sobota, 18 listopada 2017 r.

Puławy

Puławy: Pamiątki butwieją, czy mają się dobrze?


Tomasz Kraszewski (z lewej) stwierdził, że jest zbulwersowany wypowiedzią Pawła Maja (siedzi tyłem), który skrytykował jego interpelację w sprawie warunków przechowywania zbiorów z Zachty
Tomasz Kraszewski (z lewej) stwierdził, że jest zbulwersowany wypowiedzią Pawła Maja (siedzi tyłem), który skrytykował jego interpelację w sprawie warunków przechowywania zbiorów z Zachty (fot. Radosław Szczęch)

Czy pamiątki zgromadzone w budynku Puławskiego Towarzystwa Tradycji Narodowych są zagrożone? Radny Tomasz Kraszewski apeluje o ich natychmiastowe zabezpieczenie. Z kolei radny Paweł Maj zapewnia, że nic im nie grozi, a radny wprowadza w błąd i chce zarządzać prywatną własnością innych osób.

Chodzi o różnego rodzaju przedmioty, w tym dokumenty należące głównie do osób związanych z tzw. Zachtą, czyli dawną pracownią artystyczną założoną przez Marię Kapturkiewicz-Szewczyk oraz jej męża. Część pamiątek, m.in. z czasów stanu wojennego znajduje się obecnie w budynku przy ul. Skowieszyńskiej, w siedzibie Puławskiego Towarzystwa Tradycji Narodowych. Zdaniem historyka i radnego Tomasza Kraszewskiego (PiS), warunki, w których są one przechowywane są niewłaściwe, co grozi ich zniszczeniem. Zdaniem samorządowca należy je zabrać, zanim będzie za późno.

– Jeśli nic nie zrobimy to niedługo te zbiory będą nadawały się tylko do wyrzucenia – mówił Kraszewski podczas ostatniego posiedzenia komisji kultury.

Za te słowa skrytykował go radny Paweł Maj. – Znam środowisko Zachty i wiem, że to są zbiory znajdujące się w rękach prywatnych, synów pani Marii, które zostały tutaj zostawione z nadzieją, że miasto kupi Zachtę oraz jej dorobek. Nie powinien pan teraz dysponować nie swoim majątkiem, bo z nikim pan tego nie przedyskutował – stwierdził radny. Samorządowiec zapewnia, że przedmiotom, o którym mowa, nic nie grozi. – One są zachowane w doskonałym stanie i nie mam pojęcia skąd radny Kraszewski może wiedzieć o tym, czy one butwieją, czy nie, skoro nigdy tam nie był i nawet ich nie widział – tłumaczy Maj. – Przecież on nawet nie wiedział, że Zachty już nie ma, ręce opadają – dodaje samorządowiec.

Z takim osądem nie zgadza się Tomasz Kraszewski, który odpowiedział na zarzuty podczas zebrania komisji kultury. – Jestem związany ze środowiskiem Zachty od 1982 roku i wiem, o czym mówię. Jeśli tych zbiorów nie wyniesiemy to zbutwieją i dlatego miasto powinno zgodzić się na dofinansowanie poddasza budynku Puławskiej Pracowni Tradycji Narodowych. Zbiory powinny być odpowiednio zabezpieczone i udostępnione społeczeństwu i mówię to również w imieniu osób represjonowanych w stanie wojennym – ripostował radny PiS, którzy przyznał, że jest zbulwersowany wypowiedzią Pawła Maja.

Siedziba PTTN i zbiory, o których mowa, znajdują się w tym samym budynku przy ul. Skowieszyńskiej 32, w którym mieści się m.in. biuro posła Krzysztofa Szulowskiego, a wcześniej Małgorzaty Sadurskiej. Obiekt jest własnością towarzystwa, ale nie ma ono środków na jego ocieplenie.

Cezary Kruk
Cezary Kruk
Cezary Kruk
(34) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Cezary Kruk
Cezary Kruk (2 listopada 2017 o 01:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Z dokumentów IPN "Krwisty Lustratorze" vel Tomaszu Kraszewski wynika, że byłem inwigilowany przez SB od 22 października 1982 roku do 26 maja 1990 roku. Ty Tomku Kraszewski byłeś zatrzymany w dniu 13 lipca 1982 roku. Natychmiast sypnąłeś 16 osób. Wszyscy z tych 16 osób byli przesłuchiwani, a kilka osób miało rewizję. Pokajałeś się. Wykazałeś ogromą skruchę. Dostałeś rekomendację od PZPR, że będziesz grzeczny i że będziesz zawsze się stawiał na kazde wezwanie SB. To wynika z Twoich akt Tomku Kraszewski. Z moich akt wynika, że w latach 1982- 1990 żyłe żarliwym patriotą i antykomunistą nigdy nie złamanym przez SB. To tyle w kwestii porównań mnie i Ciebie "Krwisty Lustratorze" vel Tomaszu Kraszewski. Co do mojej działalności w lat 1971- 1981 to IPN nie ma wiedzy bo byla to działalność co do sprawców nie wykryta przez SB. Zdumiewa mnie, że IPN nie ma dokumentu na temat aresztowania mnie w dniu 7 styvcznia 1982 roku. Wyjaśniam w okresie od 13 grudnia 1981 do 7 stycznia 1982 nosiłem demonstracyjnie na sercu wielki znaczek "Solidarności". Mimo kategorycznych żądań Dyrektora Państwowego Technikum Pszczelarskiego w Pszczelej Woli odmówiłem go zdjęcia. Ze szkoły zabrało mnie 4 funkcjonariuszy MO z kałachami. Zastanowiali się czy skuć mnie kajdankami. Ostrzegli, że przy próbie ucieczki będą strszelać. Zatrzymany byłem w okresie 7-8 stycznia 1982 roku w Areszcie Śledczym w Bychawie w nieogrzewnej celi. Potwornie zmarzłem. Potem 8 stycznia 1982 roku pod uzbrojona eskorta zawieziony byłem na kolegim do Strzyrzewic. Podczas kolegium jasno powieedziałem, że potępiam stan wojenny, Wojciecha Jaruzelskuego i domagam się zwolnienia wszystkich internowanych i aresztowanych. Dostałem wyrok 2100 zł kolegium z zamianą na 21 wiązienia jeżeli wyroku w ciągu 7 dni nie zapłacę. Tryb doraźny bez prawa odwołania. Niestety w ostatnim dni w ostaniej chwili tą karę zaopłaciłem. Miałem zabrane w szkole stypendium i obniżone sprawowanie wzorowego do dobrego. I tego ""Krwisty Lustratorze" vel Tomaszu Kraszewski w aktach IPN nie ma a to z łatwością mogę udowodnić. No i nie sypałem przyjacxiół trak jak Ty. Cezary Kruk, tel. 518-482-726, cezarykruk2@wp.pl
Rozwiń
Cezary Kruk
Cezary Kruk (25 października 2017 o 15:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tomasz Kraszewski domagał się likwidacji ulicy Ludwida Waryńskiego oraz ulicy Partyzantów twierdząc, że to ulice komunistyczne. Działacze Prawa i Sprawiedliwości są bardzo ostrzy i odważni w 2017 roku. Szkoda, że nie było tej odwagi w 1982 roku tylko pernamentne sypanie na SB swoich przyjaciół. Cezary Kruk, cezarykruk2@wp.pl, telefon 518-482-726
Rozwiń
Cezary Kruk
Cezary Kruk (25 października 2017 o 15:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tomasz Kraszewski domagał się likwidacji ulicy Ludwida Waryńskiego oraz ulicy Partyzantów twierdząc, że to ulice komunistyczne. Działacze Prawa i Sprawiedliwości są bardzo ostrzy i odważni w 2017 roku. Szkoda, że nie było tej odwagi w 1982 roku tylko pernamentne sypanie na SB swoich przyjaciół. Cezary Kruk, cezarykruk2@wp.pl, telefon 518-482-726
Rozwiń
Cezary Kruk
Cezary Kruk (25 października 2017 o 15:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dodatkowo zrobię wykład historyczny SOR Konspiratorzy w Liceum Ogólnokształcącego im ks. Adam Czartoryskiego w Puławach. Zrobię też we wszystkich puławskiech szkołach średnich. Przecież wykład historyczny dotyczy inwigilacji puławskiej młodzieży w stanie wojennym. Podam wszystkich funkcjonariuszy SB, MO, prokuratury zaangażowanych w tą sprawę z imienia i nazwiska. Cezary Kruk, cezarykruk2@wp.pl, telefon 518-482-726
Rozwiń
Cezary Kruk
Cezary Kruk (25 października 2017 o 15:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Już zaprosiłem mojego przyjaciela Tomasza Kraszewskiego wraz z młodzieżą. Ponadto zamierzam wydać Biuletyn Informacyjny ORLIK i wszystko opisać. Bietyn Informacyjny ORLIK będzie wydany w masowym nakładzie. Będzie bardzo tani a na spotkaniu z młodzieżą puławską rozdam go za darmo. Zeznania Tomasza Kraszewskiego zamieszczone będą w całości bez skrótów i jakichkolwiek zmian. I będzie podana lista 16 osób które sypnął. Cezary Kruk, cezarykruk2@wp.pl, telefon 518-482-726
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (34)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!