sobota, 16 grudnia 2017 r.

Puławy

Pomnik żołnierzy polskich i radzieckich. Gloryfikacja okupacji, czy świadectwo historii?

Dodano: 5 maja 2016, 15:51

Pomnik przedstawiający polskiego i radzieckiego żołnierza od wielu lat budzi kontrowersje (fot. Radosław Szczęch)
Pomnik przedstawiający polskiego i radzieckiego żołnierza od wielu lat budzi kontrowersje (fot. Radosław Szczęch)

Radni PiS przygotowali stanowisko, w którym opowiadają się za usunięciem pomnika poświęconego „wspólnym walkom o wyzwolenie Puław”, od końca lat 80-tych stojącego w centrum miasta. Pod naciskiem opozycji, projekt jednak wycofali.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

Monument, który przedstawia wizerunki polskiego i radzieckiego żołnierza upamiętnia wydarzenia, do których doszło w Puławach podczas II wojny światowej. Dla jednych jest symbolem przelanej krwi setek żołnierzy i tragedii, która spotkała wiele narodów. Inni widzą w nim element służący podkreśleniu radzieckiej dominacji nad Polską, która z centrum Puław powinna była zniknąć 25 lat temu. Kontrowersyjny monument był już kiedyś oblany farbą przez wandali.

Puławscy radni powołując się na zapisy nowej ustawy dekomunizacyjnej postanowili zabrać głos w tej sprawie. Przygotowali projekt stanowiska, w którym nakłaniają do usunięcia pomnika, a konkretnie do zwrócenia się w tej sprawie do starosty, jako reprezentanta skarbu państwa. Motywowali to tym, że pomnik gloryfikuje sowiecką okupację naszego kraju.

Stanowisko miało zostać przyjęte podczas ostatniej sesji, ale tak się nie stało. Okazało się, że treści pisma przygotowanego przez radnych Prawa i Sprawiedliwości nie skonsultowano z innymi klubami. W związku z ich protestem, przewodnicząca rady miasta Bożena Krygier zdjęła punkt z porządku obrad i przesunęła jego głosowanie na jedną z następnych sesji. Zanim do tego doszło, radni z obu stron polemizowali ze sobą na temat skali szkodliwości pomnika i sensu jego usuwania. Przeciwko takim działaniom opowiadał się m.in. Ryszard Stępień.

– Chciałbym zapytać, w jaki sposób ten pomnik gloryfikuje sowiecką okupację? Czemu ma służyć jego usunięcie? Pamiętajmy o tym, że radzieccy żołnierze to była wielonarodowa armia. Oni tutaj nie szli z własnej woli, za nimi szło NKWD. Ten pomnik powinien zostać, żeby o tej tragedii przypominać – mówił radny Stępień, którego popierał m.in. Cezary Jędrzejczyk.

Innego zdania byli radni PiS, autorzy stanowiska. Mieczysław Turski stwierdził, że sam fakt postawienia pomnika jest już aktem gloryfikacji. Zwolenników pozostawienia monumentu nie rozumie także Tomasz Kraszewski. – Dla mnie ta sprawa jest oczywista. Stalin stawiał swoje pieczęcie w krajach, które okupował. To jest wstyd, że ten pomnik nadal tu stoi - argumentował.
Stanowisko po przeprowadzonych w maju rozmowach z radnymi opozycji, zostanie poddane pod głosowanie prawdopodobnie jeszcze przed wakacjami.

SONDA
Liczba głosów: 382

Czy pomnik żołnierzy w centrum Puław powinien zostać usunięty?

32.72 %
Tak
67.28 %
Nie
Bagnet
Gość
Gość
(35) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Bagnet
Bagnet (9 maja 2016 o 12:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Idąc tym tokiem rozumowania to pomniki Piłsudskiego też należało by usunąć.

Józek akurat najmniej Polsce się przysłuzył. Jakby w 1919 wsparł Denikina to rok później nie musiałbym bić się z Tuchaczewskim pod Warszawą. Nie postawiłbym mu nawet pomnika ze styropianu.

Rozwiń
Gość
Gość (9 maja 2016 o 00:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Należy porozmawiać ze starszymi mieszkańcami a nie dorabiać ideologie jak naprawdę wyglądało wyzwolenie przez zwykłych żołnierzy. Z opowieści mojego dziadka to nie było takie radosne. Kradzieże i inne bardziej "swobodne zachowania" były codziennością. Oni byli "wyzwolicielami" i ich zdaniem mieli do tego prawo.O ile groby uważam ,że powinny być otoczone szacunkiem - rzeczywistość powojenna powinna być pokazywana w sposób prawdziwy bez względu do jakiej narodowości należeli sprawcy.

Idąc tym tokiem rozumowania to pomniki Piłsudskiego też należało by usunąć.

Rozwiń
Gość
Gość (8 maja 2016 o 15:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Należy porozmawiać ze starszymi mieszkańcami a nie dorabiać ideologie jak naprawdę wyglądało wyzwolenie przez zwykłych żołnierzy. Z opowieści mojego dziadka to nie było takie radosne. Kradzieże i inne bardziej "swobodne zachowania" były codziennością. Oni byli "wyzwolicielami" i ich zdaniem mieli do tego prawo.O ile groby uważam ,że powinny być otoczone szacunkiem - rzeczywistość powojenna powinna być pokazywana w sposób prawdziwy bez względu do jakiej narodowości należeli sprawcy.
Rozwiń
Gość
Gość (6 maja 2016 o 20:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W październiku 1942 r,. niejaki Marek Edelman współtworzył w getcie Żydowską Organizację Bojową – w skład której weszły trzy ugrupowania: Bund, socjalistyczni syjoniści oraz komuniści. 3 października 2011 w Muzeum Miasta Łodzi otwarto Gabinet Marka Edelmana, dwie sale muzealne poświęcone Markowi Edelmanowi; pierwsza sala jest odwzorowaniem łódzkiego mieszkania Marka i Aliny Edelmanów, drugą wypełnia zbiór fotografii rodzinnych. Rozumiem że w ramach dekomunizacjo toto będzie zburzone.
Rozwiń
Gość
Gość (6 maja 2016 o 17:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

pomniki dotyczace konkretnego wydarzenia nie powinny być pochopnie usówane. Jest to pomnik walki z niemcami a nie polaków z polakami. To że nie zdąrzyli do Andersa to inna historia. A że potem był tw.Bolek to znaczy że wszystko należy wyburzyć co zbudowano przed Bolkiem?

Bardzo istotne braki z ortografii ,chociaż sens i treść spoko.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (35)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!