piątek, 24 listopada 2017 r.

Puławy

Nasza Czytelniczka pomogła Kamilce, której ukradziono wózek

  Edytuj ten wpis
Dodano: 6 sierpnia 2009, 18:52

Specjalistyczny wózek podarowała Anna Rudzińska z Zabrza. – Mama nauczyła mnie, że należy dzielić się z innymi. Cieszę się, że mogłam pomóc – powiedziała nam ofiarodawczyni.

O tym, że złodziej ukradł Kamili wózek pani Anna przeczytała w Dzienniku Wschodnim, gdy była u swojej rodziny w Kraśniku. – Chciałabym oddać ten należący do mojej córki. Vanessa już z niego wyrosła i nie jest nam potrzebny. Rozumiem sytuację tej rodziny, nam też kiedyś ukradziono wózek – powiedziała nam ofiarodawczyni.

Przypomnijmy. Kilka dni temu państwo Kołcz wraz z 8-letnią, niepełnosprawną córeczką wybrali się w odwiedziny do kuzynki. Wózek zostawili na klatce schodowej jednego z puławskich wieżowców. Kiedy wyszli, już go nie było. Skradziony sprzęt był wart ok. 3 tys. zł. – Dostaliśmy go w maju tego roku od funduszu zdrowia – mówiła nam Anna Kołcz, mama Kamili. – Kolejnego nie dostaniemy, a na kupno nowego nas nie stać.

Znaleźli się jednak ludzie, którzy wyciągnęli pomocną dłoń. W czwartek pojechaliśmy do podkraśnickiego Ludwinowa, gdzie u rodziców pani Rudzińskiej czekał wózek dla Kamilki. – Nie mieści mi się w głowie, jacy ludzie potrafią być bezmyślni i podli. Żeby ukraść taką rzecz i to w dodatku choremu dziecku – mówi z przejęciem Czesława Rudzińska, mama ofiarodawczyni. – Cieszymy się podwójnie, że mogliśmy pomóc. Razem z wnuczką mamy nadzieję, że będzie Kamilce dobrze służył.

Wózek od razu zawieźliśmy do Puław. – Ogromnie się cieszę. Dziękuję wam za wszystko w imieniu córki. Bez waszej pomocy z pewnością bym tego wózka nie zdobyła. Jeszcze piątek pojedziemy z córką na spacer – nie kryła radości mama Kamilki. Od razu zadzwoniła też z podziękowaniami do Zabrza, do ofiarodawczyni.

– Mam nadzieję, że kiedyś będziemy miały okazję spotkać się osobiście – powiedziała Anna Rudzińska.

Wózek, który dostała w czwartek Kamilka, będzie jej służył tylko tymczasowo. Jest bowiem szansa na kupno nowego sprzętu. Pieniądze na ten cel można wpłacać na konto, które udostępniła Fundacja Osób Niepełnosprawnych PA-KT w Puławach. Są już pierwsze wpłaty od osób indywidualnych. Wcześniej tysiąc złotych przekazała też Galeria Zielona w Puławach.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Ania
aQua
~gość~
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Ania
Ania (3 września 2014 o 00:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

w Zabrzu tak samo policja po kradzieży wózka nic nie zrobiła gdzie ja nawet wskazałam miejsce zamieszkania złodzieja , znalazlam przypadkiem ot po wózku ... :/ 

Rozwiń
aQua
aQua (7 sierpnia 2009 o 14:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Trzeba nie mieć serca żeby ukraść wózek dziecięcy dla niepełnosprawnego dziecka.
Rozwiń
~gość~
~gość~ (7 sierpnia 2009 o 09:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A co lokalna policja ma tego bydlaka - czy dalej czeka na sygnał za biurkami i na swoje awanse? Wstyd -Puławy to miasto z tradycjami i czas by w policji byli wykwalifikowani pracownicya i przede wszystkim odpowiedni przełożeni a nie myślący jak za PRL.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!