sobota, 18 listopada 2017 r.

Puławy

Polacy-Rodakom. Rusza kolejna akcja charytatywna

Autor: rs

Stowarzyszenie Przeszłość-Przyszłości zachęca mieszkańców Puław, Ryk i Lubartowa do wspierania Polaków mieszkających za naszą wschodnią granicą.

(fot. Polacy-Rodakom)

W Puławach będą trzy punkty przyjmowania darów, a kolejne znajdą się w Lubartowie, Rykach i prawdopodobnie w Wąwolnicy. Artur Kwapiński, prezes stowarzyszenia liczy na to, że w tym roku w akcji „Polacy-Rodakom” weźmie udział jeszcze więcej osób, niż w latach ubiegłych.

– Co roku ta liczba paczek, jaką udaje nam się przygotować jest większa. Ostatnio było ich 700, pięć dni jeździliśmy po Ukrainie, spotykaliśmy się z Polakami i rozdawaliśmy im dary. Na każdą rodzinę przypadała jedna paczka. Nasi rodacy znajdą w nich 2 kg konserw mięsno-tłuszczowych oraz inną żywność o długim terminie przydatności, książki z literaturą polską, czy maskotki – mówi koordynator akcji w naszym regionie.

Akcję wspierać można także finansowo przez cały rok lub przekazać na nią swój 1 procent z podatku przy składaniu deklaracji PIT. Dzięki temu polskie rodziny mieszkające na Ukrainie przed świętami otrzymają prezenty. Tylko z powiatu puławskiego, ryckiego i lubartowskiego dary trafią do około 400 szkół w czterech ukraińskich powiatach. Pierwszy bus z darami pojedzie za granicę 10 grudnia, kolejny – w połowie stycznia przyszłego roku. 

Czytaj więcej o: pomoc charytatywna
Użytkownik niezarejestrowany
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (30 października 2017 o 15:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Oby i w tym roku udało się zebrać więcej, aniżeli rok temu. :) Warto pomagać. Tym bardziej, że czasami możemy zrobić naprawdę niewiele, niezbyt dużym wysiłkiem, a dla drugiej strony okaże się to wielkim gestem. Co jakiś czas wspieram jakąś fundację charytatywną, biorę udział w akcji charytatywnej. Ostatnio padło na Fundację Szlachetny Gest. Pomogłam jednemu z podopiecznych, który niestety został postawiony w obliczu ciężkiej choroby. Zachęcam do wsparcia tej fundacji lub konkretnego podopiecznego. Tylko wspólnymi wysiłkami możemy przywrócić uśmiech na twarzach chorych dzieci.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!