środa, 23 sierpnia 2017 r.

Rolnictwo

Zbudują ogrodzenie wzdłuż wschodniej granicy Polski?

Dodano: 9 lipca 2017, 20:34

Jak walczyć z ASF? Gospodarstwa, w których pojawiają się ogniska ASF są poddawane dezynfekcji. Na pobliskich drogach rozkłada się zaś specjalne maty dezynfekcyjne
Jak walczyć z ASF? Gospodarstwa, w których pojawiają się ogniska ASF są poddawane dezynfekcji. Na pobliskich drogach rozkłada się zaś specjalne maty dezynfekcyjne (fot. Archiwum)

Wzdłuż wschodniej granicy Polski ma stanąć ogrodzenie – zapowiedziało Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Ma to być jeden ze sposobów walki z afrykańskim pomorem świń (ASF). Płot tak, ale musi za tym iść również wybicie dzików – postuluje Lubelska Izba Rolnicza, która już 1,5 roku temu sugerowała resortowi podobne rozwiązania.

O budowie ogrodzenia wzdłuż granicy Polski z Białorusią i Ukrainą o długości 729 km resort rolnictwa poinformował pod koniec minionego tygodnia. Zabezpieczenie to ma zapobiec przechodzeniu dzików zakażonych wirusem ASF z tych krajów. Szacunkowy koszt ogrodzenia to ponad 100 mln zł.

– Naszym zdaniem trzeba pójść jeszcze dalej – dodaje prezes LIR Piotr Burek. – Działajmy w tym kierunku, aby wspólnie z Estonią i Łotwą wybudować takie ogrodzenie także od strony Rosji. Odgrodzimy się takim unijnym płotem, bo te chore dziki z Rosji też będą przychodzić.

Ogrodzenie jednak problemu do końca nie wyeliminuje. Konieczny jest większy odstrzał dzików. – Płot może być, ale jak nie będzie redukcji dzika, to nic nam nie pomoże – podkreśla Mariusz Filipiuk, starosta powiatu bialskiego, na terenie którego stwierdzono ogniska ASF.

Tymczasem resort rolnictwa zapowiedział również zaostrzenie przepisów dotyczących bioasekuracji w związku z ponownym nasileniem się ASF. W Polsce, pierwszy przypadek ASF został potwierdzony w lutym 2014 r. Obecnie mamy już 50 ognisk ASF w Polsce (dotyczą świń) i ponad 380 przypadków u dzików. Największe zagrożenie chorobą występuje we wschodniej części województwa mazowieckiego, na Podlasiu i w północnej części województwa lubelskiego.

– Do tej pory walka z ASF kosztowała w województwie lubelskim ok. 5 mln zł – wylicza Paweł Piotrowski, lubelski wojewódzki lekarz weterynarii.

– W związku z chorobą w części obszarów zapowietrzonych, czyli w promieniu ok. 3 km od ogniska choroby zostało wybitych już 1500 sztuk świń – dodaje Radomir Bańko, powiatowy lekarz weterynarii w Białej Podlaskiej. – Kolejne 1500 sztuk świn zostanie wkrótce wybitych.

Zapowiadany przez ministerstwo rolnictwa nowy program bioasekuracji zakłada m.in. przyznanie większych uprawnień powiatowym lekarzom weterynarii. W przypadkach nieprzestrzegania przez rolnika przepisów, będą mogli nakazać likwidację stada.

– Z bioasekuracją wciąż nie jest dobrze – przyznaje Bańko. – Rolnicy nie zmieniają obuwia ani nie przebierają się wchodząc do chlewni.

Tymczasem resort rolnictwa zapowiedział więcej obostrzeń. Chów świń na wolnym wybiegu ma mieć podwójne ogrodzenie. Rozpatrywana jest możliwość zniesienia okresu ochronnego przy polowaniach na lochy dzików.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(15) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (11 lipca 2017 o 14:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
proponuje wszystkie swinie z pisu wysłać za ogrodzenie na białoruś
Rozwiń
Gość
Gość (10 lipca 2017 o 14:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
żeby to było takie ogrodzenie, coby ruskie nie mogli przejść
Rozwiń
Gość
Gość (10 lipca 2017 o 10:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
BRAWO! PLOT to podstawa - trzymac czerwoną zaraze na dystans.
Rozwiń
czyt
czyt (10 lipca 2017 o 10:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
wirus asf jest jedynym przedstawicielem rodzaju a sfivirus w obrębie rodziny asfar viridae * . jest dużym (200nm), złożonym wirusem zawierającym dwuniciowy dna. opisano 54 białka strukturalne oraz ponad 100 białek zakaźnych wirusa. 23 genotypy i ii a sfv jest jednym wirusem dna zaliczanym do arbo w irus ów (wirusy których wektorem w większości krajów wystąpienie choroby doprowadziło do zasadniczych przekształceń w sposobie chowu świń (likwidacja gospodarstw drobnotowarowych, rozwój dobrze bioasekurowanych ferm wielkotowarowych)"" ******piwet.pulawy.pl/piwet7/files/asf/konf20170629/afrykanski%20pomor%20swin.pdf - same fakty, zamiast bajek...
Rozwiń
Gość
Gość (10 lipca 2017 o 08:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wybicie świń to pomysł chorych psychicznie ludzi,którzy walczą ze skutkami miast usunąć przyczynę.Tak trudno wybić dziki z danego terenu?Tylko trzeba chcieć,a unia takich palantów nagradza,bo ginie nasza produkcja.Zlikwidowano gospodarstwa drobne i mamy skutek.A może by tak odstrzelić twórców wirusów?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (15)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!