niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Puławy

Na tę inwestycję mieszkańcy Puław czekają od lat. Wkrótce ruszą przygotowania do budowy


Puławscy urzędnicy informują, że przetarg na nową halę sportowo-widowiskową przy ul. Lubelskiej może zostać ogłoszony już w październiku. Jeśli tak się stanie, generalny wykonawca mógłby zostać wyłoniony w tym roku, a zimą ruszyłyby przygotowania do budowy.

Jeśli przetarg udałoby się rozstrzygnąć bez konieczności jego powtarzania, pierwsze prace w terenie rozpoczęłyby jeszcze tej zimy. – Wiele będzie zależało od pogody, łagodna zima pozwoliłaby na wykonanie pewnych zadań, jak rozbiórki, czy uprzątnięcie terenu – mówi Robert Domański, kierownik Wydziału Rozwoju Miasta.

Przypominamy, że Puławom na tę budowę udało się pozyskać decyzję resortu sportu o przyznaniu dotacji w wysokości 17 mln złotych. Część tych środków zostanie przeznaczona na pokrycie kosztów przygotowania dokumentacji. Niestety, większość wsparcia do miejskiego budżetu trafi dopiero po rozliczeniu całej inwestycji, w 2020 roku. Władze miasta starają się, by możliwe było przyspieszenie tej wpłaty i pozyskanie części ministerialnej pomocy już w latach 2018 i 2019.

Ponadto bardzo ważny, w kontekście finansowania, będzie także finał negocjacji z potencjalnym, strategicznym sponsorem hali, czyli Grupą Azoty Puławy. Według informacji z ratusza, te rozmowy jeszcze się nie zakończyły.

Urzędnicy nie ukrywają, że bardzo liczą na pomoc chemicznego koncernu, bez której Puławom trudno będzie poradzić sobie ze wszystkim kosztami wynikającymi z budowy oraz utrzymania obiektu. Koszt jego postawienia szacowany jest na 45-50 mln złotych, co oznacza, że będzie to najdroższa miejska inwestycja od czasu budowy Puławskiego Parku Naukowo-Technologicznego.

QUIZ

Sprawdź, co wiesz o miastach województwa lubelskiego

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Mieszkaniec Puław
(15) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (13 października 2017 o 11:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
DLA KOGO TA HALA. HOBBY UPRAWIA SIĘ ZA SWOJE PIENIĄDZE, A NIE ZA KASĘ PODATNIKÓW. MIESZKAŃCOM WYDAJE SIĘ ŻE JAK BEZPOŚREDNIO NIE PŁACĄ Z WŁASNEJ KIESZENI, TO JEST OK! ALE TO NIE PRAWDA. URZĘDNICY ZADŁUŻAJĄC MIASTO, ZADŁUŻAJĄ WAS, DRODZY MIESZKAŃCY PUŁAW. PUŁAWY TO NAJBARDZIEJ ZADŁUŻONE MIASTO LUBELSZCZYZNY. W RAMACH SPŁATY DŁUGÓW, MIASTO SPRZEDA WODOCIĄGI, OPEC, ORAZ INNE SPÓŁKI PODLEGŁE MIASTU. WTEDY ZOBACZYCIE ILE KOSZTUJE WODA,ORAZ INNE MEDIA. DOBRY GOSPODARZ, TO TEN CO WYDAJE TYLE, ILE MA. PRZYPOMINAM SŁOWA PANI MARGARET T. "NIE MA CZEGOŚ TAKIEGO, JAK PIENIĄDZE PUBLICZNE. ŻEBY KOMUŚ DAĆ, TRZEBA KOMUŚ ZABRAĆ" POZDRAWIAM "WŁADZUCHNĘ" M. PUŁAWY. A MOŻE NAJWYŻSZY CZAS UPORZĄDKOWAĆ KANALIZACJĘ SANITARNĄ, ŻEBY FEKALIA NIE WYPŁYWAŁY Z KANALIZACJI DESZCZOWEJ. A CO NA TO OCHRONA ŚRODOWISKA. K. W.
Rozwiń
Gość
Gość (8 października 2017 o 21:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ciekawe czy fanklub kibiców, który tak ochoczo krzyczał za budową hali teraz dobrowolnie sam siebie opodatkuje i dorzuci część na budowę, a później będzie się dokładam do utrzymania obiektu skoro to takie bardzo potrzebne?
Rozwiń
Mieszkaniec Puław
Mieszkaniec Puław (8 października 2017 o 20:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zanim coś się tam będzie działo to jeszcze dużo oj dużo czasu minie a skąd wiem nie powiem ale wspomnienie moje slowa
Rozwiń
Gość
Gość (8 października 2017 o 18:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kiedy mają zakońzyć?!! Za 3 lata?!! Myślałem że góra 2... Po drugie Azoty nie dorzucą ani grosza, bo tną wszystkie koszty jak leci i nie wydaje mi się, żeby za rządów Pis podpisali nawet kolejną umowę sponsoringową za 2 lata. A dopóki nie będzie hali, to KS Azoty nie będą grały w dalszych rundach ani pucharu ehf ani LM, a więc nie osiągną zdolności samofinansowania.
Rozwiń
Gość
Gość (8 października 2017 o 17:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Władza PiS w Puławach robi sobie igrzyska, a suweren jako ciemny lud znowu kupuję bajkę. Ciekawe po ile będą bilety na mecze w tej hali?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (15)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!