poniedziałek, 23 października 2017 r.

Puławy

Szpital w Puławach. Ze zwolnieniami czekają na wojewodę

Dodano: 12 lutego 2016, 20:02

Proces odchudzania administracji puławskiego szpitala prawdopodobnie rozpocznie się w marcu. W ciągu kolejnych miesięcy powinna rozpocząć się procedura łączenia oddziałów szpitalnych. Na razie dyrektor czeka na to, aż nowe prawo nabierze mocy.

Za nami reorganizacja pogotowia ratunkowego, które jak dotąd najbardziej odczuło obniżenie liczby etatów, ale główne elementy programu naprawczego puławskiego SP ZOZ nadal czekają na wdrożenie. Na kadrową rewolucję czeka szpitalna administracja. Według przyjętych założeń, działów ma być mniej, a co za tym idzie, również ich kierowników. W sumie pracę stracić może około 10 osób. Na początku lutego zgodę na zwolnienia wydali radni, którzy poparli uchwałę o nowym statucie SP ZOZ. W praktyce efektów tej decyzji jeszcze nie widać. Piotr Rybak, dyrektor SP ZOZ, w pierwszej kolejności o propozycji zwolnień poinformował związki zawodowe. Te zapowiedziały, że ich członkowie swoich miejsc pracy będą bronili na drodze sądowej.

Dyrektor do ewentualnych procesów podchodzi ze spokojem, powtarzając, że każdy pracownik ma prawo do takich działań. Jego zdaniem nie zatrzyma to jednak rozpoczynającego się procesu zmian w puławskim szpitalu. Te na dobre jeszcze się nie rozpoczęły, a to dlatego, że uchwała o zmianie statutu jeszcze nie obowiązuje. Nabierze mocy, gdy zostanie opublikowana w dzienniku urzędowym województwa lubelskiego. Zazwyczaj zajmuje to około 30 dni, a więc należy się jej spodziewać na początku marca.

Zmiany w działach kadrowych, finansowych, czy informatycznych to jednak dopiero preludium do prawdziwej rewolucji, którą czeka SP ZOZ w Puławach. Podstawowym założeniem zmian jest łączenie wybranych oddziałów, co przełoży się m.in. na niższą liczbę etatów ordynatorskich. Dyrektor Rybak zapowiada, że ten proces powinien zakończyć się jeszcze w pierwszej połowie tego roku. Warunkiem jego powodzenia będzie utrzymanie poparcia ze strony rady i zarządu powiatu puławskiego, przy jednoczesnym zachowaniem nici porozumienia ze związkami zawodowymi.

Gość
Gość
Gość
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (15 lutego 2016 o 06:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ciągle tylko ni ma piniendzy i ni ma piniendzy.... i tak w koło wojtek... do usranej śmierci - naszej i szpitala.....
Rozwiń
Gość
Gość (14 lutego 2016 o 11:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Strach zajrzał w oczy dyrektorowi? Tak się zapędził w naprawie szpitala że na wynagrodzeniu dla zatrudnionej przez niego kancelarii prawnej odbiją się oszczędności? Póki co każdy zwolniony do tej pory przez dyrektora pracownik składa sprawę do sądu pracy.
Rozwiń
Gość
Gość (13 lutego 2016 o 18:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
No właśnie tu powstaje pytanie dlaczego z oddziału wewnętrznego tworzy się oddział geriatryczny, a wręcz zakład opiekuńczy. Ciekawe jaką kwotę dyrektor ściągnął z pacjentów leżących "hotelowo" w szpitalu? To jeden z jego punktów naprawczych.
Rozwiń
Gość
Gość (13 lutego 2016 o 13:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie wiem gdzie jest za dużo personelu?Jak na nocnym dyżurze jest jedna pielęgniarka na cały oddział np.wewnętrzny to nawet nie ma czasu dla pacjentów potrzebujących w danym momencie pomocy zazwyczaj ludzi starszych i niesamodzielnych.
Rozwiń
Gość
Gość (13 lutego 2016 o 13:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Za dużo to jest o pana dyrektora.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!