poniedziałek, 18 grudnia 2017 r.

Puławy

Ukrainka przemycała papierosy w BMW

  Edytuj ten wpis
Dodano: 11 kwietnia 2013, 14:27
Autor: łm

Zarekwirowane papierosy (Służba Celna)
Zarekwirowane papierosy (Służba Celna)

31-letnia Katarina G. odpowie za przemycanie nielegalnych papierosów. Wpadła w Górze Puławskiej.

W czwartek policjanci i urzędnicy celni kontrolowali samochody na drogach powiatu puławskiego. Ich uwagę zwróciło czarne BMW, które znali z wcześniejszych kontroli. Pojechali za autem i zatrzymali je na stacji benzynowej w Górze Puławskiej. W aucie znaleźli nielegalne papierosy warte 9,8 tys. zł.

BMW podróżowali obywatel Armenii oraz dwie pasażerki: Armenka i Ukrainka. - Do posiada papierosów przyznała się 31-letnia Katarina G., dobrze znana funkcjonariuszom. Odmówiła jednak składania wyjaśnień. Pozostali podróżujący twierdzili, że o papierosach przewożonych przez ich znajomą nic nie wiedzieli - informuje podkomisarz celny Marzena Siemieniuk z Izby Celnej w Białej Podlaskiej.

Papierosy miały trafić na targowisko w Kozienicach. Katarinie G. grozi wysoka grzywna.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
celnik
darek
Mieszkaniec Lublina
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

celnik
celnik (11 kwietnia 2013 o 23:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ludzie tam wieksza bieda niz u nasss ktos musi jakos zarabiac...
jak życ pytam jak życ?
Rozwiń
darek
darek (11 kwietnia 2013 o 23:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
statystyki czy łapówka? a to chyba robi róznice kolego no nie?
Rozwiń
Mieszkaniec Lublina
Mieszkaniec Lublina (11 kwietnia 2013 o 21:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
w co drógim aucie przekraczającym wschodnią granicę są fajki z przemytu ale ślepi i skorumpowani celnicy mają to gdzieś! dla nich liczą się statystyki!
Rozwiń
mosquito
mosquito (11 kwietnia 2013 o 20:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
to jest żadna wiadomość ...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!