wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Puławy

Radny co nie lubi alkomatu

Dodano: 4 maja 2006, 13:17
Autor: (pab)

Woń alkoholu poczuli policjanci, którzy zatrzymali na ulicy dęblińskiego radnego Andrzeja B. Chwilę wcześniej widzieli go, jak prowadził samochód. Mężczyzna nie chciał poddać się badaniu alkomatem, więc policjanci pobrali mu krew. Wyniki będą znane najwcześniej za tydzień.



W poniedziałkowy wieczór do komisariatu policji w Dęblinie zadzwonił anonimowy informator. Powiedział, że za chwilę z parkingu Urzędu Miasta wyjedzie volkswagen golf, którym będzie jechał pijany kierowca. Policjanci wysłali
na miejsce patrol.
Jeden z funkcjonariuszy dostrzegł pojazd i chciał go zatrzymać. Ten jednak nie zareagował na wezwanie.
Andrzeja B. udało się zatrzymać dopiero kilkanaście minut później. Inny patrol spotkał go idącego pieszo ulicą. Policjanci wyraźnie wyczuwali od kierowcy woń alkoholu. – Jednak on odmówił poddania się badaniu alkomatem. Policjanci zabrali go więc do komendy i pobrano mu krew – mówi Kazimierz Stefanek, rzecznik policji w Rykach.
Okazuje się, że radny, który w poprzedniej kadencji był wiceburmistrzem Dęblina, wracał z posiedzenia Komisji Gospodarki Przestrzennej i Budżetu. Według relacji jednego z uczestników posiedzenia, radny już na komisji zachowywał się dosyć dziwnie. – Był bardzo pobudzony i agresywny – mówi jeden z uczestników spotkania.
Próbki z krwią radnego trafiły już do Lublina. Wyniki badań będą znane najwcześniej za tydzień.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!