piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Puławy

Piękny i niechciany. Dworzec kolejowy Puławy Drewniane

Dodano: 11 sierpnia 2015, 19:11

Dworzec kolejowy Puławy Drewniane to jeden z niewielu zabytków w Puławach. Ale zamiast przyciągać turystów - odpycha podróżnych. Od lat jest zamknięty i coraz bardziej zaniedbany

Pochodzący z 1877 roku dworzec to jeden z najstarszych obiektów tego typu w naszym kraju. Jego unikatowa, drewniana konstrukcja mogłaby cieszyć oko podróżnych. Niestety, opustoszały budynek, w którym dla bezpieczeństwa zasłonięto wszystkie okna, czasy swojej świetności ma już dawno za sobą. Mimo wpisania do rejestru zabytków i szumnych zapowiedzi dotyczących jego odnowy – z roku na rok sam dworzec popada w coraz większą ruinę. 

Swój udział mają w tym także wandale, którzy w kilku miejscach pomazali budynek sprayem. Na domiar złego przed dwoma laty dwóch nastolatków podpaliło położone w jego pobliżu magazyny. Od tego czasu popadający w ruinę budynek sąsiaduje ze szkieletami nadpalonych konstrukcji.

O przyszłość tego miejsca zapytaliśmy właściciela obiektu, czyli PKP. – Budynek dworca kolejowego „Puławy Drewniane” od kilku lat nie pełni funkcji związanych z obsługą podróżnych. Został zabezpieczony, naprawiono schody zewnętrzne i uzupełniono obróbki blacharskie. Ale brakuje zainteresowania wynajmem komercyjnym tej nieruchomości. Obecnie analizujemy różne możliwości jej zagospodarowania – mówi Aleksandra Dąbek z biura prasowego PKP S.A. Dąbek zapewnia, że spalone magazyny zostaną wkrótce rozebrane.

W Zamościu zabytkowy dworzec został kupiony przez miasto. Władze Puław nie są jednak zainteresowane nabyciem takiego obiektu.

– Nie prowadziliśmy analiz związanych z możliwością zakupu tego obiektu. Uważam, że niewiele jest takich działalności, które dałoby się w nim umieścić. Dworzec ma swojego właściciela, który powinien zabezpieczyć środki na jego utrzymanie – mówi Ewa Wójcik, wice prezydent Puław.

PKP obecnie na razie skupia się głównie na projektowaniu nowego dworca Puławy-Miasto. O tym zabytkowym, położonym kilka kilometrów dalej, z którego nadal korzystają pociągi Przewozów Regionalnych nikt nie pamięta. W ostatnim czasie z peronów zniknęły ławki.

Czytaj więcej o: dworzec kolej Puławy
Gość
Gość
Gość
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (25 sierpnia 2015 o 16:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Kiedy do użytku zostanie oddane kasyno?To też zabytek niszczejący w centrum miasta.Coś zaczęto remontować i dalej nici z remontu.

Rozwiń
Gość
Gość (13 sierpnia 2015 o 21:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pociagi Przewozow Regionalnych to juz z reguły nowe składy z bydgoskiej pesy. Te stare odeszły do lamusa na szczescie. Przynajmniej ja juz rzadko na nie trafiam.
Rozwiń
Gość
Gość (13 sierpnia 2015 o 07:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

W tamtym chyba roku lub w 2013 dokonano spalenia na tej stacji magazynów (ciekaw czy były w rejestrze zabytków?) oraz wieży wodnej. Magazyny teraz mają rozebrać... bo to spalona ruina. Stoi tylko murowana część. Szczęście, że ten ktoś nie spalił i dworca. W końcu to drewniana konstrukcja. Trochę szkoda, że nie ma perspektyw na ożywienie tych zabytków, bo kolej z nimi jak i ta stacja jednak wygląda sentymentalnie. Ale jak to się mówi nastały nowe czasy i cyk Walenty, na bok sentymenty. Teraz mamy gospodarkę rynkową i liczy się tylko pieniądz. Jak coś nie generuje przychodu dla PKP jest zbędne. Dotyczy to wspomnianych budowli, które stoją tylko dzięki temu, że są w rejestrze zabytków. Niestety rejestr to tylko papier. Nie powoduje on, że budynki te pięknieją, czy się remontują. W końcu musi to robić obecny właściciel, a nie urzędnik od rejestru zabytków. A molej nie ma kasy. Koło się zamyka.

Rozwiń
olo
olo (12 sierpnia 2015 o 07:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

W latach 80-tych pamiętam jak kupowałem tam bilet do Lublina. Niestety obecnie kasy są nieczynne, PKP nie chce tego trzymać bo im sie nie opłaca zatrudniać ludzi w kasie gdyż dziennie podróżujących z tego dworca można policzyć na palcach obu dłoni... tyle w temacie. PKP obficie funkcjonowało do 1989 roku. Potem to powolne wycinanie stacji, pociągów i wogóle kryzys PKP...

Rozwiń
Gość
Gość (12 sierpnia 2015 o 07:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak dla mnie nic z tego nie będzie. PKP o tym nie mówi ale dla nich ten dworzec jest jak czyrak na tyłku. Gdyby nie wpis do rejestru zabytków już dawno by go rozebrali tak jak zrobili to z wąskotorową nastawnią na stacji Nałęczów. Te budynki po prostu generują PKP koszty. A jak je rozbiorą - jak wspomnianą nastawnię - to podatku już płacić nie trzeba. I nie piszcie, że z budynku korzystają przewozy regionalne, bo budynek nie ma nawet czynnej kasy - jest od dawna zamknięty. On po prostu stoi. I nic więcej poza tym, że powoli zjadają go korniki. Któregoś dnia się rozsypie. A jak myślicie - dlaczego nikt tego nie chce wynająć? Bo to ruina.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

18-20 sierpnia
komentarze (0)0
polubienia (1)1
17-08-2017

18-20 sierpnia

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!