piątek, 17 listopada 2017 r.

Rolnictwo

Ukraina wprowadziła embargo na wieprzowinę z woj. lubelskiego

Dodano: 1 września 2017, 21:50

(fot. Maciej Kaczanowski/ archiwum)

Ukraina nie chce naszej wieprzowiny, żywych świń ani nawet pasz. Zakaz dotyczy województw lubelskiego i mazowieckiego. I obowiązuje... od dwóch tygodni. Rządowe instytucje postanowiły jednak poinformować o embargu dopiero teraz.

Ukraińskie embargo, czyli zakaz eksportu zwierząt podatnych na zachorowanie na afrykański pomór świń (ASF), a także produktów wieprzowych, materiału genetycznego oraz pasz dla województwa mazowieckiego i lubelskiego obowiązuje od 16 sierpnia. Komunikat w tej sprawie Główny Lekarz Weterynarii opublikował dopiero 29 sierpnia.

– W tym czasie trwała nagonka na rząd związana z sytuacją po przejściu nawałnic i rządzący nie chcieli sobie dokładać jeszcze więcej – przypuszcza poseł Jarosław Sachajko (Kukiz’15), przewodniczący sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi. – Być może doszli do wniosku, że im dłużej opinia publiczna o tym ukraińskim zakazie nie wie, tym lepiej?

– Nie upatrywałbym w tej sytuacji złej woli rządu, ani podległych mu służb – odpowiada poseł Krzysztof Głuchowski (PiS), członek sejmowej komisji rolnictwa. – Po prostu to był czas kiedy bardzo dużo się działo. Byliśmy przytłoczeni skalą kataklizmu na ziemiach zachodnich – tłumaczy.

Na ok. 50 zakładów w Lubelskiem, które eksportowały swoje wyroby do krajów Unii Europejskiej, kilkanaście handlowało również z Ukrainą. To zakłady zlokalizowane na terenie powiatów – puławskiego, łukowskiego, hrubieszowieskiego, tomaszowskiego i bialskiego. W ubiegłym roku na Ukrainę nie pojechała jednak ani jedna żywa świnia z terenu naszego województwa. Transakcje dotyczyły mięsa.

– W 2016 roku z terenu naszego województwa wysłano na Ukrainę 165 transportów, czyli 3 333 tony mięsa czerwonego – podaje Marek Słaby z Wojewódzkiego Inspektoratu Weterynarii w Lublinie. – W tym jest zarówno wołowina, jak i wieprzowina, przy czym główny odsetek stanowi mięso wieprzowe.

– Wydawało się, że współpraca z Ukrainą zarówno gospodarcza, jak i polityczna układa się dobrze, a tutaj wychodzą takie „kwiatki” – komentuje Piotr Burek, prezes Lubelskiej Izby Rolniczej. I dodaje: – Ukraina przecież też ma na swoim terenie ASF. Bulwersujące jest też to, że dostaliśmy również zakaz na wwóz pasz.

W Lubelskiem potwierdzono dotychczas 49 ognisk ASF u świń i 179 przypadków u dzików. W całej Polsce – ognisk jest już ponad 90, a przypadków ponad 450.

– Ministerstwo goni tę chorobę zamiast ją wyprzedzać. Rolnicy tracą majątki, niektórzy nawet popełniają samobójstwa – alarmuje poseł Sachajko. Zdaniem posła Kukiz’15 rozwiązaniem jest likwidacja „głównego wektora rozprzestrzeniania się ASF, czyli dzików”.

Użytkownik niezarejestrowany
TakToDziala
michal
(17) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (8 września 2017 o 15:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ASF to ściema, by przetrzebić faunę. We Wrosławiu, teraz zamiast "Gastrofazy", jest bar "LVIV". Nie wiem co to znaczy, ale brzmią ukraińsko... Jedna gatunki się przetrzebia, aby mogły wejść nowe. Blockbustery upadły bo weszły Netflixy. Swoją drogą, ciekawe jest skąd w barze LVIV biorą swoją wieprzowinkę... Ciekawe też skąd mają chmiel w oferowanych piwach... I ciekawe, czemu zmienili nazwę... Lubiłem ich pizzę.
Rozwiń
TakToDziala
TakToDziala (5 września 2017 o 13:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kazik spiewał, że kosmici przybywają i zaczynają od morza. Jak kula śnieżka. Hej, kochani, Ukraina ekonomicznie najeżdża, a wszscy Polacy są na talerzu. Szczęście "Polski B", jest takie, że rzucili się grupami po 50 tysięcy najpierw na bogatsze miasta, Warszawę, Poznanie, Wrocławie, Gdański. Nieszczęście, bo dotychczas to mysmy uzupełniali tam luki rynkowe. W tym momencie nic nam juz po sprzątaniu hoteli w Sopocie, musimy szukac pracy albo za granicą, albo gdzies wyżej... a najlepiej zakładac biznes w swoim własnym mieście.
Rozwiń
michal
michal (2 września 2017 o 08:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Witam  Ja bym wprowadził inne embargo :) jeden kilogram miesia z Auchan dla Ukraińców którzy kupują tam na potęgę . Szczerze mówiąc to rozwiąże cały problem .  Przykład wczoraj w Auchan na Felin City 3 Ukraińców kupiła prawie 300 kilo miesia itp . Bo w promocji .  Dziękuje pozamiatane 
Rozwiń
Gość
Gość (2 września 2017 o 08:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W rewanżu wprowadzić embargo na cukierki Roshen, z firmy pana PoRoshenKo.
Rozwiń
Gość
Gość (2 września 2017 o 08:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nasz super rząd w zamian za embargo wyśle swoim "braciom" kolejne pieniądze.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (17)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!