, w którym zawarto cały szereg udogodnień dla turystów, w tym kładkę. Na razie nie wiadomo jednak, kiedy gmina otrzyma pieniądze na ten cel.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (6 czerwca 2016 o 23:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A może by tak chociaż trawę wykosili na ścieżce od strony Puław. Byłem w niedzielę, metrowe kłosy kładą się na kostkę, a przy większym, ruchu to to już nie fajnie. Fakt, od strony Bochotnicy na najnowszym odcinku skoszone. Odnośnie kładki to w ogóle żenada, końcówka po betonach, a i tak żadnego oznaczenia gdzie, dokąd i którędy. Może chociaż trochę cywilizacji. Nie ma to nie ma, skręć tu i ulicą dalej lub coś podobnego.
Rozwiń
Gość
Gość (5 czerwca 2016 o 23:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Do czego to doszło, żeby gminy nie było stać na kilka metrów kładki. Jak unia nie da to kładki nie będzie. Masakra. Dwa, czy trzy lata temu kładkę woda zarwała i gmina tyle czasu nie potrafi położyć nowej. Tragedia i żenada.
Rozwiń
Gość
Gość (5 czerwca 2016 o 15:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jest tyle organizacji i klubów rowerowych -razem z indywidualnymi rowerzystami mogą się chyba od czasu do czasu złożyć na budowę infrastruktury z której chcą korzystać w przyszłości...???? czy też czekamy na mannę z nieba - pieniążki od ciężko pracujących jeleni?????
Rozwiń
Gość
Gość (5 czerwca 2016 o 10:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Droga dla rowerzystów od Bochotnicy do Kazimierza jest niezbedan- wstyd że ta sprawa ciągnie się tak długo.Rower staje się coraz bardzij popularnym środkiem rekreacje- widać to i w naszym rejonie.Przecież nie będziemy wszyscy jexdzić jedynie do Wąwozu korzeniowego to niebawem i tak on zostanie " rozdeptany". Promujmy inne miejsca i trasy .- a szczeglnie ta -Kazimierz Bochotnica- rowerkiem- ale najpierw potrzena jest droga!!!!!!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!