niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Puławy

Z Wisły wyłowiono nagie ciało prostytutki. Morderca długo nie wyjdzie na wolność

Dodano: 27 lipca 2016, 17:31

Moment zatrzymania Rafała O. w jego warsztacie (fot. Policja / archiwum)
Moment zatrzymania Rafała O. w jego warsztacie (fot. Policja / archiwum)

25 lat pozbawienia wolności i późniejsze umieszczenie w zakładzie psychiatrycznym – to wyrok, jaki usłyszał w środę Rafał O., ślusarz, który odpowiadał przed sądem za zamordowanie Bułgarki oraz próbę zabójstwa innej kobiety i rozbój. Restrykcyjna kara związana jest z wysokim prawdopodobieństwem tego, że mężczyzna dopuści się kolejnej zbrodni.

W styczniu ubiegłego roku w rejonie Wólki Gołębskiej koło Puław wyłowiono z Wisły nagie ciało 26-letniej prostytutki Elzy M. Kobietę odnaleziono kilkanaście kilometrów od miejsca, w którym zwykle czekała na klientów. Sekcja zwłok wykazała, że została uduszona. Tropem sprawcy zbrodni ruszyli policjanci ze specjalnie powołanej w tym celu grupy. Do zatrzymania doszło pół roku później, po tym jak mężczyzna zaatakował ponownie. Tym razem w lesie między Jaworowem a Żyrzynem napadł na Temenuszkę I., inną prostytutkę z Bułgarii. Tę kobietę także próbował udusić. Udało jej się jednak wyrwać i uciec. W rozmowie z policjantami zeznała, że sprawca zabrał jej 600 zł i telefon komórkowy.

Proces toczył się z wyłączeniem jawności, jak tłumaczył sędzia Piotr Łaguna, ze względu na interes prywatny pokrzywdzonych oraz rodziny oskarżonego. Z akt sprawy wynika jednak, że Rafał O. korzystał wcześniej z usług prostytutek pracujących przy drodze w okolicach Żyrzyna. Jedną z nich była Elza M. Miesiąc przed zabójstwem postanowił, że nie zapłaci jej za usługę. Grożąc nożem zaciągnął 26-latkę do lasu. Usiadł na niej, przycisnął ostrze do szyi i okradł. Kobieta straciła wtedy dokumenty i 500 zł. Druga napaść skończyła się dla Elzy M. tragicznie. Po uduszeniu sprawca zabrał z jej portfela 250 zł. Następnie zapakował ciało kobiety do swojego samochodu. Pojechał do Wólki Gołębskiej i wrzucił zwłoki do Wisły.

Podczas przesłuchania w prokuraturze Rafał O. przyznał się do rozboju i zabójstwa. Utrzymywał jednak, że nie chciał zamordować drugiej prostytutki. Napadał, bo – jak twierdził – chciał zarobić. Biegli stwierdzili, że mężczyzna jest zdrowy psychicznie. Groziło mu dożywocie. Sąd skazał go na 25 lat pozbawienia wolności. Po opuszczeniu zakładu karnego nie wyjdzie jednak na wolność, tylko trafi do zakładu psychiatrycznego. Stanie się tak na podstawie art. 93c kodeksu karnego, który mówi o możliwości orzeczenia takiego środka zabezpieczających w sytuacji, gdy istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że skazany popełni przestępstwo przeciwko życiu, zdrowiu lub wolności seksualnej w związku z zaburzeniem preferencji seksualnych.

– Wyrok nie określa długości trwania środka zabezpieczającego. Ostateczną decyzję w tej sprawie będzie podejmował sąd w oparciu o przedstawiane co pół roku opinie psychiatrów – usłyszeliśmy w środę w Sądzie Okręgowym w Lublinie.

Wyrok jest nieprawomocny.

Rafał O. podczas jednej z rozpraw w sądzie (fot. Archiwum)
Rafał O. podczas jednej z rozpraw w sądzie (fot. Archiwum)
Użytkownik niezarejestrowany
ali
Użytkownik niezarejestrowany
(10) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (30 lipca 2016 o 22:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
szkoda chłopa
Rozwiń
ali
ali (29 lipca 2016 o 11:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
Remzap jest z tobą.
Remzapu to w to nie mieszaj. Nie wiem gdzie on pracowal ale nawet jak tam to nie ma to zadnego zwiazku. Tyle
Rozwiń
Gość
Gość (27 lipca 2016 o 23:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Co za głupi tytuł ! Powinno być - Z Wisły wyłowiono nagie zwłoki kobiety.
Rozwiń
Gość
Gość (27 lipca 2016 o 22:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gdyby nasz wymiar sprawiedliwości obecnie sądził przywódcę III Rzeszy najprawdopodobniej usłyszelibyśmy o wyroku 25 lat dla Adolfa H., przepadku co najwyżej Mercedesa, wpłaty na rzecz Teatru NN oraz możliwości przedterminowego zwolnienia za dobre zachowanie, w tym pracę w ośrodku dla uchodźców. 30 lat temu, za czasów ohydnego PRL dostałby ten jegomość czapę za morderstwo i usiłowanie drugiego morderstwa.
Rozwiń
Gość
Gość (27 lipca 2016 o 22:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ochrona danych zbrodniarza? Kpina wymiaru sprawiedliwości ze społeczeństwa. Przez najbliższe 25 lat będzie żył z naszych podatków.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (10)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!