niedziela, 19 listopada 2017 r.

Puławy

Muzeum Czartoryskich nowym cudem Polski? Na razie jest zamknięte

  Edytuj ten wpis

Muzeum Czartoryskich (Daniel Krawczyk)
Muzeum Czartoryskich (Daniel Krawczyk)

Muzeum Czartoryskich w Puławach bierze udział w plebiscycie National Geographic na "7 Nowych Cudów Polski”. Ale gdyby znalazło się wśród laureatów, powstałby problem. Od lutego placówka jest zamknięta.

I tak będzie najprawdopodobniej aż do lipca 2013 roku. – To realny termin zakończenia prac remontowych – informuje prof. Wiesław Oleszek, dyrektor Instytutu Uprawy, Nawożenia i Gleboznawstwa w Puławach.

To właśnie do IUNG należy pałac Czartoryskich, w którym działa muzeum.

– My jesteśmy gotowi otworzyć je w każdej chwili – deklaruje Dorota Święcicka-Odorowska, zast. dyr. Muzeum Nadwiślańskiego ds. Muzeum Czartoryskich w Puławach.

Ale jak tłumaczy dyrektor IUNG, wcześniejsze otwarcie muzeum nie jest możliwe ze względów bezpieczeństwa, a konkretnie z powodu remontu w sali nad jego siedzibą.

– Spotykamy się ze sporym żalem zwiedzających, że nie mogą obejrzeć ekspozycji. A wydaje nam się, że przy dobrej woli i przesunięciu sił budowlanych na zakończenie prac w tym miejscu dałoby się muzeum otworzyć szybciej – uważa Agnieszka Zadura, dyrektor Muzeum Nadwiślańskiego.

Prof. Oleszek twierdzi, że wcale nie brakuje mu dobrej woli. A długi remont tłumaczy specyfiką zabytkowych obiektów. – Na ścianach w pałacu znaleźliśmy malunki z XIX wieku. Konserwator zabytków chce, aby zostały odnowione, a to będzie kosztować prawie milion złotych. W tej sytuacji muszę się zastanawiać, jak zdobyć te pieniądze i móc jeszcze zapłacić pensje pracownikom instytutu – mówi dyr. IUNG.

Równocześnie z remontami w pałacu trwają także remonty Świątyni Sybilli, Domu Gotyckiego i Domu Aleksandryjskiego. Wszystkie te budynki mają być przeznaczone na cele muzealne. – A ja do tej pory nie mam żadnych informacji, co muzeum chce tam robić – mówi prof. Oleszek.

Agnieszka Zadura tłumaczy, że trwają rozmowy z Muzeum Czartoryskich w Krakowie na temat wypożyczenia obiektów muzealnych, które mają być prezentowane w Puławach. – Ale to czasochłonne i bardzo kosztowne. Poza tym musimy mieć konkretną informację, kiedy do tych obiektów będzie można wejść – dodaje Zadura.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
maryo
zez
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

maryo
maryo (13 października 2012 o 10:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak mawiał klasyk Leszek Górecki z Dalego od szosy: "jak się ma taką sztukę przed sobą to trudno o kulturę"
Rozwiń
zez
zez (13 października 2012 o 10:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gdy dyrektorem IUNG'u był Pan Kukuła, widać było klasę człowieka i menagera i do takiej sytuacji nigdy nie doszłoby
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!