poniedziałek, 25 września 2017 r.

Puławy

Mieszkańcy: nie ma zgody na alkohol. Właściciel: idzie do sądu

Dodano: 9 września 2014, 17:30
Autor: kp

Właściciel lokalu usługowego w bloku przy al. Partyzantów 48 odwoła się od decyzji wspólnoty, która nie zgodziła się na sprzedaż alkoholu. Koncesja alkoholowa była potrzebna do otworzenia tam sklepu spożywczego.

- Podjęliśmy decyzję i na pewno skierujemy tę sprawę do odpowiedniego sądu. Wielokrotnie podkreślaliśmy, że wspólnota mieszkaniowa nie może ograniczać konstytucyjnego prawa własności właściciela lokalu do dysponowania nim. Zostało to potwierdzone konkretnymi orzeczeniami sądowymi. W analogicznych przypadkach z Lublina i Gdańska sądy okręgowe uchyliły decyzje wspólnoty - zaznacza Marcin Mielcarz, wiceprezes spółki Inwestor HM, która jest właścicielem lokalu. - W międzyczasie lokal został wynajęty na sklep z parkietami. Nie znaczy to jednak, że będzie tam zawsze. Rozważamy różne możliwości. Klub go-go, który był już wcześniej proponowany jest jedną z nich.

Przypomnijmy, że właściciel chciał otworzyć sklep spożywczy już w ubiegłym roku. Wspólnota nie zgodziła się jednak na sprzedaż alkoholu. Potem pojawił się pomysł wynajęcia lokalu na klub go-go. Mieszkańcy uznali to za szantaż i wymuszenie na nich zgody na koncesję alkoholową. Grzegorz Luboiński, pełnomocnik zarządu Inwestor HM, przekonywał wówczas, że do wynajęcia lokalu na klub nocny zmusiły firmę względy finansowe. Przez kilka miesięcy stał pusty i zaczął przynosić straty.

W maju właściciel lokalu zgodził się na głosowanie mieszkańców w sprawie sklepu spożywczego. W zamian za zgodę na koncesję alkoholową spółka zobowiązała się do zamontowania monitoringu zewnętrznego całego budynku, wyciszenia ścian i sufitów w lokalu oraz płacenia wyższego czynszu.
Czytaj więcej o: Puławy
Abc
Jerzy
rpic
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Abc
Abc (12 września 2014 o 08:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Do: epic. Wódka ci przeszkadza, salon erotyczny ci przeszkadza, nie używaj wulgaryzmów (bo mnie to przeszkadza) tylko podaj przykłady tych innych branż. Podejrzewam, że sklep z zabawkami również przeszkadza, bo się dzieci wydzierają. Nawet jakby ksiądz spowiadał to też by przeszkadzało to ciągłe pukanie. Dobry pomysł z tym wykupem. Mieszkańcy złóżcie się po 100000 i wykupcie lokal! Podejrzewam, że miesiąc po wykupie powstałby tam sklep monopolowy ha ha ha.

Rozwiń
Jerzy
Jerzy (10 września 2014 o 09:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Jest tyle różnych branży, ale nie ku*** mać - pod mieszkaniem prywatnym chcą albo wódę albo dziwki. To trochę złośliwe. Wiadomo co sie z tym wiąże - sklep z wódką całodobowy to potem krzyki pijaków po nocy, burdel - jęki. Ten blog ma ściany z betonu komórkowego a to = że wszystko słychać.... wcale się nie dziwię mieszkańcoim, bo każdy chce żyć w spokoju, a nie wysłuchiwać jęków i krzyków.


Jest tyle różnych branży, ale nie ku*** mać - pod mieszkaniem prywatnym chcą albo wódę albo dziwki. To trochę złośliwe. Wiadomo co sie z tym wiąże - sklep z wódką całodobowy to potem krzyki pijaków po nocy, burdel - jęki. Ten blog ma ściany z betonu komórkowego a to = że wszystko słychać.... wcale się nie dziwię mieszkańcoim, bo każdy chce żyć w spokoju, a nie wysłuchiwać jęków i krzyków.

Po pierwsze, swoje pretensje zgłoś do projektanta budynku, że lokal usługowy nie jest odpowiednio odizolowany akustycznie od reszty budynku. Projektant nie przewidział, że w takim lokalu będzie coś innego niż usługi krawieckie?? Po drugie, jeśli nie ma innych ograniczeń formalnych, właściciel lokalu użytkowego ma prawo zorganizowac w nim dowolną legalną działalność i tobie nic do tego. I w drugą stronę: jeśli jesteś właścicielem lokalu mieszkalnego, to nikt się nie pyta co w nim robisz (w granicach prawa). Jeśli wspólnota chce mieć kontrolę nad lokalem usługowym - proszę bardzo, cena lokalu 700tys złotych, liczba mieszkańców 70, każdy daje po 100tys. i wykupuje lokal celem np. wynajęcia pod usługi krawieckie. A to, że się to nie opłaci??? No, ale jakże łatwo nakazywać obecnemu właścicielowi lokalu użytkowego jak ma dysponować pieniędzmi....

Rozwiń
rpic
rpic (10 września 2014 o 06:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Tępym i ograniczonym społeczniakom wydaje się że jeśli coś schowa się pod dywan to tego nie ma, Jeśli będę chciał to i tak będę pił w takim miejscu piwo, bez względu czy je kupię tu czy gdzie indziej. 

...a możeta chlać do śmierci, abyśta butelek nie rozrzucali i ryja nie darli, bo to głównie doskwiera.

Rozwiń
epic
epic (10 września 2014 o 06:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Jest tyle różnych branży, ale nie kurwa mać - pod mieszkaniem prywatnym chcą albo wódę albo dziwki. To trochę złośliwe. Wiadomo co sie z tym wiąże - sklep z wódką całodobowy to potem krzyki pijaków po nocy, burdel - jęki. Ten blog ma ściany z betonu komórkowego a to = że wszystko słychać.... wcale się nie dziwię mieszkańcoim, bo każdy chce żyć w spokoju, a nie wysłuchiwać jęków i krzyków.

Rozwiń
dsf
dsf (9 września 2014 o 22:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Tępym i ograniczonym społeczniakom wydaje się że jeśli coś schowa się pod dywan to tego nie ma, Jeśli będę chciał to i tak będę pił w takim miejscu piwo, bez względu czy je kupię tu czy gdzie indziej. 

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!