piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Puławy

Zobacz co Saleta robił w puławskich Azotach

Dodano: 25 listopada 2014, 20:16
Autor: pab

Już w środę będzie można zobaczyć w telewizji, jak znanemu bokserowi poszła praca w jednym z największych przedsiębiorstw województwa lubelskiego.

"Przemek Saleta: Najcięższe zadania” to serial dokumentalny nakręcony przez National Geographic. W każdym odcinku tytułowy bohater wciela się w rolę pracowników najcięższych zawodów wykonywanych w różnych miejscach Polski. Pracuje m.in. w tartaku, kopalni czy stoczni.

Jeden z odcinków został nakręcony na terenie puławskich Azotów. Saleta musiał tu zmierzyć się z ciężarami i dużymi wysokościami. Jednym z zadań było np. wniesienie po schodach 16 pięciokilogramowych nakrętek na wysokość 25 metrów, a następnie ręczne ich nakręcenie.

Premierowy odcinek programu nakręconego w Puławach będzie można obejrzeć na antenie National Geographic już w środę o godz. 22. Powtórki programu będą w piątek 28 listopada o godz. 10 oraz w sobotę 29 listopada o godz. 14.

Przemek Saleta w Puławach - zobacz zwiastun programu
tępiciel głąbów
jura
mati
(14) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

tępiciel głąbów
tępiciel głąbów (28 listopada 2014 o 16:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
 

Dajcie spokuj z tym saleta odechciewa sie oglądac,on ledwo łazi i gada przetargal 4 walizki na lotnisku w modlinie i ledwo gadal,emeryt je.....ny

 Ty sobie daj spokój ze swoim spokojem.
Rozwiń
jura
jura (28 listopada 2014 o 12:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Gadaj zdrów, też pracuję w zakładach i już mnie śmieszą takie teksty. Chyba, że mamy inną definicję prawdziwej pracy. Bo jakby było tak jak mówisz to by nie tylko nie było produkcji na Azotach, ale i wyników by nie mieli takich jakie mają. Więc po co pisać głodne kawałki, jest firma która daje nam pracę także ją szanujmy.

Rozwiń
mati
mati (27 listopada 2014 o 21:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Niektórzy na Azotacha zapieprzają ale jest masa ludzi która tam sie opier..la

I mówie to jako pracownik Zakładów. 

Rozwiń
Miwek
Miwek (27 listopada 2014 o 18:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

To całe szczęście że mówicie o oranżadzie a nie o spirytusie czy bimbrze z mety na melaminie;) skąd ja to znam:)

Rozwiń
Gość
Gość (26 listopada 2014 o 18:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Nie raz nie ma czasu zjeść!ani po du*** się podrapać!a tu jakiś debil o oranżadzie pisze!!!Pewnie w ZA nie pracuje,a jak już to nie na produkcji!!!

Gryzipiórek,......albo "mistrz" :angry:

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (14)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!