Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Puławy

12 maja 2010 r.
12:28
Edytuj ten wpis

Poseł Karpiński stuknął i przeprosił

0 34 A A

Włodzimierz Karpiński nie zachował ostrożności i wymusił pierwszeństwo przejazdu. Jego srebrna honda accord staranowała osobowego opla. Poseł nie chciał skorzystać z immunitetu i sam poprosił o… mandat.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Do kolizji doszło na ul. Reymonta w Puławach. Na szczęście nikomu nic się nie stało.

– Jestem kierowcą od 30 lat. To mój pierwszy wypadek. Nie przekroczyłem dozwolonej prędkości. To osiedlowa uliczka. Chodniki były zastawione samochodami, to utrudniało widoczność, ale nie szukam usprawiedliwienia. To moja wina i tyle, bardzo mi przykro. Nie jestem żadnym piratem drogowym – mówi poseł Włodzimierz Karpiński.

Parlamentarzysta od razu przyznał się do winy i nie zamierzał chować się za chroniącym go immunitetem. Co więcej, poprosił o przebadanie go alkomatem (był trzeźwy), a nawet sam wnioskował o ukaranie go mandatem. Od policji usłyszał jednak jedynie wychowawczą pogadankę.

– Policja nie może osobie posiadającej immunitet naliczyć punktów karnych. Nie może nawet udzielić pouczenia. Mogliśmy jedynie zastosować tzw. środek oddziaływania wychowawczego, co zostało zresztą uczynione, albo wnioskować do marszałka Sejmu o ukaranie posła. Nie było takiej potrzeby, bo Włodzimierz Karpiński wykazał się pełną współpracą – mówi rzecznik puławskiej policji Marcin Koper.

Więcej informacji z Puław i okolic na www.mmpulawy.pl

Komentarze 34

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
ptaszek / 21 maja 2010 o 07:28
Iza napisał:
.... A wy, zamiast najezdzać na ludzi, lepiej się nad sobą pochylcie. Bo to już przesada i aż mi się żygać chce jacy ludzie są zawistni i chamscy...


Może jednak ty się pochyl, chociażby nad słownikiem ortograficznym. To wstyd, że zwolennik posła tak "proreformatorskiej" i oświeconej partii, jak PO, "rzygać" pisze przez "ż". No, ale buraki są wszędzie...
Avatar
~marco~ / 20 maja 2010 o 21:46
pffffirat napisał:
KIKA, A Ty byłeś/byłaś na miejscu zdarzenia?! Bo ja się tam wybralam. zanim samochody zostały zabrane z miejsca zdarzenia... I po pierwsze, opel nie wylądował na trawniku. Po drugie Pan Poseł zaplacił również 244zł za lawetę, z tą różnicą, że ofiara dostanie zwrot tej sumy od ubezpieczyciela, ponieważ jest poszkodowanym.. Więc jeśli możesz, to zastanawiaj sie nad tym, co piszesz. Internet daje jakąś pozorną anonimowość, jednak za pisanie nie prawdziwych informacji, mimo to, można ponieść konsekwencje!
PozdrO

[font="Arial Black"][/font]

Tak, byłam na miejscu. Mieszkam zresztą kilka metrów od miejsca stłuczki. Pan poseł zapłacił, ale za lawetowanie swojej rozbitej hondy. Pokrzywdzony musiał zapłacić za lawetowanie swojego opla. Zanim dostanie zwrot minie dużo czasu. Na razie nie ma auta i kasy mu też ubyło. Gdzie wylądował opel to mam na fotkach. Widziałam też jak wściekła i wystraszona zajściem była pasażerka staranowanego auta. A to, że pan poseł jechał szybko, szczególnie jak na osiedlową uliczkę, to widać było po tym, jak rozwalił sobie samochód. Cała maska strzaskana. Dlatego sama zastanawiaj się nad tym co piszesz

[font="Arial Black"][/font]

Tak, byłam na miejscu. Mieszkam zresztą kilka metrów od miejsca stłuczki. Pan poseł zapłacił, ale za lawetowanie swojej rozbitej hondy. Pokrzywdzony musiał zapłacić za lawetowanie swojego opla. Zanim dostanie zwrot minie dużo czasu. Na razie nie ma auta i kasy mu też ubyło. Gdzie wylądował opel to mam na fotkach. Widziałam też jak wściekła i wystraszona zajściem była pasażerka staranowanego auta. A to, że pan poseł jechał szybko, szczególnie jak na osiedlową uliczkę, to ... rozwiń
Avatar
marko / 20 maja 2010 o 21:32
Iza napisał:
Przecież za wszystkie koszta związane z uszkodzenie auta tego człowieka, za lawetę i za ewentualny samochód zastępczy zapłaci ubezpieczyciel. Najpierw pomyśl zanim coś napiszesz.
Poseł jest funkcją wybieralną i kadencyjną i jak komuś się nie podoba, że posłowie nie płacą mandatów, to niech wystartuje i zmnieni prawo. Czepiacie się człowieka za coś na co nie ma wpływu. Policja nie mogła mu dać mandatu i nie dała i to nie wina pana Karpińskiego. Uważam że zachował się bardzo dobrze. A wy, zamiast najezdzać na ludzi, lepiej się nad sobą pochylcie. Bo to już przesada i aż mi się żygać chce jacy ludzie są zawistni i chamscy w dzisiejszych czasach. Aby tylko komuś przyłożyć.

[font="Arial Black"][/font]

Oczywiście, że ubezpieczyciel zapłaci, ale zanim to nastąpi minie wiele tygodni. Tymczasem niczemu nie winny poszkodowany od razu musiał wyłożyć 240 zł za zlawetowanie swojego auta. Znam tego człowieka. Dla niego to bardzo znacząca suma. Na wiele tygodni stracił też auto, a jest osobą niepełnosprawną, mającą duże trudności z chodzeniem. Żadnego auta zastępczego nie dostał. A zatem nie wszystko jest takie cacy, jak wypisują internauci. Gdyby pan poseł był taki wielkoduszny, jak tu niektórzy twierdzą, to by wyjął z portfela te parę groszy i zapłacił. A on zapłacił tylko za lawetowanie swojego auta. Od razu zaznaczę, że w przeciwieństwie od innych, byłem na miejscu zdarzenia, jeszcze przed policją

[font="Arial Black"][/font]

Oczywiście, że ubezpieczyciel zapłaci, ale zanim to nastąpi minie wiele tygodni. Tymczasem niczemu nie winny poszkodowany od razu musiał wyłożyć 240 zł za zlawetowanie swojego auta. Znam tego człowieka. Dla niego to bardzo znacząca suma. Na wiele tygodni stracił też auto, a jest osobą niepełnosprawną, mającą duże trudności z chodzeniem. Żadnego auta zastępczego nie dostał. A zatem nie wszystko jest takie cacy, jak wypisują internauci. Gdyby pan poseł był taki wielkoduszny... rozwiń
Avatar
Iza / 20 maja 2010 o 14:28
Przecież za wszystkie koszta związane z uszkodzenie auta tego człowieka, za lawetę i za ewentualny samochód zastępczy zapłaci ubezpieczyciel. Najpierw pomyśl zanim coś napiszesz.
Poseł jest funkcją wybieralną i kadencyjną i jak komuś się nie podoba, że posłowie nie płacą mandatów, to niech wystartuje i zmnieni prawo. Czepiacie się człowieka za coś na co nie ma wpływu. Policja nie mogła mu dać mandatu i nie dała i to nie wina pana Karpińskiego. Uważam że zachował się bardzo dobrze. A wy, zamiast najezdzać na ludzi, lepiej się nad sobą pochylcie. Bo to już przesada i aż mi się żygać chce jacy ludzie są zawistni i chamscy w dzisiejszych czasach. Aby tylko komuś przyłożyć.
Przecież za wszystkie koszta związane z uszkodzenie auta tego człowieka, za lawetę i za ewentualny samochód zastępczy zapłaci ubezpieczyciel. Najpierw pomyśl zanim coś napiszesz.
Poseł jest funkcją wybieralną i kadencyjną i jak komuś się nie podoba, że posłowie nie płacą mandatów, to niech wystartuje i zmnieni prawo. Czepiacie się człowieka za coś na co nie ma wpływu. Policja nie mogła mu dać mandatu i nie dała i to nie wina pana Karpińskiego. Uważam że zachował się bardzo dobrze. A wy, zamiast najezdzać na ludzi, lepiej się nad sobą ... rozwiń
Avatar
orzełbiały! / 19 maja 2010 o 02:29
Do "ptaszka"...
jak widzę po Twoich wypocinach, to masz nieźle pod kopuła nawalone forumowiczu/forumowiczko.
Zalecam wizytę u jakiegoś lekarza.
Avatar
były student / 17 maja 2010 o 10:48
~Kierowca~ napisał:
To ponoć nie pierwsza styczność posła Karpińskiego ze sprawami stłuczkowymi w Puławach, tylko te poprzednie były podobno dla niego korzystniejsze...

Nie wiem, czy to rzeczywiście pierwsza taka sytuacja w wykonaniu posła K., ale dobrze pamiętam, jak kilka lat temu będąc jeszcze studentem wracałem pieszo z zajęć i pod siedzibą Radia Lublin na ul. Obrońców Pokoju autko prowadzone przez pana K. omal nie potrąciło mnie. Bardzo się spieszył ów kierowca, z resztą dopiero jak wysiadł to zauważyłem, kto to jest. Do dziś mam zapisane w komórce tablice rejestracyjne tego samochodu.

Nie wiem, czy to rzeczywiście pierwsza taka sytuacja w wykonaniu posła K., ale dobrze pamiętam, jak kilka lat temu będąc jeszcze studentem wracałem pieszo z zajęć i pod siedzibą Radia Lublin na ul. Obrońców Pokoju autko prowadzone przez pana K. omal nie potrąciło mnie. Bardzo się spieszył ów kierowca, z resztą dopiero jak wysiadł to zauważyłem, kto to jest. Do dziś mam zapisane w komórce tablice rejestracyjne tego samochodu. rozwiń
Avatar
ptaszek / 16 maja 2010 o 14:36
~gość~ napisał:
Żeś stuknięty to nie ma żadnej wątpliwości po przeczytaniu twoich wypocin.

Kto nie "żadnych wątpliwości" ten z pewnością nigdy nie był stuknięty. Twierdzę nawet, że ten ktoś nie istnieje jako samodzielny podmiot. To zapewne marionetka, która musi czytać w gazecie, że jego idol ma ludzkie odruchy. Bo inaczej i w to nie uwierzy...
Avatar
~gość~ / 16 maja 2010 o 12:51
ptaszek napisał:
Co wy, ludziska, jesteście takiej małej wiary w dobre i cnotliwe intencje naszego pana Posła? To przecie poseł z onej Platformy, co to kocha wszystkich po równo. Ta przemiła partyja jest przeto gronem samych zacnych i miłujących pokój dostojników i społecznych wrażliwców. Nawet jak oni stukneli, to tak jakby ich stuknięto. Nie pytaj zatem komu bije dzwon, gdyż bije on tobie, drogi obywatelu. I chociaż nie miałem przyjemności z panem Posłem, też w imię solidarności z nim i jego przemiłą organizacją też czuję się stuknięty.

Żeś stuknięty to nie ma żadnej wątpliwości po przeczytaniu twoich wypocin.

Żeś stuknięty to nie ma żadnej wątpliwości po przeczytaniu twoich wypocin. rozwiń
Avatar
~gość~ / 16 maja 2010 o 12:47
ptaszek napisał:
Chyba pozwolę się uderzyć przez pojazd posła Karpińskiego, żeby zaświadczyć jaki to ludzki człowiek, przepojony, miast gorzałki, troską o dobro wspólne. Dodam mu przez to splendoru, jako wielkodusznemu posłowi platformy, a i sam doznam zaszczytu bycia stukniętym przez nie byle kogo. Wyborcy to dostrzegą i na pewno znowu go wybiorą, o co zapewne chodzi autorowi tej propagandowej notki prasowej. Zatem, dajmy się stukać, żeby być znowu wystrychniętym na dudka.
Nie podoba ci się opcja polityczna prezentowana przez posła nie musisz się zgadzać i szpili wsadzać.PiSanie głupot nie przystoi przyzwiotemu człowiekowi za jakiego się masz.
Nie podoba ci się opcja polityczna prezentowana przez posła nie musisz się zgadzać i szpili wsadzać.PiSanie głupot nie przystoi przyzwiotemu człowiekowi za jakiego się masz. rozwiń
Avatar
ptaszek / 15 maja 2010 o 19:59
Pan Poseł nie dość, że zachował się przyzwoicie, to jakoś tak samo się stało, że na miejscu znalazł się uczynny i niezależny dziennikarz, który, porażony ową przyzwoitością, dał świadectwo prawdzie. Bowiem, gdy oczywiste dobro czyni Poseł z PO, to trzeba natychmiast zawiadamiać o tym wątpiący lud, aby ten oddalił jakiekolwiek zwątpienie w dobre intencje owej Platformy. Dzisiaj dobry samarytanin nie może czynić dobra anonimowo. On musi to robić w światłach jupiterów. zwłaszcza zaś, gdy jest to Poseł z PO. Dobro czynione przez partię władzy jest przecież dobrem nadprzyrodzonym. Objawieniu zaś należy bić pokłony. Prawdzie to nie jego stuknięto, tylko on, ale na ołtarzu wiary w PO, warto ten drobiazg pominąć. Boję się tylko, że teraz każdy gówniarz poproszony przez mamę o wyniesienie śmieci z domu będzie wołał po dziennikarza, by ten zaświadczył o jego szlachetności.
Pan Poseł nie dość, że zachował się przyzwoicie, to jakoś tak samo się stało, że na miejscu znalazł się uczynny i niezależny dziennikarz, który, porażony ową przyzwoitością, dał świadectwo prawdzie. Bowiem, gdy oczywiste dobro czyni Poseł z PO, to trzeba natychmiast zawiadamiać o tym wątpiący lud, aby ten oddalił jakiekolwiek zwątpienie w dobre intencje owej Platformy. Dzisiaj dobry samarytanin nie może czynić dobra anonimowo. On musi to robić w światłach jupiterów. zwłaszcza zaś, gdy jest to Poseł z PO. Dobro czynione przez partię władzy je... rozwiń
Avatar
ptaszek / 21 maja 2010 o 07:28
Iza napisał:
.... A wy, zamiast najezdzać na ludzi, lepiej się nad sobą pochylcie. Bo to już przesada i aż mi się żygać chce jacy ludzie są zawistni i chamscy...


Może jednak ty się pochyl, chociażby nad słownikiem ortograficznym. To wstyd, że zwolennik posła tak "proreformatorskiej" i oświeconej partii, jak PO, "rzygać" pisze przez "ż". No, ale buraki są wszędzie...
Avatar
~marco~ / 20 maja 2010 o 21:46
pffffirat napisał:
KIKA, A Ty byłeś/byłaś na miejscu zdarzenia?! Bo ja się tam wybralam. zanim samochody zostały zabrane z miejsca zdarzenia... I po pierwsze, opel nie wylądował na trawniku. Po drugie Pan Poseł zaplacił również 244zł za lawetę, z tą różnicą, że ofiara dostanie zwrot tej sumy od ubezpieczyciela, ponieważ jest poszkodowanym.. Więc jeśli możesz, to zastanawiaj sie nad tym, co piszesz. Internet daje jakąś pozorną anonimowość, jednak za pisanie nie prawdziwych informacji, mimo to, można ponieść konsekwencje!
PozdrO

[font="Arial Black"][/font]

Tak, byłam na miejscu. Mieszkam zresztą kilka metrów od miejsca stłuczki. Pan poseł zapłacił, ale za lawetowanie swojej rozbitej hondy. Pokrzywdzony musiał zapłacić za lawetowanie swojego opla. Zanim dostanie zwrot minie dużo czasu. Na razie nie ma auta i kasy mu też ubyło. Gdzie wylądował opel to mam na fotkach. Widziałam też jak wściekła i wystraszona zajściem była pasażerka staranowanego auta. A to, że pan poseł jechał szybko, szczególnie jak na osiedlową uliczkę, to widać było po tym, jak rozwalił sobie samochód. Cała maska strzaskana. Dlatego sama zastanawiaj się nad tym co piszesz

[font="Arial Black"][/font]

Tak, byłam na miejscu. Mieszkam zresztą kilka metrów od miejsca stłuczki. Pan poseł zapłacił, ale za lawetowanie swojej rozbitej hondy. Pokrzywdzony musiał zapłacić za lawetowanie swojego opla. Zanim dostanie zwrot minie dużo czasu. Na razie nie ma auta i kasy mu też ubyło. Gdzie wylądował opel to mam na fotkach. Widziałam też jak wściekła i wystraszona zajściem była pasażerka staranowanego auta. A to, że pan poseł jechał szybko, szczególnie jak na osiedlową uliczkę, to ... rozwiń
Avatar
marko / 20 maja 2010 o 21:32
Iza napisał:
Przecież za wszystkie koszta związane z uszkodzenie auta tego człowieka, za lawetę i za ewentualny samochód zastępczy zapłaci ubezpieczyciel. Najpierw pomyśl zanim coś napiszesz.
Poseł jest funkcją wybieralną i kadencyjną i jak komuś się nie podoba, że posłowie nie płacą mandatów, to niech wystartuje i zmnieni prawo. Czepiacie się człowieka za coś na co nie ma wpływu. Policja nie mogła mu dać mandatu i nie dała i to nie wina pana Karpińskiego. Uważam że zachował się bardzo dobrze. A wy, zamiast najezdzać na ludzi, lepiej się nad sobą pochylcie. Bo to już przesada i aż mi się żygać chce jacy ludzie są zawistni i chamscy w dzisiejszych czasach. Aby tylko komuś przyłożyć.

[font="Arial Black"][/font]

Oczywiście, że ubezpieczyciel zapłaci, ale zanim to nastąpi minie wiele tygodni. Tymczasem niczemu nie winny poszkodowany od razu musiał wyłożyć 240 zł za zlawetowanie swojego auta. Znam tego człowieka. Dla niego to bardzo znacząca suma. Na wiele tygodni stracił też auto, a jest osobą niepełnosprawną, mającą duże trudności z chodzeniem. Żadnego auta zastępczego nie dostał. A zatem nie wszystko jest takie cacy, jak wypisują internauci. Gdyby pan poseł był taki wielkoduszny, jak tu niektórzy twierdzą, to by wyjął z portfela te parę groszy i zapłacił. A on zapłacił tylko za lawetowanie swojego auta. Od razu zaznaczę, że w przeciwieństwie od innych, byłem na miejscu zdarzenia, jeszcze przed policją

[font="Arial Black"][/font]

Oczywiście, że ubezpieczyciel zapłaci, ale zanim to nastąpi minie wiele tygodni. Tymczasem niczemu nie winny poszkodowany od razu musiał wyłożyć 240 zł za zlawetowanie swojego auta. Znam tego człowieka. Dla niego to bardzo znacząca suma. Na wiele tygodni stracił też auto, a jest osobą niepełnosprawną, mającą duże trudności z chodzeniem. Żadnego auta zastępczego nie dostał. A zatem nie wszystko jest takie cacy, jak wypisują internauci. Gdyby pan poseł był taki wielkoduszny... rozwiń
Avatar
Iza / 20 maja 2010 o 14:28
Przecież za wszystkie koszta związane z uszkodzenie auta tego człowieka, za lawetę i za ewentualny samochód zastępczy zapłaci ubezpieczyciel. Najpierw pomyśl zanim coś napiszesz.
Poseł jest funkcją wybieralną i kadencyjną i jak komuś się nie podoba, że posłowie nie płacą mandatów, to niech wystartuje i zmnieni prawo. Czepiacie się człowieka za coś na co nie ma wpływu. Policja nie mogła mu dać mandatu i nie dała i to nie wina pana Karpińskiego. Uważam że zachował się bardzo dobrze. A wy, zamiast najezdzać na ludzi, lepiej się nad sobą pochylcie. Bo to już przesada i aż mi się żygać chce jacy ludzie są zawistni i chamscy w dzisiejszych czasach. Aby tylko komuś przyłożyć.
Przecież za wszystkie koszta związane z uszkodzenie auta tego człowieka, za lawetę i za ewentualny samochód zastępczy zapłaci ubezpieczyciel. Najpierw pomyśl zanim coś napiszesz.
Poseł jest funkcją wybieralną i kadencyjną i jak komuś się nie podoba, że posłowie nie płacą mandatów, to niech wystartuje i zmnieni prawo. Czepiacie się człowieka za coś na co nie ma wpływu. Policja nie mogła mu dać mandatu i nie dała i to nie wina pana Karpińskiego. Uważam że zachował się bardzo dobrze. A wy, zamiast najezdzać na ludzi, lepiej się nad sobą ... rozwiń
Avatar
orzełbiały! / 19 maja 2010 o 02:29
Do "ptaszka"...
jak widzę po Twoich wypocinach, to masz nieźle pod kopuła nawalone forumowiczu/forumowiczko.
Zalecam wizytę u jakiegoś lekarza.
Avatar
były student / 17 maja 2010 o 10:48
~Kierowca~ napisał:
To ponoć nie pierwsza styczność posła Karpińskiego ze sprawami stłuczkowymi w Puławach, tylko te poprzednie były podobno dla niego korzystniejsze...

Nie wiem, czy to rzeczywiście pierwsza taka sytuacja w wykonaniu posła K., ale dobrze pamiętam, jak kilka lat temu będąc jeszcze studentem wracałem pieszo z zajęć i pod siedzibą Radia Lublin na ul. Obrońców Pokoju autko prowadzone przez pana K. omal nie potrąciło mnie. Bardzo się spieszył ów kierowca, z resztą dopiero jak wysiadł to zauważyłem, kto to jest. Do dziś mam zapisane w komórce tablice rejestracyjne tego samochodu.

Nie wiem, czy to rzeczywiście pierwsza taka sytuacja w wykonaniu posła K., ale dobrze pamiętam, jak kilka lat temu będąc jeszcze studentem wracałem pieszo z zajęć i pod siedzibą Radia Lublin na ul. Obrońców Pokoju autko prowadzone przez pana K. omal nie potrąciło mnie. Bardzo się spieszył ów kierowca, z resztą dopiero jak wysiadł to zauważyłem, kto to jest. Do dziś mam zapisane w komórce tablice rejestracyjne tego samochodu. rozwiń
Avatar
ptaszek / 16 maja 2010 o 14:36
~gość~ napisał:
Żeś stuknięty to nie ma żadnej wątpliwości po przeczytaniu twoich wypocin.

Kto nie "żadnych wątpliwości" ten z pewnością nigdy nie był stuknięty. Twierdzę nawet, że ten ktoś nie istnieje jako samodzielny podmiot. To zapewne marionetka, która musi czytać w gazecie, że jego idol ma ludzkie odruchy. Bo inaczej i w to nie uwierzy...
Avatar
~gość~ / 16 maja 2010 o 12:51
ptaszek napisał:
Co wy, ludziska, jesteście takiej małej wiary w dobre i cnotliwe intencje naszego pana Posła? To przecie poseł z onej Platformy, co to kocha wszystkich po równo. Ta przemiła partyja jest przeto gronem samych zacnych i miłujących pokój dostojników i społecznych wrażliwców. Nawet jak oni stukneli, to tak jakby ich stuknięto. Nie pytaj zatem komu bije dzwon, gdyż bije on tobie, drogi obywatelu. I chociaż nie miałem przyjemności z panem Posłem, też w imię solidarności z nim i jego przemiłą organizacją też czuję się stuknięty.

Żeś stuknięty to nie ma żadnej wątpliwości po przeczytaniu twoich wypocin.

Żeś stuknięty to nie ma żadnej wątpliwości po przeczytaniu twoich wypocin. rozwiń
Avatar
~gość~ / 16 maja 2010 o 12:47
ptaszek napisał:
Chyba pozwolę się uderzyć przez pojazd posła Karpińskiego, żeby zaświadczyć jaki to ludzki człowiek, przepojony, miast gorzałki, troską o dobro wspólne. Dodam mu przez to splendoru, jako wielkodusznemu posłowi platformy, a i sam doznam zaszczytu bycia stukniętym przez nie byle kogo. Wyborcy to dostrzegą i na pewno znowu go wybiorą, o co zapewne chodzi autorowi tej propagandowej notki prasowej. Zatem, dajmy się stukać, żeby być znowu wystrychniętym na dudka.
Nie podoba ci się opcja polityczna prezentowana przez posła nie musisz się zgadzać i szpili wsadzać.PiSanie głupot nie przystoi przyzwiotemu człowiekowi za jakiego się masz.
Nie podoba ci się opcja polityczna prezentowana przez posła nie musisz się zgadzać i szpili wsadzać.PiSanie głupot nie przystoi przyzwiotemu człowiekowi za jakiego się masz. rozwiń
Avatar
ptaszek / 15 maja 2010 o 19:59
Pan Poseł nie dość, że zachował się przyzwoicie, to jakoś tak samo się stało, że na miejscu znalazł się uczynny i niezależny dziennikarz, który, porażony ową przyzwoitością, dał świadectwo prawdzie. Bowiem, gdy oczywiste dobro czyni Poseł z PO, to trzeba natychmiast zawiadamiać o tym wątpiący lud, aby ten oddalił jakiekolwiek zwątpienie w dobre intencje owej Platformy. Dzisiaj dobry samarytanin nie może czynić dobra anonimowo. On musi to robić w światłach jupiterów. zwłaszcza zaś, gdy jest to Poseł z PO. Dobro czynione przez partię władzy jest przecież dobrem nadprzyrodzonym. Objawieniu zaś należy bić pokłony. Prawdzie to nie jego stuknięto, tylko on, ale na ołtarzu wiary w PO, warto ten drobiazg pominąć. Boję się tylko, że teraz każdy gówniarz poproszony przez mamę o wyniesienie śmieci z domu będzie wołał po dziennikarza, by ten zaświadczył o jego szlachetności.
Pan Poseł nie dość, że zachował się przyzwoicie, to jakoś tak samo się stało, że na miejscu znalazł się uczynny i niezależny dziennikarz, który, porażony ową przyzwoitością, dał świadectwo prawdzie. Bowiem, gdy oczywiste dobro czyni Poseł z PO, to trzeba natychmiast zawiadamiać o tym wątpiący lud, aby ten oddalił jakiekolwiek zwątpienie w dobre intencje owej Platformy. Dzisiaj dobry samarytanin nie może czynić dobra anonimowo. On musi to robić w światłach jupiterów. zwłaszcza zaś, gdy jest to Poseł z PO. Dobro czynione przez partię władzy je... rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze 34

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Premier Mateusz Morawiecki w Białej Podlaskiej: "Spełniamy marzenia Polaków"
galeria

Premier Mateusz Morawiecki w Białej Podlaskiej: "Spełniamy marzenia Polaków" 6 15

Premier Mateusz Morawiecki przekazał klucze lokatorom Mieszkań Plus w Białej Podlaskiej. – Tu rozpoczynamy program który jest alternatywą dla rzeczywistości która do tej pory panowała – powiedział szef rządu.

Zarząd puławskich Azotów odpowiada związkowcom: Nie będzie "Bizancjum"

Zarząd puławskich Azotów odpowiada związkowcom: Nie będzie "Bizancjum" 1 0

Władze puławskich Zakładów Azotowych odpowiadają na zarzuty wysuwane przez związkowców o wysokich kosztach utrzymania menedżerów nowego pionu handlowego. Kopiowanie „bizantyjskich zwyczajów”, jak zapewnia zarząd firmy, to nieprawda

Przeczytaj zanim wybierzesz się na imprezę lub przyjęcie

Przeczytaj zanim wybierzesz się na imprezę lub przyjęcie 0 0

Tylko wnikliwy obserwator, a takim był pan Larkin, potrafi określić pozycję społeczną patrząc w kieliszek. W czyjś kieliszek. I w swój kieliszek

Setki światełek zaświeciły podczas koncertu w Lublinie [zdjęcia]
galeria

Setki światełek zaświeciły podczas koncertu w Lublinie [zdjęcia] 9 1

Drugiego dnia Kulturaliów w Lublinie zobaczyć można było m.in. Kamp!, The Dumplings i Myslovitz

Górnik gra z Rakowem. Liczy się tylko wygrana

Górnik gra z Rakowem. Liczy się tylko wygrana 1 1

PIŁKARSKA NICE I LIGA Do zakończenia sezonu pozostały już tylko dwie kolejki. W niedzielę o godzinie 12:45 łęcznianie zagrają na swoim stadionie z Rakowem Częstochowa. Aby zachować szanse na utrzymanie łęcznianie muszą zwyciężyć i liczyć na to, że w dwóch ostatnich meczach punkty zgubi Stomil Olsztyn

Piknik Charytatywny w Niedrzwicy Kościelnej
27 maja 2018, 15:00

Piknik Charytatywny w Niedrzwicy Kościelnej 8 0

Co Gdzie Kiedy. W niedzielę, 27 maja o godz. 15 w szkole podstawowej w Niedrzwicy Kościelnej odbędzie się Piknik Charytatywny na rzecz Kingi Bartoszcze i Weroniki Przybycień. W programie m.in. Kabaret PKS.

Rozebrali go do naga w lesie, brutalnie pobili. Dopiero rano dotarł do domu

Rozebrali go do naga w lesie, brutalnie pobili. Dopiero rano dotarł do domu 32 5

Brutalny napad w Kraśniku. Aresztowano dwóch mężczyzn, którzy w Kraśniku wtargnęli do domu 20-latka, zabrali do lasu i dotkliwie pobili. Mężczyzna trafił do szpitala.

Właściciel tego foliowego namiotu ma spore kłopoty

Właściciel tego foliowego namiotu ma spore kłopoty 0 0

Ponad 1,5 metra miały niektóre z roślin konopi które zabezpieczyli policjanci w domu 20-latka

Skacze z okna i odjeżdża, wszystko nagrała kamera. Kto podpalił przedszkole? [wideo]
film

Skacze z okna i odjeżdża, wszystko nagrała kamera. Kto podpalił przedszkole? [wideo] 30 2

Lubartowscy policjanci ustalają okoliczności, w jakich doszło do pożaru będącego w budowie przedszkola w Kamionce. Spaleniu uległa część poddasza

Festiwal "W krainie pierogów w Bychawie". Wystąpią Universe i Bajm

Festiwal "W krainie pierogów w Bychawie". Wystąpią Universe i Bajm 4 0

Kto odwiedzi Bychawę w dniach 26-27 maja, będzie mógł spróbować pierogów z trzech województw: lubelskiego, podkarpackiego i podlaskiego. A to za sprawą imprezy „Na Kulinarnym Szlaku Wschodniej Polski”. Pierogi lubelskie będą kulinarną gwiazdą XIX Ogólnopolskiego Festiwalu „W Krainie Pierogów”. Gwiazdą muzyczną jest Beata i Bajm

Życzenia na Dzień Mamy 2018. Wierszyki, śmieszne życzenia sms, zabawne rymowanki
galeria

Życzenia na Dzień Mamy 2018. Wierszyki, śmieszne życzenia sms, zabawne rymowanki 0 0

Dziś 26 maja, czyli Dzień Mamy. Przygotowaliśmy dla Was wierszyki i życzenia, które mogą Wam się dziś przydać

Sytuacja jest bardzo zła, ale Wisła Puławy chce jeszcze powalczyć

Sytuacja jest bardzo zła, ale Wisła Puławy chce jeszcze powalczyć 5 4

Zostały już tylko dwa mecze, szanse na utrzymanie są bardzo małe, a na dodatek Wisła gra z zespołami, które mogą mieć jeszcze nadzieje na awans. Mimo wszystko puławianie chcą jeszcze powalczyć. W sobotę o godz. 17 czeka ich wyjazdowy mecz z Radomiakiem

Wybiegł łoś. Poważny wypadek w Dominiczynie, trzy osoby ranne. Zablokowana DK82

Wybiegł łoś. Poważny wypadek w Dominiczynie, trzy osoby ranne. Zablokowana DK82 8 3

Do czołowego zderzenia dwóch samochodów osobowych doszło w Dominiczynie na drodze krajowej nr 82 między Łęczną a Włodawą

Kiermasz Klubu Twórców Ludowych w Puławach
27 maja 2018, 10:00

Kiermasz Klubu Twórców Ludowych w Puławach 0 0

W niedzielę, 27 maja o godz. 10 na Skwerze Niepodległości w Puławach odbędzie się Wiosenny Kiermasz Klubu Twórców Ludowych.

Dziecko zginęło na przejściu wracając ze szkoły, ojciec chce poznać opinie o dyrektorze

Dziecko zginęło na przejściu wracając ze szkoły, ojciec chce poznać opinie o dyrektorze 57 20

Grzegorz Małys, ojciec 12-letniego Rafała, który zginął na przejściu dla pieszych wracając z zajęć na basenie, będzie mógł poznać opinie dotyczące pracy byłego już dyrektora Szkoły Podstawowej nr 2 w Zamościu. Sam domagał się ich ujawnienia. Prezydent Zamościa będzie musiał udostępnić te dokumenty

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium
Uwaga czytelniku!
Nie teraz Przeczytaj i wyraź zgodę

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.