wtorek, 24 października 2017 r.

Puławy

Wojna futbolowa w Borowej. Piłki wybijały szyby, mieszkańcy chcieli likwidacji boiska

Dodano: 25 sierpnia 2015, 12:06

Mieszkańcy Borowej podczas ostatniej sesji poprosili radnych o pomoc i budowę siatek ochronnych za bramkami swojego boiska. Wstawił się za nimi także wójt. Radni po naradzie wyrazi zgodę (fot. Radosław Szczęch)
Mieszkańcy Borowej podczas ostatniej sesji poprosili radnych o pomoc i budowę siatek ochronnych za bramkami swojego boiska. Wstawił się za nimi także wójt. Radni po naradzie wyrazi zgodę (fot. Radosław Szczęch)

Gmina Puławy. Spór dotyczył boiska, które własnymi siłami dla dzieci i młodzieży przy miejscowej szkole podstawowej wykonali mieszkańcy. Kopnięte piłki wybijały szyby, interweniowała nawet policja. Na szczęście jest już porozumienie.

O tym, że boisko jest potrzebne zgadzają się wszyscy mieszkańcy Borowej. Latających z dużą prędkością piłek, które lądują na ścianach i w oknach okolicznych domów nie chce jednak nikt. Stworzone zrywem społecznym boisko nie otrzymało żadnych osłon za bramkami. Mieszkańcy powiedzieli dość. Interweniowała nawet policja.

Mieszkańcy Borowej domagali się, żeby samorządowcy przekazali pieniądze na zakup piłkochwytów, które zatrzymałyby latające wszędzie piłki. Ci najbardziej zdenerwowani chcieli zamknięcia całego obiektu.

Początkowo na inwestycję w siatki za bramkami nie było zgody. Komisja budżetowa stosunkiem głosów 8 do 7 tę prośbę odrzuciła. Radni obawiali się, że instalacja może zawadzać o znajdującą się nad jedną z bramek linię energetyczną. Podczas ostatniej sesji głos we własnej sprawie zajęli mieszkańcy Borowej, którzy prosili radnych o pomoc. O tym, że dla budżetu nie byłoby to obciążenie przekonywał wójt Krzysztof Brzeziński, który przypomniał, że po ostatnich inwestycjach w kasie zostało 19 tysięcy złotych.

– Mieszkańcy zrobili to boisko w czynie społecznym. Ja tam byłem. Doceńmy ich, nie zamykajmy tego boiska. Błagam przewodniczącą rady o zagłosowanie za budową tych piłkochwytów. One będą kosztować nas 14 tysięcy złotych – apelował wójt.

Po przerwie, rada gminy jednomyślnie zagłosowała za przeznaczeniem pieniędzy na budowę piłkochwytów. Przedtem na miejscu pojawić mają się eksperci, którzy ocenią możliwości ich bezpiecznego montażu. Przede wszystkim odległość od linii energetycznej i to, czy bramkę trzeba będzie zamontować w innym miejscu.

Gość
grzybowa
rocznik 85
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (26 sierpnia 2015 o 09:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Artykuł sponsorowany :)
Rozwiń
grzybowa
grzybowa (25 sierpnia 2015 o 20:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Czy serio na tej sesji nie było nic ważniejszego niż siatki do bramek?!?!?!?! Czy może ktoś z Borowej ma wejścia w Dzienniku, co baaardzo by wyjaśniało wcześniejsze publikacje na temat gminy i wójta........  :wacko:

Rozwiń
rocznik 85
rocznik 85 (25 sierpnia 2015 o 13:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Przecież to boiska nie przypomina. Postawili 2 bramki i tyle.

takie boiska są najlepsze, nawet jak nie było bramek kładło się 2 plecaki (wracając ze szkoły) lub kamienie i się grało. Kiedyś były całkiem inne czasy - piłka wybiła okno musiałeś za swoje wstawiać, z boiska się nie schodziło cały dzień. Telefonów nie było a i tak każdy wiedział gdzie są wszyscy

Rozwiń
Gość
Gość (25 sierpnia 2015 o 12:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przecież to boiska nie przypomina. Postawili 2 bramki i tyle.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!