sobota, 24 lutego 2018 r.

Puławy

Skąd krew na jezdni? Nietypowy widok na drodze w gminie Końskowola

Dodano: 8 lutego 2018, 20:05

Czerwona maź z kawałkami mięsa wylała się z jednego z samochodów dostawczych na drogę powiatową w gminie Końskowola. Pobliskie zakłady mięsne firmy Pini Beef zapewniają, że nie mają z tym zdarzeniem nic wspólnego

Długą na kilka metrów mięsną plamę zauważono na odcinku pomiędzy budowanym skrzyżowaniem (węzłem) z S12, a drogą powiatową z Końskowoli do Sielc <br />
Długą na kilka metrów mięsną plamę zauważono na odcinku pomiędzy budowanym skrzyżowaniem (węzłem) z S12, a drogą powiatową z Końskowoli do Sielc

Długą na kilka metrów czerwoną plamę na jezdni zauważyli mieszkańcy Sielc, którzy we wtorek, po godz. 14 stali na czerwonym świetle przed teren budowy drogi ekspresowej S12. Jak relacjonuje jeden ze świadków, w pobliżu plamy widział dostawczego VW LT na ryckich numerach rejestracyjnych.

– Widać było na nim było ślady krwi, szczególnie na haku i podnośniku. Jechał w kierunku Lublina lub Warszawy – mówi Grzegorz Jerzyna, mieszkaniec Sielc, który podejrzewa, że auto mogło wieźć odpady z pobliskich zakładów mięsnych w Końskowoli.

– Na tym odcinku drogi z Końskowoli do Sielc to niestety nic nowego. Wielokrotnie obserwujemy różnego rodzaju wypływy z ciężarówek – przyznaje Janusz Próchniak, radny gminy Końskowola, który już nie raz interweniował w podobnych przypadkach. Na ogół dotyczyły one wylewania ścieków poubojowych do rowu melioracyjnego. Tym razem mięso z krwią znalazłosię na jezdni.

Zdjęcia plamy z prośbą o komentarz wysłaliśmy do Pini Beef, zakładów mięsnych działających się przy tej samej drodze.

– Z pewnością to, co widać na zdjęciach, nie wypadło z samochodów, którymi dowożone są do zakładu zwierzęta, ani z ciężarówek, którymi wyjeżdża z nich gotowy produkt. Nasze mięso jest porcjowane i szczelnie pakowane. Z kolei odpady, posiadają inną strukturę, niż to co widać na fotografiach, a samochód o którym mowa nie przebywał na terenie zakładów. Firma, która odbiera z zakładów w Końskowoli odpady, używa z reguły ciągników siodłowych z naczepami, czyli pojazdów znacznie większych od tego, o którym mowa – tłumaczy Krzysztof Grad z Pini Beef.

O sprawie wie już Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska. Inspektorzy przyjechali na miejsce, żeby ustalić, czy wystąpiło zagrożenie dla środowiska. Powiadomiono również policję. Ta wykluczyła jakiekolwiek zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego.

– Nasi funkcjonariusze wykonują czynności w kierunku artykułu 91 kk, czyli zanieczyszczenia drogi publicznej. Grozi za to kara grzywny do 1500 złotych lub nagana – mówi mł. asp. Ewa Rejn-Kozak, rzecznik KPP w Puławach.

Policjanci mają już numer rejestracyjny auta, z którego mogły wylać się mięsne odpady.

Czytaj więcej o: Pini Beef
gość
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(20) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

gość
gość (12 lutego 2018 o 22:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ten komentarz, pomimo personalnie nie wskazuje żedej osoby. To jednak obraża mieszkańców sołectwa Sielc jako całej społecznośći. Więc bezwzględnie w pozwie do Sądu, będzie traktowany jako naruszenie dóbr osobustych w tym dobrego imienia całej lokalnej społeczności.
Rozwiń
Gość
Gość (12 lutego 2018 o 21:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jezdze tamtedy kilka razy dziennie i pierwszy raz widze cos takiego.... czepili sie ubojni... jak polowa sielc wylewa szamba do rowow i na pola to nic z tym nie robia.... ze wsystki mieszkancy sielc maja problemy. gdyby nie kasa z obodnicy co wiesniaki dostaly to psy dalej dupami by szczekaly....
Rozwiń
Gość
Gość (12 lutego 2018 o 13:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Umorzą śledztwo, bo krew w tym rejonie to norma (Kurówka spływała krwią i co? I nic.)
Rozwiń
Gość
Gość (12 lutego 2018 o 07:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ale dziadostwo, nawet towaru nie potrafią zapakować by nie nasrać pod drodze...
Rozwiń
Gość
Gość (9 lutego 2018 o 17:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jaka gazeta taka sensacja
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (20)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!