poniedziałek, 20 listopada 2017 r.

Puławy

Syn zginął z ręki ojca. Andrzej Ś. ponownie przed sądem

Dodano: 24 lutego 2016, 07:20

Andrzej Ś. (fot. Maciej Kaczanowski / archiwum)
Andrzej Ś. (fot. Maciej Kaczanowski / archiwum)

Zakończył się proces odwoławczy Andrzeja Ś., skazanego za zabójstwo swojego syna. Dziś sąd ogłosi wyrok.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

Sprawa dotyczy wydarzeń marca 2013 r. W domu Andrzeja Ś. w Kurowie doszło wówczas do awantury. 56-latek kłócił się ze swoim synem Arturem, kibicem piłkarskim. Jak wynika z akt sprawy, poszło o udział syna w tzw. ustawkach. Obaj mężczyźni pili alkohol. Szybko przeszli od kłótni do rękoczynów. W pokoju na piętrze doszło do bójki. Później panowie stoczyli się po schodach. W kuchni Andrzej Ś. miał wyrwać szufladę ze sztućcami. Jak ustalili śledczy, chwycił nóż i kazał synowi „wyp….ać z domu”. Doszło do przepychanki, podczas której Andrzej Ś. zadał synowi śmiertelny cios. Ostrze przebiło tętnicę szyjną.

W pierwszym procesie Sąd Okręgowy w Lublinie uznał, że Andrzej Ś. jest winny tylko spowodowania śmiertelnego w skutkach uszczerbku na zdrowiu. Zdaniem sądu, umyślnie zadał cios, ale nie chciał zabić syna. Mężczyzna został skazany na 6 lat więzienia. Sąd nakazał mu również zapłacić 50 tys. zł zadośćuczynienia na rzecz synowej Magdaleny Ś. Od wyroku odwołał się zarówno prokurator, jak i obrońca oskarżonego. W efekcie sprawa wróciła na wokandę. 

W drugim procesie, zakończonym jesienią, sąd uznał, że Andrzej Ś. jest winny zabójstwa. Mężczyzna został skazany na 12 lat pozbawienia wolności. Sąd uznał, że nie działał on w obronie własnej. Nakazał również Ś. zapłatę 80 tys. zł zadośćuczynienia na rzecz synowej i dwójki osieroconych wnucząt.

Obrońca Andrzeja Ś. złożył kolejną apelację. Domaga się ponownego procesu. Z apelacji można wnioskować, że to 56-latek padł ofiarą napaści ze strony Artura.

– Nie można ocenić, by Andrzej Ś. był agresywny wobec syna – przekonywał wczoraj w sądzie mecenas Andrzej Wróblewski. – To Artur wpadł w szał i chciał atakować ojca.

Obrońca 56-latka wskazywał również na znaczną przewagę fizyczną po stronie zmarłego.
– To wysportowany żołnierz, ćwiczący na siłowni, uczestnik ustawek wspierający ONR – wyliczał mec. Wróblewski. – Z drugiej strony mieliśmy starszego, mniej sprawnego mężczyznę, który już był poturbowany. Czuł zagrożenie życia i pewnie dlatego chwycił nóż.

Zdaniem prokuratury, Andrzej Ś. działał z konkretnym zamiarem. Chciał zaatakować syna, który niekoniecznie miał przewagę fizyczną. Jak wykazały późniejsze badania, 56-latek miał blisko promil alkoholu w organizmie. Jego zmarły syn ponad 3 promile.

Ostatni wyrok w sprawie zaskarżył również pełnomocnik synowej Andrzeja Ś. oraz dwójki jego wnuków. Domaga się dla kobiety i dzieci po 100 tys. zł zadośćuczynienia. Rodzina zmarłego liczy, że nie będzie zmuszona pozywać 56-latka na drodze cywilnej. 56-latek zdążył bowiem przepisać swój majątek na żonę i może być niewypłacalny.

Czytaj więcej o: Kurów
Qr
tatar
Geltemen
(16) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Qr
Qr (16 grudnia 2016 o 20:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ta na k to cię zrobiła, markuszowiaku
Rozwiń
tatar
tatar (15 grudnia 2016 o 18:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kurów - miasteczko kurew i kuśnierzy .
Rozwiń
Geltemen
Geltemen (4 marca 2016 o 07:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Halina jest pi....ta. dlaczego się schowala? Dlaczego męża nie uspokoila? Tylko Ona wiedziała koi jest na prawdę. NIECH TERAZ GNIJE W WIEZIENIU!!!
A PANI MAGDA NIECH WALCZY O KASE BO TYLKo TO JEJ TERAZ POZOSTALO. Bo przecież teściowa jej nie akceptuje. Od początku tak było. Jestem z panią Pani Magdo!!! Ale jak można na własne dziecko nóż wyciągnąć??
Rozwiń
Gość
Gość (3 marca 2016 o 22:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
mamusia jednemu lata znicze na grób palić, a drugiemu synowi prąd w domu wyłącza, to się nazywa być mądrą mamusią
Rozwiń
Gość
Gość (3 marca 2016 o 22:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ha ha ha śmieszne 300 tys tylko ??? kara ŚMIERCI dla zwyrodnialca . To teraz ludzkie życie jest nawet przeliczane na pieniądze????
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (16)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!