poniedziałek, 23 października 2017 r.

Puławy

Sporny pawilon w Bochotnicy ma być legalny

  Edytuj ten wpis
Dodano: 11 stycznia 2010, 10:46
Autor: (jsz)

Nowy pawilon handlowy w Bochotnicy nie będzie wyburzony. Właściciel zapewnia, że chce zalegalizować inwestycję. Urzędnicy zapowiadają, że mu w tym pomogą. Jeśli nie spełnią obietnic, sprawa trafi do sądu.

Marek Lenartowicz, zamiast liczyć zyski, próbuje ograniczać straty. Przedsiębiorca z Nałęczowa postawił pawilon handlowy na obrzeżach miasta. Zrobił to w oparciu o legalne pozwolenie na budowę.

Po protestach lokalnej konkurencji, eksperci wojewody uznali pozwolenie za bezprawne. Ich opinię podtrzymał Główny Urząd Nadzoru Budowlanego. Urzędnicy przyznają, że inwestor jest niewinny, co nie zmienia faktu, że nie może otworzyć pawilonu.

– Chcę jak najszybciej wszystko zalegalizować – mówi Marek Lenartowicz. – W tym tygodniu będę o tym rozmawiał z władzami powiatu, gminy i nadzorem budowlanym. Jeśli trafię na przeszkody, podam samorządowców do sądu. Będę domagał się odszkodowania. To urzędnicy podjęli decyzję, która naraziła mnie na ogromne straty.

Puławskie starostwo wydało pozwolenie na budowę, posiłkując się opinią gminy Nałęczów. Stwierdzono w niej, że plan zagospodarowania dla terenu inwestycji jest ważny. Można więc budować. Ta opinia okazał się błędna.

– To nie nasza wina – przekonuje Roman Ćwiek, burmistrz Nałęczowa. – Zawiniła niejasna ustawa i różne jej interpretacje. Poprosiłem Urząd Wojewódzki o nową wykładnię. Czekam na odpowiedź. Dopiero po jej otrzymaniu podejmę dalsze kroki.

Odpowiedź może być tylko jedna. Wojewoda zapewne podtrzyma swoje stanowisko, uznając plan zagospodarowania za nieważny.

– W tej sytuacji wydamy decyzję o warunkach zabudowy – dodaje Ćwiek. – Będzie to pierwszy krok do legalizacji inwestycji. Właściciel pawilonu będzie musiał udać się tylko do nadzoru budowlanego, by uzyskać techniczny odbiór budynku. Tak dzieje się w wielu przypadkach I spory dobrze się kończą.

Nadzór czeka na dokumenty. Podobnie Urząd Wojewódzki, który jednak planuje zająć się sprawą na szerszą skalę.

– Nie otrzymaliśmy jeszcze oficjalnego stanowiska GUNB – mówi Rafał Przech, z biura prasowego LUW. – W tym tygodniu rozpoczniemy konsultacje między naszymi wydziałami. Chodzi o legalność inwestycji, zrealizowanych w Nałęczowie na przestrzeni ostatnich kilku lat.

Jeśli urzędnicy dotrzymają słowa, inwestycja Marka Lenartowicza powinna być zalegalizowana w najbliższych miesiącach. W przeciwnym razie właściciel pawilonu będzie domagał się odszkodowania od samorządu. Jeśli do kosztów budowy, doliczyć utracone zyski, straty mogą iść w miliony złotych. Gmina zapewnia, że zaraz po otrzymaniu opinii LUW, rozpocznie prace nad nowym planem zagospodarowania przestrzennego.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
staś
Goguś
~jaa~
(44) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

staś
staś (21 lutego 2010 o 20:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
sadurki-fan napisał:
miał pozwolenie? a jak się dowiedział, ze nie ma to dalej miał wszystkie urzędy gdzieś i robił swoje
ja mieszkam w sadurkach i napewno nie bede u niego kupowal hihihi

Pozdrawiam.Jak jesteś z Sadurek to musisz pokochać pana "I WICHRZYCIELA'' Wójcika i kupować w jego ,,tanim,rodzinnym'' sklepiczku. TO on jest mózgiem tej całej hecy z BIEDRONKĄ w Nałęczowie. Oby tak dalej
Rozwiń
Goguś
Goguś (1 lutego 2010 o 19:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
sadurki-fan napisał:
GDYBY LENARTOWICZ BYŁ PRAWDZIWYM BIZNESMENEM TO BY OTWORZYŁ PRAWDZIWY BIZNES, A NIE POD SZYLDEM OBCYCH SIECI SIĘ CHOWAŁ
CHOWA SIĘ BO JAK SIEC SIĘ ROZŁOŻY TO GŁOWY Z PIASKU NIE BĘDZIE WIDAĆ

No widzę, że mam sprzymierzeńców !!! Prawdę mówisz chłopie !!! A ta "aga" co tak zaciekle broni cwaniaka (L), to zapewne jego żonka...
Rozwiń
~jaa~
~jaa~ (1 lutego 2010 o 17:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
sadurki-fan nr2 napisał:
a ja twoj kumpel spod sklepu/dobre piwo jest w sadurkach/ tez nie bede jezdzil na bochotnice

Wy w sadurkach to zaraz bedziecie mieli market u siebie i to pietrowy ha ha ha
Rozwiń
sadurki-fan nr2
sadurki-fan nr2 (31 stycznia 2010 o 18:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
sadurki-fan napisał:
miał pozwolenie? a jak się dowiedział, ze nie ma to dalej miał wszystkie urzędy gdzieś i robił swoje
ja mieszkam w sadurkach i napewno nie bede u niego kupowal hihihi

a ja twoj kumpel spod sklepu/dobre piwo jest w sadurkach/ tez nie bede jezdzil na bochotnice
Rozwiń
sadurki-fan
sadurki-fan (31 stycznia 2010 o 18:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
aga napisał:
zapominasz ze biznesmen miał pozwolenie

miał pozwolenie? a jak się dowiedział, ze nie ma to dalej miał wszystkie urzędy gdzieś i robił swoje
ja mieszkam w sadurkach i napewno nie bede u niego kupowal hihihi
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (44)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!