sobota, 16 grudnia 2017 r.

Rolnictwo

Bobry to sympatyczne zwierzęta, ale w przyrodzie musi być równowaga – argumentują rolnicy. (Per Hara
Bobry to sympatyczne zwierzęta, ale w przyrodzie musi być równowaga – argumentują rolnicy. (Per Hara

Przez bobry mamy same szkody – żalą się rolnicy z powiatu łęczyńskiego. – Mam już 18 ha podmokłych łąk – mówi Marek Wach, rolnik z gminy Ludwin.

– Bobry wyrządzają duże szkody, a ich populacja na terenie naszego powiatu stale rośnie – przekonują delegaci Rady Powiatowej Lubelskiej Izby Rolniczej Powiatu Łęczyńskiego. – Bobry niszczą umocnienia przeciwpowodziowe i robią tamy na rzece Piwonia. W wyniku tego zalewane są pola i łąki – tłumaczą.

Na podmokłych łąkach znikają gatunki traw i innych roślin wykorzystywanych na paszę dla zwierząt. W ich miejsce pojawiają się sitowie, trzciny i turzyce, które nie mają żadnej wartości paszowej. Mogą być tylko wykorzystywane jako ściółka dla zwierząt.

– Taka sytuacja jest od trzech lat. Ja już mam około 18 ha podmokłych łąk – żali się Marek Wach, rolnik z gminy Ludwin. – Moim zdaniem, rozwiązanie jest tylko jedno: trzeba udrożnić rzekę w sposób mechaniczny.

Problem rolników zauważyła już Lubelska Izba Rolnicza, która zaapelowała do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Lublinie o podjęcie działań, których "efektem będzie zmniejszenie populacji bobrów”.

– Zarówno na Roztoczu, jak też na terenie naszego powiatu bobry rozmnożyły się bardzo szybko – mówi Bogdan Janociński, przewodniczący Rady Powiatowej LIR Powiatu Łęczyńskiego. – Tak duża liczba tych zwierząt powoduje znaczne straty w rolnictwie. Bobry to sympatyczne zwierzęta, ale w przyrodzie musi być równowaga.

Urzędnicy z RDOŚ twierdzą jednak, że odławianie bobrów i przewożenie ich w inne miejsce jest mało skuteczną i bardzo kosztowną metodą ograniczania szkód. – Poza tym nie na każdym terenie można ją zastosować – mówi Paweł Duklewski, rzecznik prasowy RDOŚ w Lublinie.

Innym rozwiązaniem jest odstrzał zwierząt. Ale na to potrzebna jest zgoda RDOŚ. – Nie jest to częsta praktyka. W 2011 roku wpłynęły zaledwie cztery takie wnioski – dodaje Duklewski.

W odpowiedzi na postulat rolników RDOŚ proponuje montaż rur przelewowych na tamach. Zdaniem urzędników, pozwoli utrzymać odpowiedni poziom wody w rozlewisku. Tak, by i bobry, i ludzie byli zadowoleni.

– Propozycja RDOŚ nie rozwiązuje problemu – kwituje Janociński. – Liczymy, że temat zostanie podjęty jeszcze raz.

Rolnicy, którzy ponieśli straty spowodowane działalnością bobrów mogą starać się o rekompensatę. O początku 2011 r. do RDOŚ wpłynęło ok. 300 wniosków na sumę ponad 350 tys. zł.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
mak
mak
Tom
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

mak
mak (31 sierpnia 2011 o 06:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Tom' timestamp='1314717743' post='522228']
Tak dla jasności - pierwsza fotka była taka : http://www.sxc.hu/photo/1021876
[/quote]
piękny...
Rozwiń
mak
mak (31 sierpnia 2011 o 06:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ale głupoty!! zamiast bobry, odstrzelić Zarząd Melioracji i Zarząd Gospodarki Wodnej!! Polecam Budżet Województwa Lubelskiego i w nim pozycję "Wojewódzki Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych". Zobaczcie jaka jest struktura wydatków!! Tylko ok 10% budżetu przeznaczone na działalność merytoryczną!! 10 lat temu, kiedy Wieprz wylewał, pewien dureń z tytułem naukowym plótł, że to lej depresyjny, który się przez kilka lat napełniał, wylał. Po roku już była susza i wszyscy o leju zapomnieli. Teraz nieudolność będą tłumaczyć działalnością bobrów.
Nie jestem nawiedzonym "ochraniaczem przyrody", ale zostawcie zwierzaki w spokoju i zobaczcie najpierw swoje nieróbstwo i nieudolność. Bóbr robi to co powinno być zrobione i tam gdzie trzeba. Za rok będziecie płakać, że wysycha bo obniżył się poziom wód gruntowych i zaczniecie sami tamy stawiać!!
Jak można pisać, że bobry niszczą wały przeciwpowodziowe?? Przecież wały są budowane w pewnym oddaleniu od koryta rzeki a bobry muszą mieć jedno z wejść pod wodą!! To co, tunel metra budują?? W takim razie wytresować i do roboty!!
Wisła wylała, bory winne!! A gdzie pogłębianie koryta, gdzie sprzęt?? W Puławach wszystko stoi i rdzewieje!!
W Krasnymstawie wały nowe i jakoś nikt nie mówi o szkodach. Poczekamy aż się zdekapitalizują i mądrale zaczną pleść...
Rozwiń
Tom
Tom (30 sierpnia 2011 o 17:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tak dla jasności - pierwsza fotka była taka : http://www.sxc.hu/photo/1021876
Rozwiń
Gość
Gość (30 sierpnia 2011 o 16:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Tom' timestamp='1314714377' post='522205']
A na zdjęciu bóbr czy wydra?
[/quote]
PAWLAK.;
Rozwiń
Tom
Tom (30 sierpnia 2011 o 16:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A na zdjęciu bóbr czy wydra?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!