czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Puławy

Radni będą się kręcić

Dodano: 28 marca 2008, 22:45

Biuro Rady Miasta kupiło kamerę. Kosztowała 3 tysiące złotych i ma poprawić lepszą komunikację

radnych z mieszkańcami. I teraz najważniejsze: wydarzenia z pracy radnych zostaną uwiecznione w postaci materiałów filmowych, które zostaną zamieszczone na stronie internetowej.

Na pomysł zakupu kamery dla radnych wpadł sam przewodniczący rady. - W naszej kadencji będziemy obchodzić jubileusz XX-lecia samorządności. Chcemy z tej okazji wykonać dokumentację multimedialną. Poza tym, zaproponowałem radnym, żeby od czasu do czasu w przypadkach ważnych wydarzeń zamieszczać filmiki pokazujące pracę radnych, konkretne wypowiedzi poszczególnych osób - tłumaczy Zbigniew Śliwiński, przewodniczący Rady Miasta.

Na razie trzeba zapoznać się ze sprzętem. Instrukcję obsługi kamery dostała jedna z urzędniczek. I to właśnie ona będzie nakręcać radnych. A filmy będą zamieszczane na stronie internetowej Urzędu Miasta. Po to, żeby mieszkańcy mogli lepiej zapoznać się z pracą radnych. Ale przewodniczący mówi, że do tej sprawy musimy podejść ostrożnie. Nie chce, żeby pomysł spowodował kłótnie polityczne. - Chcemy wypracować taką formułę, żeby żaden radny nie czuł się poszkodowany, że nagramy te wypowiedzi, a nie inne - dodaje Śliwiński.

Jak twierdzi przewodniczący pomysł radnym mimo tych wątpliwości się spodobał. - To chyba dobry sposób, żeby przybliżyć mieszkańcom naszą pracę. Chociaż ja osobiście słabo wyglądam wizualnie, młodsi radni pewnie będą się lepiej prezentować - żartuje radny Lucjan Tomaszewski (LiD).

- Wszelka jawność pracy nam odpowiada. Ale nie wyobrażam sobie, żeby kamera stała się tubą propagandową jednego ugrupowania albo prezydenta. Dlatego trzeba wypracować odpowiednią formułę kręcenia tych materiałów - mówi radna Halina Jarząbek (PiS).

Kamera może być jednak zagrożeniem. Bo radni zamiast merytorycznie dyskutować podczas sesji mogą zacząć wygłaszać medialne wystąpienia. - Tego się nie boję. Nagrania będą krótkie, merytoryczne i ciekawe. Na pewno nie będziemy puszczać całości wystąpień - zapowiada Zbigniew Śliwiński.
Czytaj więcej o:
rozbawiony
Gość
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

rozbawiony
rozbawiony (29 marca 2008 o 23:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak zwykle zaglądam na stronę Dziennika, by pośmiać się z nieudolnej polszczyzny pseudodziennikarzy. "Poprawić lepszą komunikację" - brzmi dziwnie i niezbyt jasno. A zatem może pan Buczkowski przypomni sobie panią nauczającą go języka polskiego i odpowie na stereotypowe w szkole pytanie "co poeta miał na myśli?" Przyznam - znudziło mnie już zwracanie uwagi nieukom. To wstyd nie znać zasad ojczystego języka, a Dziennik nie powinien zatrudniać takich osób.
Rozwiń
Gość
Gość (29 marca 2008 o 22:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Panie Śliwiński i to właśnie jest błąd, bierzcie przykład z Bełżyc. Całe sesje. Głupie ale prawdziwe.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

18-20 sierpnia
komentarze (0)0
polubienia (0)0
17-08-2017

18-20 sierpnia

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!