niedziela, 22 października 2017 r.

Rolnictwo

Drożyzna na straganach, za nowalijki płacimy więcej niż rok temu

  Edytuj ten wpis
Dodano: 26 czerwca 2010, 13:07
Autor: (pap)

Młode warzywa są w tym roku droższe o co najmniej 10 proc. w stosunku do cen z ub.r. Jest ich mniej z powodu niesprzyjającej pogody - chłodów i opadów - poinformowała PAP dr Bożena Nosecka z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarski Żywnościowej.

Warzywa młode (tzw. nowalijki) są droższe od 10 nawet do kilkudziesięciu procent - wynika z informacji otrzymanych ze spółdzielni ogrodniczych, w których zaopatrują się m.in. hurtownicy.

Np. młoda pietruszka kosztuje dwa razy tyle co w czerwcu ub.r. Dwukrotnie droższa jest też kapusta. Więcej o 20-30 proc. trzeba zapłacić za selery, rzodkiewkę, sałatę, fasolkę szparagową czy pomidory spod osłon - powiedziała Nosecka.

Ekspert rynku hurtowego w Broniszach Maciej Kmera poinformował, że droższe niż w czerwcu 2009 roku są ziemniaki - kilogram kosztuje 1,3-1,8 zł, a rok temu 0,35-0,45 groszy. Nie zmieniła się cena ogórków (za kilogram trzeba zapłacić 1,2-1,8 zł), cebuli (2,0-2,5 zł za kilo) czy młodej marchewki (1,5-1,85 za kilogram). Pomidory kosztują mniej więcej tyle samo co rok temu, czyli 3-4 zł.

Jak zaznaczył Kmera, na podwarszawskim rynku nie ma już importowanych ogórków i pomidorów; z zagranicy sprowadzana jest tylko papryka, która kosztuje 7-9 zł/kg. Najdroższa jest pomarańczowa i żółta.

Według Kmery, dużym zainteresowaniem cieszą się warzywa sezonowe - fasolka szparagowa (10-12 zł/kg), brokuły (2-2,5 zł szt.), młode warzywa w pęczkach oraz "zielenina" - natka pietruszki, szczypiorek, koperek, szpinak, szczaw.

Rocznie Polacy zjadają ok. 115 kg warzyw, nie licząc ziemniaków. Głównie jemy pomidory, ogórki, marchew, kapustę i cebulę. Od kilku lat spada natomiast konsumpcja ziemniaków nieprzetworzonych. Rocznie statystyczny Polak zjada ok. 100 kg tych warzyw. W 2005 r. było to 126 kg.

Jak mówią eksperci coraz częściej sięgamy po rzadsze w naszym kraju warzywa - np. bakłażany, cukinię, brokuły czy różne gatunki sałat czy ziół. Na to pozwolić sobie mogą jednak osoby bardziej zamożne.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
UPRawniony do głosowania
ada
q
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

UPRawniony do głosowania
UPRawniony do głosowania (27 czerwca 2010 o 14:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Chciał lud łunię to ma drożyznę na każdym kroku. Dzięki tej drożyznie europejski rolik nie jest w stanie nic sprzedać poza łunię bez łunijnej dopłaty do eksportu bo wszystko w łunii jest potwornie drogie z powodu wysokich łunijnych kosztów. Sam nowalijek nie kupuję ale tylko ze względów zdrowotnych. Nafaszerowanie ich chemią wszelaką znacznie niweczy wszelkie korzyści z ich spożywania. Zamiast drogiego ziemniaka wolę ryż i kaszę, która jest w porównywalnej cenie.
Rozwiń
ada
ada (27 czerwca 2010 o 12:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A współny rynek Uni to chyba fikcja ,jak rolnikowi płacą grosze to wszędzie jest taniej tak tłumaczą a jak u nas nie ma wysokich plonów to drożyzna szanujcie POLSKIEGO CHŁOPA
Rozwiń
q
q (26 czerwca 2010 o 22:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie kupujcie więc - ceny będą musiały spaść.
Rozwiń
kawa
kawa (26 czerwca 2010 o 16:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A ja myslałem że tylko drozyzna w gabinetach lekarskich,a to ci checa.
Rozwiń
rychu
rychu (26 czerwca 2010 o 15:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
wszystko tylko i wylacznie przez pogode !!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!