wtorek, 17 października 2017 r.

Puławy

Końskowola chce zbudować zalew


Tak, na razie na gminnych planach, wygląda zalew w okolicach Końskowoli <br />
Tak, na razie na gminnych planach, wygląda zalew w okolicach Końskowoli

Pomiędzy Witowicami a Chrząchowem w przyszłości powstanie jeden z największych sztucznych zbiorników wodnych w naszym województwie. Władze gminy chcą zbudować zalew o powierzchni lustra wody porównywalnej z Jeziorem Firlej

W ostatnich latach posiadanie własnego zalewu stało się marzeniem wielu gmin powiatu puławskiego. W okolicach Markuszowa i Janowca udało się je zrealizować. Teraz kolei na Końskowolę. Władze tej gminy swoje sztuczne jezioro na planach naniesione mają od dawna.

Chodzi o nizinnie ukształtowany teren w pobliżu Witowic, Chrząchowa i Pulek, który przecina rzeka Kurówka. Lustro wody ma mieć około 80 hektarów powierzchni. To niewiele mniej od położonego w powiecie lubartowskim Jeziora Firlej.

– Zalew pełniłby funkcję turystyczną, ale byłby również zbiornikiem retencyjnym – mówi Marcin Nowak zajmujący się gospodarką przestrzenną gminy.

Jeśli władzom uda się doprowadzić do jego powstania, gmina zyskałaby atrakcyjny teren wypoczynkowy, który w sezonie letnim z pewnością rywalizowałby z puławskimi basenami otwartymi i nadwiślańskim plażami. W jego najbliższym otoczeniu mogłyby powstać punkty gastronomiczne, wypożyczalnie sprzętu wodnego, sklepy, czy ośrodki oferujące miejsca noclegowe.

Na razie to wszystko jest jeszcze w fazie marzeń, ale władze gminy zrobiły już kilka pierwszych kroków do tego, by ten cel przybliżyć. Jednym z nich były konsultacje z mieszkańcami.

Właściciele działek wzięli udział w ankiecie przygotowanej przez specjalistę z Instytutu Socjologii UMCS. Jej wyniki są obiecujące.

– Do budowy zbiornika mieszkańcy gminy mają pozytywne nastawienie, reagują z optymizmem. Wyrażają także chęć sprzedaży swoich działek na ten cel – informuje Nowak.

W tym tygodniu rozpoczynają się negocjacje dotyczące warunków sprzedaży terenu pod tę inwestycję. Chodzi o blisko dwieście działek położonych w Witowicach, Chrząchowie, Pulkach i Chrząchówku. Żeby gmina mogła rozpocząć starania o pozyskanie środków na budowę zalewu, musi je wykupić. Zrobi to, jeśli właściciele gruntów udzielą zgody na ich sprzedaż, a także zgodzą się na zaproponowaną cenę.

Władze gminy szacują, że wykup działek potrwa kilka najbliższych lat. Budowa tak dużego zbiornika zajmie kolejne, a rozpocznie się pod warunkiem otrzymania dofinansowania. Kiedy zatem będziemy opalać się na plaży w Witowicach? Wydaje się, że optymistycznym terminem jest perspektywa najbliższej dekady.

Czytaj więcej o: Końskowola zalew
Gość
Gość
Gość
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (19 października 2015 o 16:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
I ziemia z wykopu mogła by pójść pod budowę s17
Rozwiń
Gość
Gość (14 października 2015 o 19:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Panie Wójcie zdecyduj się pan albo spalarnia syfu z Włoch,albo wypoczynek nad wodą w czystym powietrzu,a nie mordzie.mi osobiście podoba się propozycją zalewu i chciałabym żeby on powstał,
Rozwiń
Gość
Gość (14 października 2015 o 15:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jaki on jeden z największych, jak Zemborzycki ma 272ha powierzchni.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!