wtorek, 17 października 2017 r.

Puławy

Koncert Dla Małego Rycerza w Domu Chemika

  Edytuj ten wpis

W piątek w "Domu Chemika koncert na rzecz 19-miesięcznego Antosia Ratajczaka w Puław, który walczy z nietypowym i bardzo rzadkim guzem mózgu. Będzie to podziękowanie dla wszystkich darczyńców, którzy wspierali rodzinę chłopca w zebraniu środków na leczenie dziecka.

W piątek o godz. 18.30 w Puławskim Ośrodku Kultury "Dom Chemika” zagrają zwycięzcy piątej edycji telewizyjnego programu "Must Be The Music”. Koncert jest dedykowany 19-miesięcznemu Antosiowi Ratajczykowi z Puław. Malec walczy z bardzo rzadkim i nietypowym guzem mózgu - AT/RT.

Chłopiec przeszedł już trzy operacje ratujące życie, ostatnią we wrześniu. Antoś jest pod opieką Kliniki Onkologii w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie. Przyjął już kilka rodzajów chemioterapii. Niestety żadna nie skutkuje. Nastąpiły przerzuty do całej głowy i rdzenia kręgowego.

Rodzice chłopca się nie poddają. Miesiącami zbierali pieniądze na jego leczenie za granicą. Cel finansowy został praktycznie osiągnięty. - We wtorek kiedy kontaktowałam się z fundacją, która nam pomaga, na koncie było 618 tysięcy złotych. Jest to taka suma, którą na leczenie Antosia potrzebujemy - mówi Barbara Wolska, babcia Antosia.

Pomoc dla ciężko chorego chłopca pochodziła nie tylko z Polski, ale też z zagranicy. - Dzwonili do mnie ludzie z całego świata - m.in. z Francji, Singapuru - opowiada Jolanta Babulewicz, przyjaciółka mamy Antosia, która pomaga rodzinie dziecka w zebraniu środków na dalsze leczenie dziecka.

Koncert w POK w "Domu Chemika” będzie wyjątkowy. - Planowany był już dawno, ale wcześniej nie mógł dojść do skutku - dodaje babcia Antosia.

W końcu się udało. - Podczas koncertu chcemy nie tylko zbierać pieniądze na leczenie Antosia. Chcemy też podziękować wszystkim ludziom, którzy nam pomagali w uzbieraniu tych środków - podkreśla Babulewicz. - Podczas imprezy będziemy też zbierać zabawki dla chorych dzieci. Zostaną przekazane albo do szpitala w Puławach albo w Lublinie.

Antoś razem z rodzicami cały czas przebywają w szpitalu w Warszawie. - W Centrum Zdrowia Dziecka Antoś był już wcześniej, ale od sierpnia ten pobyt jest ciągły. Jest bardzo ciężko. Bywają różne dni. Raz jest jeszcze gorzej, a później stan Antosia się stabilizuje. I dodaje: Cały czas walczymy i się nie poddamy.

Oddźwięk na apel o pomoc dla chłopca jest ogromny. - Kiedy zaczęłam zajmować się stroną Antosia na Facebooku było 400 osób, teraz jest blisko 80 tysięcy polubień - podaje pani Jolanta.

Niestety są też nieprzyjemne momenty. - Podobnie jak rodzice Antosia ja też byłam oskarżana o to, że chcemy się dorobić. Że próbujemy się wylansować. To wszystko jest bardzo przykre i krzywdzące - przyznaje z żalem Jolanta Babulewicz. - Tym bardziej, że zbierane pieniądze wpływają na konto fundacji.
Antoś jest podopiecznym Fundacji Dzieciom "Zdążyć z Pomocą” i Fundacja "Nasze Dzieci” przy Klinice Onkologii w IP CZD.

Więcej informacji na Facebooku - Trwa walka o życie Antosia.
  Edytuj ten wpis
julka nr tel 572284147 zad
Gość
ZNAJOMY
(11) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

julka nr tel 572284147 zad
julka nr tel 572284147 zad (21 lutego 2016 o 16:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nienawidze ih tyh lekarzy bo mu niepomogli.
Rozwiń
Gość
Gość (21 lutego 2016 o 16:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie nawidze ich nie uratowali antosia nigdy im tego nie wybacze kuzynka antosia julka wiem ze i tak mu to zycia nie zwruci ale słyszałam piosenke kturą nagrali jego rodzice tęsknie za nim kocham go .:( PRZYKRO MI ŻE GO NIE URATOWALI
Rozwiń
ZNAJOMY
ZNAJOMY (19 października 2014 o 16:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Rodzice Antosia nie przej-mujcie się negatywnymi komentarzami-więcej jest ludzi życzliwych którzy są z wami całym sercem!!!

TO AKTORZY.ALE TYLKO JEDNEJ TRAGEDII. :(

Rozwiń
Krzysztof
Krzysztof (19 października 2014 o 00:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dokladnie co sie stalo z strona na fb?
Rozwiń
Gość
Gość (18 października 2014 o 22:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Rodzice Antosia nie przej-mujcie się negatywnymi komentarzami-więcej jest ludzi życzliwych którzy są z wami całym sercem!!!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (11)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!